Niedziela, 31 maja
Imieniny: Anieli, Petroneli
Czytających: 6248
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dzień Bibliotekarza inny, niż zawsze

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 9 maja 2020, 14:03
Aktualizacja: Niedziela, 10 maja 2020, 21:49
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W dniu 8 maja obchodzono Dzień Bibliotekarza. W przeciwieństwie do poprzednich lat, ze względu na rządowe ograniczenia nie można było zorganizować żadnych imprez z tej okazji. Ważne jednak, że Czytelnicy chętnie korzystają z usług Książnicy Karkonoskiej w Jeleniej Górze.
Zawsze staraliśmy się obchodzić ten dzień możliwie hucznie. Życzę moim pracownikom powodzenia, nowości wydawniczych, a także, żeby ten diabelski wirus poszedł sobie i można było normalnie funkcjonować - powiedział Marcin Zawiła, dyrektor Książnicy Karkonoskiej. - Dziękuję moim pracownikom, że jako jedni z pierwszych w Polsce udostępnili wymianę książek. Było to potrzebne, bo już pierwszego dnia mieliśmy prawie 700 osób, które przyszły wymienić książki - dodał dyrektor.

Od poniedziałku (11.05) ma zostać uruchomiona wypożyczalnia dziecięca i młodzieżowa.

Tu wielka prośba do rodziców - jeżeli nie jest to koniecznie, to nie przychodźcie z dziećmi - apeluje M. Zawiła.

Póki co Książnica Karkonoska jest otwarta w trzech lokalizacjach - przy ul. Bankowej (I piętro), filia nr 3 przy ul. Różyckiego 4 oraz filia nr 4 przy Placu Piastowskim 32.

Będziemy myśleć etapowo o kolejnych filiach. Na razie funkcjonujemy w tych trzech. W małych filiach mamy problem, ponieważ mimo skrócenia kwarantanny książek z 14 do 5 dni, w tych najmniejszych filiach nie mamy miejsca, gdzie można przechowywać książki na kwarantannie - tłumaczy M. Zawiła, który przypomina, że książki można zwrócić w dowolnej lokalizacji, a kary za przetrzymanie nie są obecnie naliczane.

Twoja reakcja na artykuł?

3
75%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
25%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~ubot 9-05-2020 21:53
Rozmowa z prof. dr hab. Robertem Flisiakiem – prezesem Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych – kierownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku „Koronawirus jest gatunkiem wirusa, który krąży w naszym środowisku od wielu, wielu lat” Magdalena Gołaszewska: Gdy po raz kolejny słyszy się to słowo: „koronawirus”, to czy Pan w jakiś sposób czuje niepokój? Budzi to jakieś napięcie albo strach? prof. dr hab. Robert Flisiak: Nie. Koronawirus jest gatunkiem wirusa, który krąży w naszym środowisku od wielu, wielu lat. Są różne wirusy zapalenia wątroby, są różne wirusy grypy – tak samo są różne koronawirusy. Kilkanaście lat temu mieliśmy do czynienia ze znacznie groźniejszym koronawirusem, wirusem SARS. Potem był jeszcze bardziej groźny wirus MERS, który na szczęście nie rozprzestrzenił się tak jak SARS. A w tej chwili mamy do czynienia ze stosunkowo łagodnym wirusem w porównaniu z tamtymi…

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group