Piątek, 4 grudnia
Imieniny: Barbary, Piotra, Jana
Czytających: 6605
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Janusz Palikot: wszystko jest możliwe

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 11 marca 2015, 7:57
Aktualizacja: Czwartek, 12 marca 2015, 7:10
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. MT
Kampania prezydencka rozpoczęła się na dobre. Kandydaci do najwyższego urzędu w państwie rozjeżdżają się po Polsce, by przekonywać do siebie wyborców. Jako pierwszy w Jeleniej Górze pojawił się Janusz Palikot, który wczoraj (10.03) spotkał się ze swoimi zwolennikami w Hotelu „Europa”.

Cały czas trwa zbiórka podpisów pod listami poparcia, więc można stwierdzić, że osoby, które są promowane w mediach ogólnopolskich, póki co są kandydatami na kandydatów na prezydenta. Czy byłemu politykowi Platformy Obywatelskiej, który poszedł własną ścieżką polityczną (z powodzeniem w 2010 r.) uda się zebrać wymaganą liczbę 100 tys. podpisów? Czas pokaże, ale gołym okiem widać, że zainteresowanie Januszem Palikotem przygasa. W 2010 r., gdy po wystąpieniu z PO zakładał stowarzyszenie Ruch Poparcia Palikota, w jeleniogórskim Orient Expressie zgromadziło się 250 osób – wczoraj szefa Twojego Ruchu przyszło posłuchać 40 osób.

Janusz Palikot rozpoczął wystąpienie od przypomnienia zgromadzonym, że prezydent nie jest osobą, która nic nie może. - Wałęsa wyprowadził wojska radzieckie z Polski, Kwaśniewski wymusił szesnaste województwo (świętokrzyskie), Lech Kaczyński również używał prawa weta. Prezydent nie jest uzależniony od posłów – mówił.

Wśród obietnic, które składał potencjalnym wyborcom był wzrost wynagrodzeń i zwiększenie liczby miejsc pracy. Aby to uczynić proponuje zmianę polityki gospodarczej, np. poprzez podniesienie kwoty wolnej od podatku. Niedawno projekt Twojego Ruchu poparty przez PiS i SLD nie zyskał uznania większości w Sejmie (przeciw było PO i PSL) i jak mówił Palikot, minister finansów Mateusz Szczurek (PO) był przeciwny temu rozwiązaniu, bo jak twierdził 14 miliardów zł ubyłoby z budżetu państwa. - Te 14 miliardów, które zostaną w kieszeniach ludzi zostaną przez nich wydane, spowodują ruch w gospodarce i w części wrócą w postaci podatków – podkreślał polityk.

Kandydat na kandydata na prezydenta proponował również zreformowanie systemu emerytalnego. - Już dziś dopłacamy 40 proc. do rent i emerytur. Po co utrzymywać ZUS i KRUS? Urzędy Skarbowe mogą wypłacać te świadczenia – stwierdził przekonując jednocześnie do emerytur obywatelskich. W płomiennym wystąpieniu polityk pochodzący z Biłgoraju mówił też o obniżeniu cen energii, a także o cywilnej odpowiedzialności urzędników. - Nie może być nagrody dla urzędnika za ukaranie obywatela – mówił odnosząc się do komorników czy wszelakich inspekcji. Jak twierdzi, państwo powinno zakładać, że obywatel się pomylił i go nauczyć, a nie szukać błędów twierdząc, że chciał oszukać państwo.

Podczas spotkania Janusz Palikot odnosił się również do sytuacji na Ukrainie podkreślając, że nie należy drażnić Rosji. Wspierajmy Ukrainę, ale „nie machajmy szabelką”. Mądry patriotyzm polega na tym, żeby nie dać się zabić. Za wszelką cenę należy unikać konfrontacji militarnej – przestrzegał zgromadzonych. - Nie dajmy się prawicowym oszołomom. Nie unośmy się honorem. Do tej pory odbudowujemy Warszawę po wojnie, metro już dawno by było, gdyby nie II wojna światowa – dodał odwołując się do Powstania Warszawskiego, które nazwał rzeźnią.

Lider Twojego Ruchu, który w ostatnim czasie rozwiązał klub poselski tworząc koło Ruchu Palikota odniósł się ponadto do sytuacji w służbie zdrowia mówiąc, że należy odwrócić kolejność – to lekarze mają stać w kolejce po pacjentów. Jak to zrobić? W modelu francuskim pacjent ma do wykorzystania określoną liczbę punktów. Dopiero za dane leczenie na konto lekarza idzie określona liczba punktów. Obecnie pieniądze już są w szpitalu dzięki kontraktom z NFZ i nie trzeba się o nie starać – stwierdził Janusz Palikot.

Założyciel Twojego Ruchu w rozmowie z naszym dziennikarzem ocenił również roszady w lokalnych strukturach partii (odejście wielu działaczy oraz przejście posła Kmiecika do PSL). - Jesteśmy nową partią. Poseł Kmiecik, lokalni politycy jak Kunecki, czy Grzegorczyk najczęściej byli po raz pierwszy w polityce. Oni wszyscy uczą się tej polityki. Dobrze, że przez te 4 lata byliśmy w opozycji, bo dzięki temu jedni się sprawdzili, drudzy nie. To nie jest tak, że partię się zbuduje w ciągu kilku lat. Trzeba wejść do władzy, przejść przez samorządy, pomału to zbudujemy. Póki ja chcę i działam to niezależnie od kłopotów i strat, partia będzie się rozwijać – stwierdził.

Podczas głosowań w Sejmie zdarzają się projekty Twojego Ruchu, które poparł nawet PiS. Czy zgadza się pan z opinią, że program Prawa i Sprawiedliwości w sferze gospodarczej jest bardziej lewicowy niż program SLD? – zapytaliśmy.

- Firma na próbę i kwota wolna od podatku to moim zdaniem dosyć liberalne rozwiązania, to taki paradoks. To pomagałoby wielu ludziom, więc nawet PiS potrafi zachować się zdroworozsądkowo, co jest w moich ustach szczególnie dziwne. Natomiast przez SLD przemawiało w tych sprawach jakieś ideologiczne zacietrzewienie, czy jakaś bezpośrednia rywalizacja ze mną i z partią. Bez sensu. Mimo całej niechęci do Millera i towarzyszy nie raz poparliśmy stanowisko SLD. W sprawach gospodarczych powinien zwyciężać pragmatyzm, dobrze pojęty tradycyjny liberalizm, który jest wrażliwy na innych ludzi. Jest skandalem, że Platforma, która miała w programie 8 lat temu kwotę wolną od podatku, jest przeciwko podniesieniu tej kwoty, czy kadencyjności posłów i firmy na próbę. Platforma zawiodła tych ludzi, wyborcy PO zagłosujcie w pierwszej turze na Palikota. Dajcie Platformie łupnia, żeby ją zmusić do prawdziwego działania – zaapelował na zakończenie Janusz Palikot.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (36) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group