Wtorek, 23 lipca
Imieniny: Bogny, Brygidy
Czytających: 7018
Zalogowanych: 24
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jego pasją jest natura

Wtorek, 15 sierpnia 2006, 0:00
Autor: Tejo
Jelenia Góra: Jego pasją jest natura
Fot. Arkadiusz Piekarz
Opiekuje się kilkunastoma tysiącami eksponatów różnych gatunków ptaków i motyli, choć nie jest kolekcjonerem. Andrzej Paczos, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze, zna swój region jak własną kieszeń.

Część przyrodniczych zbiorów magnackiej rodziny Schaffgotschów, dawnych niemieckich właścicieli części Kotliny Jeleniogórskiej, można podziwiać dziś w salach Pawilonu Norweskiego przy ulicy Cieplickiej w Jeleniej Górze. To unikalna kolekcja na Dolnym Śląsku, o którą dba Andrzej Paczos i jego współpracownicy.

Kto by nie chciał zobaczyć kolibra niewiele większego od trzmiela obok jednego z największych ptaków, kazuara hełmiastego? Muzeum jest stałym punktem dla wycieczek i turystów.

Andrzej Paczos to geograf specjalista geomorfologii. Ziemia nie ma dla niego tajemnic. Region stolicy Karkonoszy – także.
– Tutaj się urodziłem. Chęć do poznawania okolic to coś naturalnego. I trzeba te wiadomości przekazać innym. Przyczynili się do tego moi nauczyciele, pani Gołębiowska i pan Śliwa. W podstawówce jeździliśmy z nimi na różne wycieczki – mówi.

Swoją wiedzę przekazuje gościom, bo jest także przewodnikiem. W małym palcu ma historię Jeleniej Góry, ciekawostki związane z miastem i okolicami. Wspomina, jak oprowadzał po stolicy Karkonoszy dzieci i młodzież z Lwowa. Po raz pierwszy byli na Dolnym Śląsku i w Jeleniej Górze. Wrażenia mieli niesamowite. Pan Andrzej wciąż uzupełnia wiedzę o regionie. Jak przyznaje, nie wie jeszcze o wszystkim.

Nazwisko Andrzeja Paczosa znają kolekcjonerzy z całej Europy, którzy zbierają rozmaite minerały i kamienie ozdobne. Pan Andrzej organizuje dwa razy do roku karkonoską giełdę tych tworów natury.
– Biorą mnie za specjalistę, ale nim nie jestem. Nie mam też kolekcji takich kamieni – mówi. Ale bez lupy potrafi rozróżnić ametysty od agatów. Te minerały występują w okolicznych kamieniołomach w Świerzawie i Wojcieszowie.

Mimo licznych pasji, Andrzej Paczos nie jest zbieraczem. Ma tylko sporo książek dotyczących regionu. W wolnym czasie sam coś pisze, inne pozycje tłumaczy, ponieważ nie sprawia mu kłopotu francuski, angielski czy niemiecki. Po prostu to lubi.

Z żoną Aldoną, córką Niną i synem Jackiem podróżują. Przed każdą eskapadą pan Andrzej przygotowuje jakieś specjalne szlaki, aby spędzać czas aktywnie.
W upodobaniach kulinarnych pozostaje tradycjonalistą. Dla Andrzeja Paczosa nie ma nic lepszego od ruskich pierogów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15)

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Czy jeździsz koleją?

Oddanych
głosów
319
Tak, często
12%
Czasami
46%
Nigdy
8%
Nie, wolę autobus
4%
Nie, bo mam samochód
30%
 
Głos ulicy
Czy Teatry Uliczne w tym roku się podobały?
 
Warto wiedzieć
Ile wody powinniśmy pić w ciągu doby?
 
Rozmowy Jelonki
Mam nadzieję, że telefon wkrótce zadzwoni
 
Turystyka
Z taśmy do kolejki
 
Aktualności
Pograli, pośmiecili i pojechali
 
Aktualności
Śmierć w Staniszowie!
 
Aktualności
W Staniszowie zabawa trwa
Copyright © 2002-2024 Highlander's Group