Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 25 stycznia
Imieniny: Miłosza, Pawła
Czytających: 10109
Zalogowanych: 52
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kiepskie sędziowanie nie wpłynęło na wynik

Środa, 13 września 2017, 20:42
Aktualizacja: 21:47
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Kiepskie sędziowanie nie wpłynęło na wynik
Fot. Tomek Raczyński
Po środowym spotkaniu 2. kolejki PGNiG Superligi trenerzy KPR–u Jelenia Góra i Piotrcovii Piotrków Trybunalski zgodnie mieli wiele zastrzeżeń do pracy pary sędziowskiej, jednak na szczęście nie miało to wpływu na ostateczny wynik, bowiem przyjezdne zagrały dużo lepsze zawody.

Początek spotkania zdecydowanie należał do gości - Piotrcovia w 7. minucie prowadziła już różnicą czterech bramek (1:5), a chwile później było już 2:7. Trener Michał Pastuszko zdecydował się na zmianę między słupkami i doświadczoną Wierzbicką (d. Kozłowska) zastąpiła 16-letnia Natalia Filończuk, która po raz kolejny zachwycała doskonałą intuicją, dzięki czemu jeleniogórzanki zaczęły odrabiać straty. Od stanu 3:8 KPR zdobył 4 bramki z rzędu i licznie zgromadzona publiczność odzyskała wiarę w końcowy sukces. W kolejnych minutach przyjezdne utrzymywały nieznaczną przewagę, ale żółto-niebieskie dwukrotnie zdołały doprowadzić do remisu (10:10, 12:12). Końcówka pierwszej połowy znowu należała do ekipy z Piotrkowa Trybunalskiego i na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 13:16.

Po zmianie stron tylko przez chwilę oglądaliśmy wyrównany pojedynek, od stanu 15:17 podopieczne Rafała Przybylskiego dołożyły cztery trafienia, a po bramce Załogi kolejne cztery i na tablicy wyników zrobiła się przepaść (16:25). Był to kluczowy moment dla rozstrzygnięcia tego pojedynku, który pewnie wygrały szczypiornistki Piotrcovii.

- Wynik dramatyczny, gra momentami rewelacyjna, a momentami dno. Przez cały okres przygotowawczy nie porobiliśmy tylu głupot, co dzisiaj. Mało siły kosztowało nas dojście na remis i myślałem, że to pójdzie... ale poszło w drugą stronę. Te gorące głowy dzisiaj były za bardzo gorące. Przegraliśmy ten mecz w głowach - powiedział po meczu Michał Pastuszko, trener KPR-u.

- Z naszej strony była bardzo dobra gra w ataku, natomiast w pierwszej połowie zagraliśmy bardzo słabo w obronie. W zeszłym sezonie obrona nie była naszą mocną stroną i musimy jeszcze nad tym pracować - podsumował Rafał Przybylski, trener Piotrcovii, który chwalił swoje podopieczne za grę w osłabieniu (wymieniając zawodniczkę z pola za bramkarkę przyjezdne nie tylko nie traciły bramek, ale też strzelały naszej drużynie).

KPR Jelenia Góra - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 21:32 (13:16)
KPR:
Wierzbicka, Filończuk - Załoga 9, A. Tomczyk 4, Jurczyk 3, M. Tomczyk 2, Karwecka 1, Oreszczuk 1, Jasińska 1, Kobzar, Skowrońska, Żukowska, Kanicka.
Piotrcovia: Opelt, Sarnecka - Wypych 8, Kopertowska 6, Marszałek 6, Ivanović 4, Vladislava Belmas 3, Matyja 3, Cygan 1, Despodovska 1, Klonowska, Dronzikowska.

Widzów: 300.

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
563
Pozytywnie
37%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
36%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Grenlandia oddana USA? Ratyfikacja umowy z Mercosur zablokowana
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Inwestycje
Czas nagli, huta "Józefina" czeka na ratunek
 
Karkonoski Park Narodowy
Pałac Sobieszów nagrodzony za wyjątkową renowację
 
Aktualności
„Ta śmierć nie może być po nic” – Marsz Ciszy dla Danusi
 
112
Rodzina z dzieckiem utknęła na Śnieżce po zmroku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group