Z pozoru to tylko kolejny stary budynek przy drodze, jeden z tych, obok których łatwo przejść obojętnie. A jednak dawna Karczma Sądowa w Bukowcu skrywa w sobie opowieść o czasach, gdy podróżni szukali tu schronienia, a wiejskie spory rozstrzygano nie w urzędach, lecz właśnie przy karczemnym stole.
Budynek dawnej Karczmy Sądowej w Bukowcu powstał w XVIII wieku, a w kolejnych stuleciach był przebudowywany – najpierw w XIX, a później w XX wieku. Jego konstrukcja do dziś zdradza pierwotny charakter sudeckiej architektury.
Po II wojnie światowej w części budynku działał bar, co przedłużyło jego funkcję jako miejsca spotkań i rozmów. Dziś obiekt znajduje się w rękach prywatnych, jednak nadal przyciąga uwagę tych, którzy interesują się historią regionu i dawnym życiem wsi.
W XVIII wieku takie karczmy stawiano zwykle przy wędrownych szlakach. Służyły zmęczonym podróżnym jako miejsce noclegu i posilenia się, ale pełniły też znacznie ważniejszą rolę. To właśnie tutaj, w karczmach sądowych, rozstrzygano lokalne spory i konflikty. W Bukowcu również tak było – karczma była przestrzenią, gdzie zapadały decyzje wpływające na życie mieszkańców całej okolicy.
Charakterystycznym elementem budynku jest ściana szachulcowa, zwana też szachulcem. Tworzył ją drewniany szkielet, którego pola wypełniano gliną zmieszaną ze słomą, sianem lub trocinami, czasem nakładaną na plecionkę z trzcinowych witek. Całość była zazwyczaj tynkowana na biało, a wystające belki konstrukcyjne, w tym ukośne zastrzały wzmacniające całą bryłę, zabezpieczano dziegciem. Ta smolista substancja chroniła drewno przed wilgocią, pleśnią i owadami, nadając belkom charakterystyczny, ciemny kolor. Dziegieć wytwarzano dawniej w smolarniach, gdzie drewno poddawano działaniu wysokiej temperatury w specjalnych ziemnych dołach.