• Piątek, 6 grudnia 2019
  • Godz. 1:49
  • Imieniny: Emiliana, Mikołaja, Jaremy
  • Czytających: 5807
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Krzysztof Rogacewicz z „Kontrabasistą” wystąpi w Nowym Jorku!

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 18 marca 2016, 8:27
Aktualizacja: Sobota, 19 marca 2016, 8:34
Autor: Jel
Fot. Archiwum K. Rogacewicza
Znany i lubiany jeleniogórski aktor Krzysztof Rogacewicz został zaproszony do udziału w United Solo – największym i najbardziej prestiżowym festiwalu teatralnym na świecie. Niewielu polskich aktorów miało szansę prezentować się na scenie nowojorskiego Theatre Row, więc fakt zakwalifikowania „Kontrabasisty” do United Solo jest ogromnym sukcesem.

- Możliwość zaprezentowania się przed nowojorską publicznością i tamtejszą krytyką teatralną jest wielkim wyróżnieniem – mówi Krzysztof Rogacewicz. Spektakl ma zostać zaprezentowany w Nowym Jorku w listopadzie 2016 r.

Przypomnijmy. „Kontrabasista” to monodram w reżyserii Krzysztofa Pulkowskiego. Spektakl został zrealizowany z okazji jubileuszu 20–lecia działalności Teatru Maska. Rolę sfrustrowanego muzyka fantastycznie gra Krzysztof Rogacewicz.

Autorem “Kontrabasisty” jest Patrick Süskind, niemiecki pisarz i autor scenariuszy, któremu międzynarodowy rozgłos przyniosła powieść “Pachnidło” zekranizowana w 2006 roku przez jego rodaka Toma Tykwera.

W jednoaktowym dramacie “Kontrabasista” Süskind opisał wewnętrzne rozterki i problemy dnia codziennego kontrabasisty orkiestrowego.

Tekst Patricka Süskinda to gorzka, ironiczna opowieść o samotnym człowieku, który nie potrafi pogodzić się z myślą grania "ostatnich skrzypiec" w orkiestrze. Ale nie tylko w orkiestrze, bo - jak się okazuje - również w życiu. Spektakl jest także monologiem o rozpaczliwej samotności, którą bohater stara się wypełniać muzyką. Większość czasu spędza sam w domu, razem ze swym ukochanym kontrabasem, który w cieniu pokoju wygląda niczym “stara, gruba baba”. To właśnie ten instrument bohater obwinia o wszystkie niepowodzenia w swoim życiu. Przez niego jest niedocenionym artystą, nie wyszło mu życie prywatne ani erotyczne.

więcej zdjęć: http://www.jelonka.com/news,single,init,article,60573

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~gluś 18-03-2016 9:19
gratulacje :)
~ 18-03-2016 18:52
No i fajnie, natomiast ... donoszą, że zaproszony P. Rogacewicz sam musi sobie zapłacić za ten festiwal, za przeloty, zakwaterowanie i uwaga!!! za udział w festiwalu... Gratulacje....
~ 18-03-2016 19:54
To ze sam musi zaplacic to jest naturalne no bo kto ma placic za prywatna Inicjatywe artysty
~ 18-03-2016 21:53
Witamy w piekiełku! Ulżyo wam diabły?
~Lio 18-03-2016 23:08
Przepraszam..? ale przez kogo lubiany? bo nie nie rozumiem !!!
~do 21.53 19-03-2016 9:59
Diabłem nazywasz kogoś, kto prawdę, o której sam P. Rogacewicz mówi wyraźnie na innym portalu, pisze? Nie uważasz, że informacja powinna być rzetelna?? Wstyd. A tobie ulżyło? Prawdy zakrzykiwaczu?
~ 19-03-2016 10:24
Wszystko w tym piekielnym kraju jest brukane, hejtowane i poniżane. Tylko diabłom żyje się piekielnie ;)
~ 19-03-2016 12:03
Czyli tobie? Współczuję :) Kto hejtuje??? Trzeba sobie zapłacić za festiwal, czemu o tym nie piszą? Może znalazł by się sponsor, bo wątpię, czy Rogacewicza na to stać.
~Masz mendo 19-03-2016 12:06
"Przyjąłem to na klatę i ucieszyłem się – odpowiada K. Rogacewicz pytany o pierwszą reakcję na zaproszenie. Druga była już mniej optymistyczna. – Trochę rozłożyło mnie to na łopatki – przyznaje. – Głównie ze względu na koszty, jakie będę musiał ponieść. To największy festiwal, w miejscu najbardziej teatralnym, w jakie mogłem trafić, ale za wszystko będę musiał sam zapłacić, począwszy od opłat partycypacyjnych po zakwaterowanie."
~ 19-03-2016 13:24
Zamknąć teatr w Jeleniej Górze!
~ 19-03-2016 23:32
Dlatego, że P. Rogacewicz musi zapłacić za festiwal?...
~....... 20-03-2016 0:40
w czasach głębokiego PRL-u Grotowskiego przebywajacego w stanach zapytał dziennikarz "Czy wybiera pan wolność ,czy wraca do kraju?" Grotowski odpowiedział "Wybieram wolność i wracam do kraju."Albowiem w kraju miał kasę na "całe trzynaście krzeseł" nawet na stotrzynaście i na wypad do stanów,bo był częścią propagandy resortu kultury.W NY w Mekce teatru żywy teatr wygląda mniej -więcej:w piwnicy kawiarnia,na parterze teatr ,na piętrze biuro adwokackie i wszystko to jedna firma .....przyznaję ,że wolę NY....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group