Niedziela, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 6539
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Królewska moneta odkryta w Cieplicach

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 11 czerwca 2018, 6:12
Aktualizacja: Wtorek, 12 czerwca 2018, 7:09
Autor: Stanisław Firszt
Miedziany grosz znaleziony w Cieplicach
Fot. Archiwum S. Firszta
Pod koniec maja 2018 roku, w czasie prac porządkowych w przydomowym ogrodzie przy ul. Wojciecha Tabaki w Jeleniej Górze – Cieplicach została znaleziona niewielka miedziana moneta. Jej nieco nieregularna forma i kształt wskazywały, że nie jest to współczesny bilon…

Znalazca przypuszczał, że odkrył jakąś niemiecką monetę, co byłoby zupełnie normalne biorąc pod uwagę fakt, że Cieplice przynajmniej od XIV wieku znajdowały się w orbicie różnych krajów niemieckich. Początkowo myślano, że wybito ją w czasach Fryderyka II Wielkiego, który w 1740 roku zajął Śląsk. Po oczyszczeniu tego małego pieniążka okazało się, że jest to miedziany grosz polski z 1790 roku. Tego typu monety bito w Mennicy Koronnej w Warszawie, za czasów panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

O tym fakcie świadczą napisy i godło Rzeczpospolitej, a na nim herb Ciołek, którym znaczył się król Stanisław August. Moneta nosi też inicjały E.B., waży ok. 4 g. Należała ona do całego systemu pieniężnego z tamtych czasów. Najpierw były złote dukaty (każdy wart 16 zł), później srebrne talary (każdy wart 8 zł), a następnie orty (warte 18 srebrnych groszy), szóstaki, półtalary (warte 4 zł), dwa złote (warte 8 srebrnych groszy), 1 złoty (wart 4 srebrne grosze lub 30 miedzianych groszy), półzłote (warte 2 srebrne grosze, srebrniki), 10 groszy miedzianych, 6 groszy miedzianych, trojaki (3 grosze miedziane), grosz miedziany (wart 3 szelągi), półgrosz i na końcu szeląg.

Polska w tym czasie była już po pierwszym rozbiorze (1772 roku). Kraj chylił się ku politycznemu i gospodarczemu końcowi. Kupcy z obcych, ościennych krajów, szczególnie z Prus wprowadzali na teren Rzeczpospolitej podrabiane lub sfałszowane pieniądze (o niższej wadze), które, wg znanej teorii wypierały lepsze pieniądze polskie. Z Polski wyjeżdżały dobre monety, a w kraju pozostawały te złe. Tracił na tym bardzo Skarb Rzeczpospolitej.

Król, z grupą oświeconych osób zaczął wprowadzać reformy, mające ratować kraj. Jedną z pierwszych była reforma finansów. Wybito wówczas znaczne ilości dobrej, polskiej monety, np. wspomnianych wyżej miedzianych groszy wyprodukowano wówczas aż 5762551 egzemplarzy. Zaczęto pracować nad konstytucją, którą wprowadzono 3 maja 1791 roku. W tych działaniach aktywnie uczestniczył Hugo Kołłątaj (1750 – 1812), członek Sejmu Czteroletniego i kawaler Orderu Orła Białego w 1791 roku, kanonik krakowski, a także były rektor Szkoły Głównej Koronnej, współpracujący z Komisją Edukacji Narodowej. W 1791 roku, Kołłątaj został podkanclerzym koronnym. Zajmował się też naprawą Skarbu Rzeczpospolitej.

Reformy przeprowadzane w Rzeczpospolitej nie podobały się Rosji. W kwietniu 1792 roku, w Petersburgu założona została Konfederacja Targowicka, a już w maju i czerwcu tego roku wojska Katarzyny II wkroczyły do naszego kraju. Rozpoczęła się wojna polska – rosyjska. W związku z zaistniałą sytuacją Hugo Kołłątaj usilnie namawiał króla do przystąpienia do Targowicy, co też ten uczynił, 24 lipca 1792 roku. Tej nocy Hugo Kołłątaj, w obawie przed gniewem tłumów uciekł ze stolicy. Niedługo później, w sierpniu pojawił się najpierw w Szczawnie Zdroju, a później w Cieplicach Śląskich na kuracji, bowiem od lat chorował na podagrę. W listach pisał, że tutejsze wody bardzo pomogły na jego schorzenie.

W 1793 roku Hugo Kołłątaj brał już udział w przygotowaniu Insurekcji Kościuszkowskiej, w której później uczestniczył. Należał także do Rady Najwyższej Narodowej. Następnie został aresztowany i więziony przez Austriaków do roku 1802. Dzięki interwencji rodziny i z uwagi na zły stan zdrowia został uwolniony lecz teren Cesarstwa musiał opuścić. Osiadł na Wołyniu, gdzie współtworzył słynne później Liceum Krzemienieckie.

Podejrzewany o kontakty z Napoleonem, w 1807 roku został aresztowany i wywieziony do Moskwy. Rok później, znowu z powodu złego stanu zdrowia został uwolniony i dla podratowania zdrowia przyjechał do Cieplic. Po powrocie z Uzdrowiska osiadł na terenie Księstwa Warszawskiego, gdzie po ciężkiej chorobie, w samotności, w lutym 1812 roku – zmarł. W tym czasie Napoleon szykował wyprawę na Moskwę. Dwukrotny pobyt Hugo Kołłątaja w Cieplicach Śląskich (Warmbrunn) jest potwierdzony, ten z 1792 roku przez jego osobiste listy.

Chciałoby się, aby ta miedziana polska moneta z 1790 roku, znaleziona w 2018 roku, była jedną z wielu, które w swoim portfelu nosił Hugo Kołłątaj i zgubił ją w czasie przechadzki nieopodal Parku Zdrojowego, prawie naprzeciwko wejścia do Galerii Parkowej. Prawdopodobnie tak nie było, ale miło jest znaleźć ślady pobytu Polaków w Uzdrowisku z czasów, kiedy istniała jeszcze I Rzeczpospolita, co prawda już po pierwszym rozbiorze, ale jeszcze próbująca odzyskać swoje dawne znaczenie. Przekreśliły to: drugi rozbiór w 1793 roku, upadek Powstania Kościuszkowskiego i trzeci rozbiór Polski w 1795 roku.

Król Stanisław August Poniatowski, którego inicjały znajdują się na znalezionym w Cieplicach groszu, abdykował w listopadzie 1795 roku, a zmarł w Petersburgu w 1798 roku, 220 lat temu. Ślad jego reform w postaci niewielkiej monety znaleziono w Cieplicach, co ciekawe - w setną rocznicę odzyskania niepodległości.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group