Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 16 lutego
Imieniny: Daniela, Danuty
Czytających: 11137
Zalogowanych: 107
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Spacer do kościoła przy Wolności w Jeleniej Górze

Niedziela, 1 lutego 2026, 18:51
Aktualizacja: 18:55
Autor: Krzysztof Tęcza
Jelenia Góra: Spacer do kościoła przy Wolności w Jeleniej Górze
Fot. Krzysztof Tęcza
W środę 28 stycznia 2026 roku zaprosiłem chętnych na kolejny spacer organizowany przez Muzeum Karkonoskie i Regionalną Pracownię Krajoznawczą Karkonoszy. Tym razem udaliśmy się do kościoła Polskokatolickiego pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jeleniej Górze Cieplicach przy ul. Wolności 213.

Ta niewielka świątynia w zupełności wystarcza dla wiernych, których na dzień dzisiejszy jest niespełna sto osób. Parafia została powołana 13 marca 1951 roku w miejsce działającej tu od 1945 roku parafii zlikwidowanego przez państwo polskie Kościoła Starokatolickiego. Od tej daty była w strukturach Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego.

W historii kościoła zapisali się zmarły w 1986 roku proboszcz Edmund Wasielewski (przybyły z Paryża) oraz określany mianem odnowiciela świątyni proboszcz Jan Belniak (zmarł w 2018 roku). Od roku 2019 obowiązki proboszcza pełni ksiądz Jan Anatol Sielchanowicz. I to właśnie on przybliżył nam historię parafii oraz odpowiedział na liczne pytania.

Wszystko zaczęło się w Stanach Zjednoczonych w miejscowości Scranton gdzie powstał konflikt pomiędzy emigrantami z Polski a miejscowym biskupem. Nie mogąc dojść do porozumienia Polacy postanowili wznieść swoją własną świątynię. Gdy to się udało usadowiono w niej proboszcza księdza Franciszka Hodura.

Oficjalnie podaje się, że wydarzenie to miało miejsce 14 marca 1897 roku. Ustanowiono wówczas zasady według których kościół był własnością parafii św. Stanisława w Scranton a jego majątkiem miała zarządzać Rada Parafialna. Wystosowano także prośbę do Papieża o ustanowienie polskiego biskupa.

Niestety papież nie przychylił się do tej prośby dlatego wierni podjęli decyzję o wyjściu spod jurysdykcji biskupa rzymskiego. W odpowiedzi Kościół Katolicki nałożył na całą społeczność wiernych ekskomunikę. Nie widząc możliwości porozumienia wierni postanowili założyć swój Kościół. Początkowo Stan Pensylwania zezwolił na założenie związku wyznaniowego aż w końcu w 1902 roku spełniło się życzenie Polaków.

W dniach 6-8 września 1904 roku podczas I Synodu w Scranton powołano Polski Narodowy Kościół Katolicki. Podczas obrad zakomunikowano o całkowitym zerwaniu więzi z Kościołem Rzymskokatolickim, wybraniu swojego biskupa (ks. Franciszka Hodura), Rady Parafialnej, uchwaleniu Konstytucji Kościoła oraz przyjęciu rezolucji wyrażającej lojalność wobec przybranej nowej ojczyzny – Stanów Zjednoczonych.

Dzięki temu pojawiła się możliwość połączenia rozproszonych ośrodków religijnych co spowodowało, że Polski Narodowy kościół Katolicki stał się jedynym reprezentantem polskiego niezależnego ruchu religijnego co z kolei chroniło polską emigrację w Ameryce od wynarodowienia. Dzięki temu Polacy mogli uczestniczyć w mszach wygłaszanych w języku ojczystym.

Gdy po latach niewoli na mapach świata pojawiła się ponownie Polska, Polski Narodowy Kościół Katolicki zaczął zakładać parafie w Polsce. Pierwszą była parafia w Bażanówce (1921 rok). W sumie do 1939 roku w Polsce działało ponad 60 parafii PNKK. W okresie 1939-1945 (II wojna światowa) władze niemieckie groźbą likwidacji wymusiły zmianę nazwy na Polski Kościół Starokatolicki.

Chodziło o podporządkowanie Kościoła pod Narodowy Kościół Rzeszy Niemieckiej. Niestety okres wojny to utrata wielu księży, którzy zginęli zarówno z rąk Niemców jak i Polaków.

Po 1945 roku władze komunistyczne pod naciskiem Urzędu Bezpieczeństwa zmieniły ponownie nazwę na Kościół Polskokatolicki podporządkowując sobie całkowicie wszystkie decyzje dotyczące obsady stanowisk.

Po 1989 roku, po licznych zmianach w stanowisku władz świeckich oraz kościelnych wykrystalizowała się obecna pozycja PNKK w państwie polskim.

Jeśli chodzi o podstawowe zasady to Polski Narodowy Kościół Katolicki w zasadzie nie odbiega od tradycji Kościoła Katolickiego. Najwyższą cześć PNKK oddaje Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. Także aniołom, apostołom, męczennikom i świętym. Szczególne miejsce ma tutaj Maryia Panna. Kościół uznaje siedem sakramentów a eucharystia sprawowana jest pod dwiema postaciami: Ciała i Krwi Pańskiej.

Zasadnicze różnice to spowiedź sprawowana w dwóch formach: indywidualna (w konfesjonale) i ogólna zwana również spowiedzią powszechną (w trakcie mszy). Kościół Polskokatolicki nie uznaje dogmatu o nieomylności Papieża oraz jego zwierzchności. Księża mogą wstępować w związki małżeńskie (nie obowiązuje ich celibat). Duchownym może być tylko mężczyzna.

Obecnie PNKK administracyjnie podzielony jest na trzy diecezje (krakowsko-częstochowska, warszawska i wrocławska). Odwiedzony przez nas kościół przynależy do dekanatu dolnośląskiego z siedzibą w Boguszowie-Gorcach.

Jeśli chodzi o samą świątynię to powstała ona w 1870 roku na ziemi zakupionej przez gminę ewangelicką. Pierwszym pastorem był Ebel ze Steinfurtu, zaś ostatnim Bernhard Stache, który wraz z większością wiernych w 1945 roku wyjechał do Bawarii. Ozdobą tej neoromańskiej budowli jest ołtarz z 1766 roku z innego kościoła. Świątynia powstała na planie prostokąta zakończonego pięciokątną absydą. Salowe wnętrze jest przykryte sklepieniem kolebkowym.

Kończąc relację z naszego pierwszego w 2026 roku spaceru historyczno-krajoznawczego dziękuję księdzu proboszczowi Janowi Anatolowi Sielchanowiczowi za ciepłe przyjęcie naszej grupki, za wspaniałą opowieść, za ciekawe informacje i za cierpliwość w odpowiadaniu na liczne pytania.

Oddzielne podziękowania kieruję do pana Eugeniusza, który jak sam powiedział, przyszedł specjalnie na dzisiejszy spacer by podzielić się z nami swoimi wspomnieniami związanymi z tą świątynią. Otóż pan Eugeniusz ożenił się z jedną z trzech córek księdza Edmunda Wasielewskiego i przez kilkanaście lat mieszkał na parafii.

Stąd też jego opowieść nie tylko była rzeczowa ale i pełna emocji. Dowiedzieliśmy się jak wyglądało wówczas życie w parafii, jak wszyscy się wspierali. Prowadzono wówczas gospodarstwo rolne, uprawiano ziemię, dbano o krówki. Nie było łatwo.

Twoja reakcja na artykuł?

30
83%
Cieszy
2
6%
Hahaha
2
6%
Nudzi
1
3%
Smuci
0
0%
Złości
1
3%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4)

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
368
1
32%
2-3
43%
4-5
14%
Więcej niż 5
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Bieg Icemana w Przesiece
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group