Piątek, 24 września
Imieniny: Gerarda, Teodora
Czytających: 4303
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Co dalej z miniskansenem?

Środa, 4 września 2019, 6:12
Aktualizacja: Sobota, 7 września 2019, 7:11
Autor: WAC
Kowary: Co dalej z miniskansenem?
Fot. WAC
Wracamy do tematu pomysłu Stowarzyszenia Kolej Karkonoska na wzbogacenie ekspozycji miniskansenu, znajdującego się w pobliżu nieczynnej stacji kolejowej w Kowarach
Planowaliśmy jako Stowarzyszenie Kolej Karkonoska powiększenie ekspozycji o zabytkowe wagony kolejowe, a te by mogły trafić na bocznicę (tor nr 8) stacji Kowary, przekazane przez Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Jaworzynie Śląskiej, z którym współpracujmy – mówi Jacek Chorągwicki ze Stowarzyszenia Kolej Karkonoska. - Jednak aby tak się stało, musi dojść wcześniej do przejęcia tego toru, bądź wydzierżawienia go od zarządcy (PKP), a to może zrobić jedynie Miasto Kowary. Dlatego z końcem marca projekt przejęcia i zagospodarowania na cele muzealne, a także prowadzenia ruchu drezynowego na omawianej bocznicy nasze Stowarzyszenie złożyło na ręce burmistrza Kowar Elżbiety Zakrzewskiej. Do dnia dzisiejszego nie dostaliśmy jednak odpowiedzi w tej sprawie. Jeśli chodzi o samą reaktywację linii kolejowej do Kowar, temat również ucichł i w momencie reaktywowania linii kolejowej z Jedliny Zdrój do Świdnicy oraz z Dzierżoniowa do Bielawy - temat Kowar i Karpacza dalej stoi w miejscu. Czy pojedziemy jeszcze kiedyś pociągiem, by zobaczyć kowarską ekspozycję kolejnictwa, czy jedynie samochodem, wspominając dawne dzieje kolei w tym mieście?

Burmistrz Kowar E. Zakrzewska deklaruje, że jest zwolenniczką powrotu pociągów do miasta nad Jedlicą. Zaprzecza też jakoby nie była przychylna działaniom miejscowych miłośników kolei.

Jako miasto wspieramy działalność wielu stowarzyszeń lokalnych, wiele z nich jest też wraz z samorządem partnerami wspólnych projektów – mówi E. Zakrzewska. - Nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy także współpracowali ze Stowarzyszeniem Kolej Karkonoska. - Jednak ich propozycjom brakuje wyraźnej wizji oraz długofalowego planu na zagospodarowanie terenu gdzie funkcjonuje miniskansen. Nie chcielibyśmy też w tym momencie podejmować żadnych ważnych decyzji co do stacji i jej otoczenia, do czasu wyboru dzierżawcy obiektu.

Jak dodaje E. Zakrzewska, dwa lata temu, czyli w czasie gdy burmistrzem była Bożena Wiśniewska miasto wystosowało do PKP zapytanie o warunki przejęcia w użytkowania bocznicy, gdzie funkcjonuje miniskansen. W odpowiedzi kolej zaproponowało wydzierżawienie lub wynajęcie tego terenu za około tysiąc złotych miesięcznie. W ocenie E. Zakrzewskiej takie warunki dla samorządu są nie do przyjęcia.

Twoja reakcja na artykuł?

5
22%
Cieszy
0
0%
Hahaha
4
17%
Nudzi
1
4%
Smuci
2
9%
Złości
11
48%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group