Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 15987
Zalogowanych: 98
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Karkonosze poległy w Gryfowie

Sobota, 9 września 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 9 września 2006, 22:21
Autor: Agnieszka Rafińska
Kotlina Jeleniogórska: Karkonosze poległy w Gryfowie
Fot. Agnieszka Rafińska
W szóstej kolejce jeleniogórskiej klasy okręgowej Gryf Gryfów Śląski pokonał u siebie Karkonosze Jelenia Góra 2:1 (1:0).

Pierwsza połowa rozpoczęła się od wyrównanej gry. Po kilku minutach zaczęła zarysowywać się lekka przewaga gości. Mimo to już w 12 min. Michał Dubiel musiał wyjmować piłkę z siatki. Antoni Włodarek na dwunastym metrze przelobował bramkarza Karkonoszy i było 1:0. Podopieczni Tomasza Arteniuka wzięli się ostro do roboty i zaczęli atakować bramkę gospodarzy. W 16 min. Przemysław Wajda dośrodkowywał na głowę Łukasza Kowalskiego, a ten nie trafił do siatki rywali. Do końca pierwszej części spotkania nie wydarzyło się nic ciekawego.

W drugiej połowie gra Karkonoszy lepiej układała. Wejście Pawła Walczaka i Daniela Kotarby ożywiło w grę jeleniogórzan. Ciągłe ataki gości przysparzały wiele kłopotów obrońcom Gryfa. W 55. min. Łukasz Kowalski po samotnym rajdzie uderzył niecelnie piłkę i nie wykorzystał szansy do zdobycia bramki. Minutę później po strzale Tomasza Suchaneckiego futbolówka minimalnie minęła słupek bramki bronionej przez Łukasza Króla. W tym momencie Gryf przestał grać, a do boju ruszyli piłkarze Karkonoszy. Niestety arbiter prowadzący to zpotkanie dopatrywał się ciągle przewinień ze strony gości i nie dał im pograć przez cały mecz.

Szczególnie kontrowersyjna sytuacja wydarzyła się w 58 min. Krzysztof Złocik przyjął piłkę ręką i skierował ją do bramki Michała Dubiela i zrobiło się 2:0 dla Gryfa. Po tym golu skandalicznie zachowało się dwóch miejscowych piłkarzy. Zdobywca bramki razem z Pawłem Ślusarczykiem podbiegli do kibiców Karkonoszy i zaczęli prowokować jeleniogórskich szalikowców. Sędzia ukarał żółtą kartką tylko Złocika. Karkonosze nie przestawały atakować.

W 71 min. na osiemnastym metrze został sfaulowany Marek Wawrzyniak. Do wykonania rzutu wolnego podszedł kapitan „biało – niebieskich” Tomasz Malinowski. Precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Jednobramkowe prowadzenie sprawiło, że w szeregi defensywy Gryfa wdarła się niepewność. Jeleniogórzanie za wszelką cenę dążyli do zdobycia wyrównującej bramki. Najbliżej wyrównania wyniki meczu był Paweł Walczak. W 90 min. meczu piłka po jego strzale ugrzęzła w kałuży na lini bramkowej. Wynik do końca spotkania nie uległ zmianie. Gryf szczęśliwie pokonał Karkonosze 2:1.

<b>Gryf Gryfów Śląski – Karkonosze Jelenia Góra 2:1 (1:0)</b>
1:0 Włodarek 12 min
2:0 Złocik 58 min.
2:1 Malinowski 71 min.

<b>Żółte kartki:</b>
Złocik 58 min. , Slusarczyk 65 min. , Mizioł 70 min. , Wójcikowski 82 min. (Gryf) – Kaczmarek 15 min. , Smoliński 45 min. (Karkonosze)

Widzów: ok 200

<b>Skład Karkonoszy:</b>
Michał Dubiel – Gabriel Kaczmarek ( Daniel Kotarba 46 min.), Wojciech Bijan, Marek Wawrzyniak, Marek Siatrak - Tomasz Malinowski, Krzysztof Smoliński (Mariusz Kowalski – Ciepiela 83 min.), Przemysław Wajda, Maciej Suchanecki, Wojciech Maląg (Paweł Walczak 46 min.) - Łukasz Kowalski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
473
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group