Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 6083
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jak dziś wyglądają relacje jeleniogórzan z sąsiadami?

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 15 czerwca 2014, 8:29
Aktualizacja: 8:32
Autor: MillwardBrown SMG/KRC
Fot. -
Sąsiedzkie stosunki Polaków to obraz jak z podwórka Kargula i Pawlaka, czy spokojna idylla? Bliska i zażyła przyjaźń, czy częste kłótnie i spory? A jak wyglądają relacje między sąsiadami w Jeleniej Górze? Pokazuje to najnowszy raport „Czy znamy swojego sąsiada?”

W badaniu wzięli udział wybrani mieszkańcy 19 miast Polski, w tym Jeleniej Góry. Wyniki pokazują, że na tle Polski wypadamy jak … Kargul z Pawlakiem z popularnego filmu „Sami Swoi”.

- 62 procent mieszkańców Jeleniej Góry jest zadowolonych ze swoich sąsiadów, ale to znacznie poniżej średniej ogólnopolskiej (77%) . Wśród wszystkich badanych miast, to w Jeleniej Górze najmniej ankietowanych posiada dobre relacje z większością sąsiadów (84%). Pomimo zdystansowania, jeleniogórzanie wierzą, że mogą liczyć na pomoc wszystkich bądź większość swoich sąsiadów (84%) w potrzebie. Ankietowani z tego regionu są bezkonfliktowi, bo aż 86% z nich nie pokłóciło się z żadnym z sąsiadów w przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Pomimo stosunkowo chłodnych i zdystansowanych kontaktów z sąsiadami, jeleniogórzanie w większości są zadowoleni z bliskości swoich relacji sąsiedzkich (76%) – informują przedstawiciele instytutu badawczego MillwardBrown SMG/KRC.

W Polsce natomiast kontakty z sąsiadami są raczej przelotne. Blisko 80% Polaków wita się i rozmawia z sąsiadami w momencie przypadkowego spotkania, ale już tylko połowa zna imiona większości sąsiadów. Tylko 4% utrzymuje relacje towarzyskie z więcej niż kilkoma osobami z sąsiedztwa, a ponad 1/3 nie utrzymuje z nimi żadnych relacji towarzyskich. Dwoma najpopularniejszymi miejscami, w których sąsiedzi nawiązują ze sobą kontakt, są sklepy oraz parki i tereny zielone.

Celem ogólnopolskiego badania „Czy znamy swojego sąsiada?” było zebranie danych na temat relacji sąsiedzkich w wybranych regionach Polski. W badaniu realizowanym w kwietniu 2014 r. wzięła udział ogólnopolska, reprezentatywna próba osób w wieku od 25 do 55 lat. Badanie na zlecenie Pasaży Tesco, realizujących program „Pasaż Tesco. Poznaj bliskiego sąsiada” przygotował instytut badawczy MillwardBrown SMG/KRC.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~Wiem 15-06-2014 9:29
Nasi sąsiedzi w większości to zawistni złośliwcy. W oczy sprzyjają w niedziele na sume do koscioła, a jak by mogli to wbiliby nóz w plecy. Niby przyjazni, ale ta przyjaźń nie jest bezinteresowna ciągle coś potrzebują pożyczyć póżniej zaponinają oddać,a jak dopada nas jakies nieszczęsci to się z tego cieszą. Przyjaciela można sobie wybrać ale na sąsiadow jest się skazanym. Z powodu sasiada wyjatkowej mendy postanowiłem sprzedać dom i zbudowałem nowy w lepszym sąsiedztwie, terazmam spokuji fajnych sąsiadów
~## 15-06-2014 10:04
W dzisiejszych czasach to cud o dobrego sąsiada kiedyś ludzie nie byli tak wredni jak dzisiaj a do tego przyczyniło się bezrobocie stan majątkowy a do tego zdrowie
~true 15-06-2014 10:43
ukazał się diabeł babie i mówi "spełnię każde twoje życzenie ale pod warunkiem że wszystko co sobie zażyczysz twoja sąsiadka otrzyma po dwukroć np. chcesz worek złota,sąsiadka dostanie dwa worki,chcesz dom,dostaniesz dom ale sąsiadka dwa" itp...na to baba myśli,myśli i mówi "to wykol mi jedno oko" ....
~xx 15-06-2014 10:54
sąsiedzi są do rany przyłóż,dopóki doputy masz gorzej od nich.ale pokaż się tylko lepszym samochodem,pojedź na egzotyczne wakacje to cię w najlepszym wypadku zeżrą wzrokiem,w najgorszym będą kablować do sądu,skarbówki, i tym podobnych instytucji.niestety zawiść polactwa to tradycja narodowa choć oczywiście żyje też w tym kraju sporo wspaniałych i mądrych ludzi.
~ab+ 15-06-2014 11:07
>Wiem> 100% racji , sąsiad pasożyt ,zawistnik,nierób i dewastator. 6 rano do kościółka a przez pozostaly czas ludziom dupe obrabia. kiedyś było biedniej ale uczciwie,ludzie sobie pomagali .
~jg 15-06-2014 11:19
Prosty przykład,robiłem remont nowo kupionego mieszkania w bloku,totalna ruina nie remontowana 30 lat,wiadomo trzeba zrobić kapitalny remont bo w chlewie człowiek nie chce mieszkać.Jak jest remont to musi być i hałas,oczywiście w godzinach dziennych,nie jakiś tam ogromny,wiertarka,młotek,wszystko zgodnie z prawem.I zaczęły się interwencje oburzonych sąsiadów(wiek 60+) że głośno a kiedy to się skończy,a wezwę policję...I po czasie dowiedziałem się od jednego normalnego sąsiada którym to najbardziej przeszkadzało.Otóż tym,którzy nigdy nie zrobili remontu w swoich mieszkaniach.Bolał ich nie drobny hałas ale fakt że skoro oni 30 lat nie remontują i jest ok to czemu ktoś nowy ma remontować swoje i mieć lepiej od nich?Tacy to drodzy Państwo są kochani sąsiedzi.
~AnonimGall 15-06-2014 11:50
Moi sąsiedzi to wspaniali, życzliwi i sympatyczni ludzie. Zawsze można na nich polegać. O pomoc nigdy nie trzeba prosić, sami proponują. Remonty? Praktycznie są na okrągło, ale zawsze sąsiedzi wiedzą, że będzie stukanie czy wiercenie. Te sprawy można załatwić grzecznie i polubownie :) Jak dobrze mieć sąsiada :))) Współczuję innym... ale trzeba zawsze pamiętać, że to my sami jesteśmy sąsiadem dla innych ;p
~Beatris 15-06-2014 12:52
Moi sąsiedzi to młodzi,z pietra to wspaniali ludzie.Takich to ze święcą szukać ,pomogą jak trzeba ,przypilnują kota jak,jeszcze mieliśmy i wyjeżdzaliśmy.Mieszkam w bloku ,w którym tylko ja i mąż jesteśmy młodzi i sąsiedzi.Reszta to starsi ,emeryci.Wszyscy są mili,sympatyczni.Nie wypytują ,nie wtrancają się ,tylko dzień dobry zawsze powiedzą ,kilka miłych słów.Takich ludzi mało niestety jest!Dlatego życzę wszystkim miłych sąsiadów ,takich jak moi!
~ 15-06-2014 13:55
Ja ma sąsiadów donosicieli. Mimo, że znamy się wiele lat, to zamiast normalnie spory i drobne sprzeczki wyjaśnić między sobą to piszą donosy i wszystko im przeszkadza. Skuter, rower, spaliny, światła. Bo są wspólnotą mieszkaniową. I uważają się za największych ważniaków. I co z tego? Miliony jest w Polsce wspólnot. Kiedyś jak im się słabo zrobi na ulicy to nikt im nie pomoże. Cóż. Niech dalej donosy piszą zamiast między sobą normalnie po ludzku pogadać. A w zimie wieszają na drzwiach taką kartkę: "zima proszę zamykać dżrzwi" ha ha ha :D
~do 12:52 15-06-2014 14:17
Moi też byli tacy "wspaniali" dopóki nie dostałem lepszej pracy i nie poprawił się mój stan majątkowy.Dziś tak im się gul huśta że nawet dzień dobry nie przechodzi im przez gardło.Poważnie,odczujesz to samo jak tylko zacznie Ci się lepiej powodzić.
~ 15-06-2014 20:19
Moi są wspaniali. Wszyscy cieszyli się, jak wygrałam znaczną sumę w Lotto :D
~ 15-06-2014 21:36
Jestesmy z zona ludzmi wesolymi i otwartymi na sasiadow, niestety, to dziki i zachukany narod noszacy wysoko glowy i mniemanie o wlasnej pozycji. Raczej wszyscy traktuja sie gornolotnie, szkoda. Lubie z kims pogadac i usmiechac sie do ludzi, w wypadku sasiadow sie nie da. moj usmiech traktuja jak zlo konieczne. Dlaczego tak jest? Z nikim sie nie wadze, mam to co mam i sie nie szczyce , w koncu na cos pracuje. Czy zazdrosc, czy Bog wie co mysla. Dalem sobie spokoj i koncze znajomosc na" dzien dobry", choc i na to czasem nie slysze odpowiedzi. Bez laski, mam grono przyjaciol i oni nie zawodza.
~ 15-06-2014 23:26
czytam komenty i wielki żal że tak się dzieje że nasz naród nie umie ze sobą współpracować jak jeden mąż ,,, no ale cóż tylko radość naszemu rządowi dajemy bo gdzie 2 się bije tam 3-ci korzysta a namet kradnie
~AD966 16-06-2014 7:44
W rządzie podsłuchy a w budynku kontrola korespondencji przez sąsiadów oto właśnie polska rzeczywistość.
~koko jumbo 16-06-2014 8:11
Ja mam takich sąsiadów, ze z zazdrości zastawiają pod moim plotem pas niekoszonych chwastów (mlecze i pokrzywy) zeby tylko rozsiewały sie na mój trawnik.
~jelgor 16-06-2014 10:00
Może czasem warto spojrzeć w lustro i spytać się siebie samego:"czy ja zawsze byłem(-am) w porządku w stosunku do moich sąsiadów?Bardzo rzadko niechęć rodzi się bez przyczyny. Dobrego dnia życzę.
~michałł 16-06-2014 11:38
mam takie sąsiada EGOISTĘ który widzi tylko swój nos nie życzę nikomu
~WYRZUTEK 16-06-2014 18:50
w XX-to wiecznej europie było takich dwóch co całe nacje eksmitowali, a i w mieście Jelenia góra naśladowcy "włodarze" są tylko na skalę mikro. Swą nieudolność maskują eksmisjami, zaplanowanych jest około 400 (sic!). Nieważne że są tacy którzy od nastu lat proszą o odpracowanie. Wszak przecież na lokalach, działkach, gruntach można sporo zarobić, a dojna krowa jaką jest jeleniogórska t/z lokalówka coraz chudsza, a darmozjadów-nierobów urzędniczych coraz więcej. Wypędzanie lokatorów którzy razem mieszkali ze sobą nierzadko po 30-40 lat i narzucanie nowych (czytaj znajomych) którzy raczej nie są w stanie zaaklimatyzować w mieście rodzi konflikty i spięcia. Ot taki lokalny stalino-hitlerowo-kapitalizm... Jeleniogórski.
~ 16-06-2014 21:20
Jednego jestem pewien: relacje jeleniogórzan z sąsiadami są zdecydowanie lepsze niż relacje wrocławian z sąsiadami.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group