W 2024 roku na całym świecie dokonano 170 tysięcy przeszczepów, co zaspokoiło zaledwie 10 procent potrzeb. W Unii Europejskiej codziennie umiera 8 osób z powodu braku organów do transplantacji.
- Te statystyki - jak powiedział przewodniczący Papieskiej Akademii Życia ks. Rezno Pecoraro – wyraźnie wskazują, jak istotne są ksenotransplantacje.
Kwestie medyczne i etyczne
Ks. Pecoraro podkreślił, że w ciągu ostatnich 25 lat transplantologia zrobiła ogromny postęp. Szczególnie jeśli chodzi o stosowanie inżynierii genetycznej wobec zwierząt-dawców, co znacznie zmniejsza możliwość odrzutu przeszczepu. Podkreślił, że nowy dokument mówi o respektowaniu godności zwierzęcia, a skierowany jest do wierzących i lekarzy.
Dr Monica Consolandi z Trento wskazała, że z użyciem organów zwierzęcych wiążą się problemy etyczne: - Użycie organów zwierząt powinno być dyktowane zdrowym rozsądkiem, normami prawa i prawdziwą koniecznością. Bywa, że pacjent po przeszczepie przechodzi kryzys duchowy lub psychiczny, a nawet zaburzenia tożsamości, więc należy mu po operacji w umiejętny sposób towarzyszyć.
Członek Akademii Życia, naukowiec ze Stratfordu w USA wskazał: - Panujemy nad światem i stworzeniem, ale to nie znaczy, że możemy robić wszystko, co chcemy. Swoje prawa mają pacjent i zwierzę.
Na zakończenie naukowcy podkreślili, że przeszczepy organów zwierzęcych dzięki postępowi nauki stały się bardzo bezpieczne. Niesłychanie rzadko dochodzi do infekcji, czy innych patologii.









