Środa, 25 listopada
Imieniny: Katarzyny, Erazma
Czytających: 2136
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Lifting Marysieńki

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 21 maja 2018, 6:46
Aktualizacja: Wtorek, 22 maja 2018, 6:13
Autor: Larysa Grybowicz
Fot. Użyczone/Archiwum ZSRA
Od czasu rewitalizacji Parku Zdrojowego w cieplicach, rzeźba Marysieńki była przechowywana pod wiatą na terenie Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych z nadzieją na prace renowacyjne. Podęto się tego w jeleniogórskim Zespole Szkół Rzemiosł artystycznych.

Rzeźba jest częścią fontanny z lat 60-tych autorstwa Stanisława Brodziaka. Całość, oprócz niecki basenowej, uzupełniały w narożnikach rzeźby czterech chłopców. Forma nagiej kobiety, do której przylgnęło imię Marysieńki (na cześć Marii Kazimiery – żony Jana III Sobieskiego, która odwiedzała parokrotnie Cieplice) wykonana jest z betonu na metalowym stelażu - zbrojeniu.

Szczególnie zniszczona była twarz, stopy, ręce i fragment wazy. W trakcie prac wykryto znaczne zniszczenie ramienia, na którym postać się podpiera. Konserwacji podlegała całość rzeźby. Została zeszlifowana farba olejna, którą rzeźba była częściowo pokryta. Elementy zostały wzmocnione metalowymi sztyftami i uzupełnione materiałami na bazie żywic epoksydowych oraz zaprawą betonową. Całość zabezpieczono specjalnym gruntem oraz farbą do betonu.

- Po przeniesieniu pracowni artystycznych Liceum Plastycznego we wrześniu 2016 roku z ulicy Cervi do budynku głównego Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych częstego widywałem zdewastowaną i zapomnianą Marysieńkę. W efekcie z uczniami Liceum Plastycznego wstępnie oszlifowałem rzeźbę oraz odkryłem pęknięcia i uszkodzenia materiałowe, których niestety było sporo. Szczególnie w złym stanie było ramię, na którym Marysieńka się podpiera. Większość prac wykonałem sam. Zastosowane przeze mnie materiały przy realizacji ubytków wykluczały obecność uczniów, gdyż są na bazie żywic epoksydowych, więc silnie toksyczne. Nakładanie i modelowanie materiału pomimo nieskomplikowanej formy wymagało mimo wszystko doświadczenia i cierpliwości. Większość pracy wykonałem latem 2017 , gdyż w trakcie roku szkolnego zwyczajnie nie miałem na to czasu. Przy drobniejszych zabiegach, gdzie stosowałem zaprawę betonową, która dla zdrowia jest bezpieczna pomagał mi mój wtedy ośmioletni syn Tomek. We wrześniu 2017 roku rzeźba była gotowa i czekała już na nową lokalizację - mówi Marcin Znamienkiewicz, artysta plastyk, rzeźbiarz, który pracuje w Liceum Plastycznym w Zespole Szkół Rzemiosł artystycznych im. S. Wyspiańskiego w Jeleniej Górze, gdzie prowadzi pracownie rzeźby i snycerstwa.

Rzeźba nie wróciła już do parku na swoje miejsce. Zapadła decyzja, by ją umieścić na terenie Term Cieplickich. Uroczyste odsłonięcie odbyło się 12 maja z paradą przygotowaną przez Teatr Animacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group