Wtorek, 30 czerwca
25°C Jelenia Góra
reklamy

Majowa ars poetica

Audio

Czytaj na głos

Autor: Jarosław Czarnoleski 2 min czytania

W poniedziałkowe popołudnie (13.05) w kawiarni „Muza” odbyło się ostatnie przed wakacjami spotkanie z ars poeticą, na której swój najnowszy tomik „Po prostu życie” zaprezentowała Mieczysława Kłos–Kuligowska.

Liczni goście przybywszy do Osiedlowego Domu Kultury na jeleniogórskim Zabobrzu zostali przywitani przez Dominikę Krop, która następnie oddała prowadzenie prezes Stowarzyszenia Literackiego w Cieniu Lipy Czarnoleskiej. Danuta Mysłek przedstawiła postać poetki, która od samego początku uczestniczy w działalności stowarzyszenia.

Jeleniogórzanka, z wykształcenia chemik, od najmłodszych lat dzieli się swoimi pasjami twórczymi. Pisała scenariusze dla amatorskiego teatru poetyckiego, gdzie grała główne role oraz epizodyczne, a także była scenografem i reżyserem wystawianych sztuk. Jej dorobek literacki to sześć tomików poezji: „Na progu miłości” (2010), „Świat barwy i słowa” (2011), który zawiera fotografie obrazów jej niepełnosprawnej córki Kseni, „Ziarna nadziei” (2014), „Wszystkiego najlepszego oraz cicer cum caule” (2014), „Zaczerpnięte z Bożej winnicy” (2017), „Po prostu życie” (2019). Jest również współredaktorką „Bożej Winnicy”.

„W życiu musimy dokonywać wyborów, a ja wybrałam moją córkę Ksenię i tym sposobem osiągnęłam w życiu coś bardzo wielkiego. Wierzcie mi, że wszelkie zaszczyty, władza, sława, bogactwo są niczym - pozorem. Dzisiaj są, jutro przemijają. Dzięki córeczce Kseni nauczyłam się kochać bezwarunkowo. Nauczyłam się dawać, dawać, dawać z cierpliwością, miłością i spokojem wewnętrznym i jak chyba zauważacie, wcale nie jestem zgorzkniałą” - napisała o sobie w antologii „Dekada kwitnących lip” wydanej w 2016 r.

W prezentowanym tomiku „Po prostu życie”, odkrywamy inną stronę emocji poetki. Pomimo że znamy jej dorobek, najnowsze wiersze mają głębszy wymiar wzruszeń. Jak zauważyła we wstępie Maria Suchecka: „Każdy musi zmierzyć się z nieuchronnością przemijania. Robimy to na różne sposoby: bilansujemy porażki i sukcesy, niespełnienia przesuwamy w czas, który nadejdzie i może przyniesie realizację zamierzeń”. Autorka nawiązuje dialog z czytelnikiem, dzieli się z nim swoimi spostrzeżeniami nad naturą, opowiada o rozczarowaniach, notuje przemijanie pór roku, tak po prostu, jak w życiu. I nie jest nudna.

Oprawę muzyczną zapewnił, działający pod patronatem Piechowickiego Ośrodka Kultury zespół śpiewaczy „Szklarki” z jej założycielką Urszulą Musielak. Duże wrażenie na słuchaczach wywarła gra na gitarze Ewy Chromik z Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. St. Moniuszki w Jeleniej Górze.

Na spotkanie

Napiję się rannej rosyrnz pszenicznego kłosarnziaren kilka zjem. Pójdę nagarnpójdę bosarnna spotkanie z dniem.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Wykonuje prace ogrodowe ogrodzenia, wiaty, altanki, drewutnie itp. Witam ,zajmuje się pracami zewnętrznymi wszelkie pracę ogrodowe ,ogrodzenia ,altanki,drewutnie,domki narzędziowe, budowa/naprawy domków na działkach … Mieszkanie 85m, całe piętro w domu wolnostojącym. Oferuję do wynajęcia mieszkanie o powierzchni 85 m². Znajduje się na pierwszym piętrze budynku wolnostojącego. Wnętrze jest jasne, z dużymi oknami i …
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka