• Środa, 24 kwietnia 2019
  • Godz. 10:44
  • Imieniny: Aleksego, Feliksa, Grzegorza, Horacego
  • Czytających: 6437
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Letnia psia niedola

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Niedziela, 15 czerwca 2008, 12:05
Aktualizacja: 12:06
Autor: AGA
Fot. Archiwum
„Pękające w szwach” schroniska dla zwierząt, błąkające się po lasach i miastach zwierzęta domowe bez opieki, psy wyrzucane z samochodów, przywiązywane do drzew i umierające z głodu. Każdego roku Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami notuje w miesiącach letnich 30–procentowy wzrost porzucanych zwierząt.

– Podczas wakacji trafia do nas aż 50-60 procent czworonogów więcej niż zazwyczaj. Taka sytuacja trwa już od kilku lat – mówi Eugeniusz Ragiel, kierownik Schroniska dla Małych Zwierząt. Psy najczęściej porzucane są w mieście lub w okolicach schroniska.

Zgodnie z prawem, za taki czyn właściciel porzuconego czworonoga może nawet trafić do więzienia. Jak wynika z art. 6 ustawy o ochronie zwierząt, zabronione jest „wyrzucanie psa lub kota przez właściciela bądź inną osobę, pod której opieką znajduje się zwierzę”. Za złamanie tego prawa grozi kara grzywny lub ograniczenia bądź całkowitego pozbawienia wolności do jednego roku. Niestety w praktyce najczęściej policja nie zajmuje się ściganiem takich osób ze względu na niską szkodliwość czynu.

Jeleniogórskie schronisko jest przepełnione i nie ma szans, aby oddać swojego pupila na przechowanie. Kiedyś były wolne boksy, które przeznaczano na tzw. działalność hotelową. Teraz, ze względu na brak miejsc, jest to niemożliwe.

Osobom, które wyjeżdżają i nie wiedzą, co zrobić ze swoim pupilem można polecić hotel dla zwierząt w Kostrzyny lub schronisko w Dłużynie Dolnej (k. Zgorzelca). Oddanie zwierzaka nawet do najlepszego hotelu zawsze wiąże się dla niego z duży stresem. Najlepszym wyjściem byłoby więc pozostawienie czworonoga pod opieką kogoś z rodziny. Poza tym obecnie coraz więcej ośrodków wypoczynkowych przyjmuje wczasowiczów wraz ze swoimi pupilami. Planując urlop warto rozejrzeć się za takim miejscem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~EM 15-06-2008 13:13
Gdzie jest Kostrzyna?, może chodzi o Kostrzycę. Czy tam przymują koty, bo gdy wyjeżdżam na urlop mam kłopot z opieką i muszę prosić kogoś z rodziny aby u mnie na ten czas zamieszkał.
~Iza 15-06-2008 13:21
Chyba czegoś nie rozumiem. Ustawodawca uważał, że za wyrzucenie zwierzęcia należy się co najmniej grzywna, a policja uważa, że to działanie nieszkodliwe i nie ściga? To kto ustanawia w końcu prawo w tym kraju?
piipi 15-06-2008 15:05
...~ludzie maja w swoim sercu zakodowana milosc i wiem,ze ONI tego nie wiedza.~Wszystkiego mozna sie nauczyc,ale takie biedne zwierzatko nie wie na jakim etapie "nauki"jest jego wlasciciel.~Szoda zle traktowanych zwierzat,a takze czlowieka...bo on NIE wie,co czyni !.~Patrze obecnie na zwierzeta inaczej,bo zrozumialam tak do glebi mojego serca zrozumialam,ze zwierze nas ludzi KOCHAC potrafi.
~psiara 15-06-2008 15:20
jakby tak złapac takiego sprawce i przywiązac do drzewa na kilka dni to może mniej by było takich wypadków... jestem za kara typu "oko za oko, ząb za ząb"
~Rumcajs 16-06-2008 20:33

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group