Wtorek, 28 września
Imieniny: Marka, Wacława
Czytających: 7191
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Jechał za szybko, połamał nogi

Poniedziałek, 31 maja 2010, 14:39
Aktualizacja: Wtorek, 1 czerwca 2010, 7:55
Autor: Angela
REGION: Jechał za szybko, połamał nogi
Fot. Angela
Dużo szczęścia miał kierowca citroena berlingo, który w Kaczorowie jechał z nadmierną prędkością wypadł na łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą, po czym uderzył w jadącego w przeciwnym kierunku mercedesa, a następnie w samochód ciężarowy również jadący z naprzeciwka. Kierowca z połamanymi nogami trafił do szpitala.

Do wypadku pomiędzy ulicami Jeleniogórska – Bolkowska w Kaczorowie doszło kila minut po godzinie 11.00 nieopodal przystanku autobusowego oraz wiaduktu. 32-letni kierowca citroena berlingo na próbnych tablicach rejestracyjnych jechał od strony Bolkowa w kierunku Jeleniej Góry. Przed wiaduktem wypadł z drogi, stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w mercedesa z niemiecką rejestracją.

Następnie odbił się od niego i uderzył w ciężarówkę. Siłą uderzenia został wyrzucony na pobocze. Przód pojazdu uległ zmiażdżeniu. Zakleszczonego w aucie kierowcę wydobyli strażacy.
- Byłem w dużym szoku, kiedy ten kierowca we mnie uderzył, ale mi się nic nie stało. W ciężarówce natomiast wyrwany został most i wał napędowy. Pojazd nie nadaje się do jazdy. Sprawca jechał z naprawdę dużą prędkością – mówił kierowca ciężarówki.

Jako pierwsi na miejscu przybyli strażacy z Kaczorowa, którzy uwolnili kierowcę z auta. Karetka pogotowia odwiozła poszkodowanego do szpitala w Jeleniej Górze. – Kierowca citroeni, gdy uwalnialiśmy go z pojazdu, był w stanie poważnym, ale stabilnym. Miał urazy nóg i uraz klatki piersiowej. Był jednak przytomny i świadomy – mówi Jan Jarowicki, dowódca akcji Straży Pożarnej z Kaczorowa.

Jak mówią strażacy łuk na drodze w miejscu, gdzie doszło do wypadku jest bardzo niebezpieczny.
– Dwa tygodnie temu w tym samym miejscu doszło do dwóch wypadków jednego dnia. Jeden kierujący jechał z nadmierną prędkością i uderzył w latarnię i od tragedii uratowały go młode drzewa, na których się zatrzymał. Dwie godziny później jechał motocyklista z pasażerką, wypadli z jezdni na łuku, spadli z motocykla i uderzyli w samochód osobowy.

Dzisiaj jest bardzo ślisko. Mimo że obowiązuje tu ograniczenie prędkości do 40 km/h i nieopodal jest przejście dla pieszych i szkoła, kierowcy jeżdżą tu z nadmierną prędkością. Nikt ograniczenia prędkości nie przestrzega. Apelujemy więc do policji o zamontowanie foto radaru, który ustabilizuje tutaj ruch i być może uratuje komuś życie – mówił Jan Jarowicki.

Na miejscu czynności prowadził wydział ruchu drogowego oraz wydział dochodzeniowo – śledczy policji w Jaworze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group