Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 15441
Zalogowanych: 101
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Jesteśmy w sklepach oszukiwani?

Sobota, 8 kwietnia 2023, 8:00
Autor: MJr
Polska: Jesteśmy w sklepach oszukiwani?
Wielu kupujących nie zwraca uwagi na etykiety, lecz tylko na kolorowe opakowanie.
Fot. Archiwum Jelonki.com
W ferworze przedświątecznych zakupów (lecz nie tylko teraz) z pewnością wielu z nas nie zwraca uwagi na etykiety produktów. A tam gramatura czy pojemność jest regularnie i prawie niezauważalnie zmniejszana. Coś co kiedyś miało litr czy ważyło kilogram dziś ma już tylko 850 ml i waży 750 dkg. Ceny pozostały bez zmian. Czy producenci nas oszukują?

Sprawdziliśmy czy tak jest faktycznie. Otóż i tak, i nie. Czy opakowania większości produktów zostają niezmienione od lat, a zawartość wciąż się kurczy? Tak. Czy z tego powodu producenci, których towary kupujemy w Biedronce czy Lidlu nas oszukują? Raczej nie. Nie mają po prostu wyjścia.

To zjawisko nazywane jest downsizingiem, shrinkflacją, albo skimpflacją (z ang. redukować, kurczyć się, skąpić) i stanowi większy element całej polskiej gospodarki bezpośrednio związany z wciąż rosnącymi rozmaitymi kosztami większości producentów. Płaci za to przysłowiowy Kowalski w sklepie. Aby zgrabnie coś wyprodukować a później sprzedać do takich manewrów producenci są niejako zmuszani. Z puntu widzenia Kowalskiego można czuć się oszukiwanym. Bo wierzchnie opakowania produktów od lat są podobne i sugerują brak zmian w zawartości. Tymczasem jeśli się spojrzy na gramaturę czy pojemność ta wciąż się zmniejsza. Z roku na rok.

Przykładowo. Tegoroczne "Ptasie mleczko" waży 340 g, w ubiegłym roku ważyło 360 g, a kilka lat temu było to 500 g. Podobnie popularna Coca-Cola. Dziś ma pojemność już tylko 850 ml, przed dwoma laty było to 900 ml, a kiedyś cały litr. Butelki są częstokroć minimalnie zmniejszane, a pudełka czy opakowania wielkością pozostają bez większych zmian. Część czekolad różnych producentów dziś waży już tylko 80 g (kiedyś było to 100 g). A czy ktoś zwraca uwagę np. na to, że duże pudełko herbaty Lipton ma już 92 torebki (są też wersje 88 torebek), a nie 100? To prawie 10 % mniej. A czy ktoś zauważył, że opakowania niektórych producentów mają już 9 zamiast 10 chusteczek? To znowu 10 %. Zawartość mniejsza, a cena przeważnie większa.

Wielu ekonomistów wieszczy, że producenci będą powoli wracać do dawnych wartości, lecz dopiero wówczas kiedy inflacja będzie regularnie spadać. A to raczej niemożliwe w najbliższym czasie. Drugim czynnikiem, który może w tym pomóc, będzie zwracanie uwagi przez kupujących na opisaną zawartość. W późniejszym etapie efektem może być wybiórcze kupowanie produktów. A to byłby kolejny duży kamień do ogródka niektórych producentów...

Twoja reakcja na artykuł?

6
6%
Cieszy
12
13%
Hahaha
1
1%
Nudzi
3
3%
Smuci
55
58%
Złości
18
19%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
407
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
53%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
47%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group