• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 10:56
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 5732
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Boczarska, Bobrowski i Topa w „Histeriach miłosnych” w Karpaczu

Wiadomości: Region
Piątek, 12 lipca 2013, 8:41
Aktualizacja: 8:42
Autor: Elster
Fot. Organizator
W ostatnią sobotę miesiąca, 27 lipca, o godz. 20.00, na Scenie Teatralnej Hotelu Gołębiewski w Karpaczu wystawiona zostanie farsa „Histerie miłosne”, firmowana przez Tito Productions. Pomysłodawcą i koordynatorem wydarzenia jest firma EMY.

Tekst napisanej pół wieku temu sztuki pióra Murray'a Schisgala, w przekładzie Bartosza Wierzbięty, wyreżyserował Piotr Jędrzejas, nowy szef Teatru im. Norwida w Jeleniej Górze. Wystąpią: Magdalena Boczarska, Szymon Bobrowski i Bartłomiej Topa.

Jak przystało na twórczość Murray'a Schisgala, amerykańskiego nowelisty, powieściopisarza, scenarzysty (jego scenariusz komedii kinowej „Tootsie” (1982) w reż. Sydneya Pollacka z pamiętną kreacją Dustina Hoffmana odniósł fenomenalny sukces) i dramaturga, fabuła jego sztuk parodiuje, prześmiewa wszystko i wszystkich od pięćdziesięciu lat. Jego komedie są swoistą mieszaniną elementów teatru bulwarowego, absurdu, cyrku i czarnego humoru.

Sztuka Schisgala zatytułowana „Luv” (żargonowe zniekształcenie słowa „Love”) o pseudointelektualistach - niedojrzałych emocjonalnie 30-latkach doczekała się wielu adaptacji. Inscenizacja miała premierę w 1964 roku na Brodway'u w reżyserii Mike'a Nicholsa, przyniosła Schisgalowi międzynarodową sławę, wytrwała aż 901 występów, zdobyła nominację do nagrody Tony w 1965 dla najlepszej sztuki oraz dla najlepszego autora roku i ugruntowała karierę aktorską Alana Arkina, Anne Jackson i Eli Wallach. Tytuł miał zostać spopularyzowany także dzięki filmowi z 1967 roku, lecz ekranizacja w reż. Clive'a Donnera, w obsadzie: Jack Lemmon, Peter Falk i Elaine May oraz w epizodzie Harrison Ford jako hipis-rozgniewany kierowca, okazała się komercyjną klapą. A potem bardzo szybko popadła w zapomnienie.

Polska wersja tej sztuki stała się frekwencyjnym hitem sezonu artystycznego 1966/67, była znakomita i ogromnie bawiła, a swego czasu znalazła się także w repertuarze jeleniogórskiego Teatru im. Cypriana Kamila Norwida (premiera: 11 października 1992), wyreżyserowana przez ówczesnego dyrektora (w latach 1992-95) - Zygmunta Bielawskiego (powszechnie znany z roli Pawła Pawlaka, bohatera komedii Sylwestra Chęcińskiego: „Sami swoi” i „Nie ma mocnych”), z rewelacyjnym Piotrem Konieczyńskim (Milt), Waldemarem Obłozą (Harry) i Judytą Paradzińską (Ellen).

W ubiegłym roku mniej więcej w tym samym czasie dwaj producenci postanowili na nowo „odkurzyć” dzieło Schisgala i powstały dwie różne inscenizacje teatralne, w innej reżyserii i w innej obsadzie. Jedną wersję „Się kochamy” w wykonaniu impresaryjnego Ale! Teatr-u z Warszawy, w tłumaczeniu Adama Tarna i z udziałem Edyty Olszówki, Rafała Cieszyńskiego i Lesława Żurka, wyreżyserował Dariusz Taraszkiewicz. Spektakl ten był zresztą prezentowany na deskach Teatru im. Norwida (4 marca br. – przyp. red.), a oficjalna premiera odbyła się 8 września ub. r. w stołecznym Teatrze Kamienica. Z kolei druga realizacja „Histerie miłosne” firmy Tito Productions w przekładzie Bartosza Wierzbięty i reżyserii Piotra Jędrzejasa, gdzie odtwórcami ról są: Magdalena Boczarska, Szymon Bobrowski i Bartłomiej Topa, miała premierę 8 listopada ub. r. w warszawskim Teatrze Studio Buffo.

Jak zapowiadają organizatorzy spektaklu, „Histerie miłosne” to komedia, która łączy elementy absurdalnego humoru i klasycznej farsy. Czarny humor miesza się tu z grozą a bohaterowie poszukujący rozstrzygnięcia życiowych dylematów stają się tym śmieszniejsi im tragiczniejsze jest ich położenie. Marian planuje pozbyć się żony ponieważ ma kochankę. Kiedy przypadkiem spotyka na moście dawno niewidzianego szkolnego kumpla, przygotowuje intrygę, której konsekwencje dają początek lawinie tragiczno-śmiesznych wydarzeń. Jak pozbyć się żony z pomocą przyjaciela? Jak w sposób ekstremalny wyznać komuś miłość? I jaki wpływ na życie człowieka może mieć mały piesek rasy gryfonik belgijski?

Cena biletów: 70 zł, 90 zł. Rezerwacja: tel. 533 509 857, e-mail: scenateatralna@gmail.com, rezerwacja internetowa: http://www.kupbilecik.pl/impreza-1341-histerie.milosne.karpacz.html.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Widz 12-07-2013 11:27
spektakl może i super, ale cena też super :-)
~ 13-07-2013 0:50
Histeria to Gołębiewski MASAKRA
~Gołąb Fan 13-07-2013 19:38
Co Ty pijesz do Gołębia. I pracownicy i goście zadowoleni. O co Ci chodzi ?
~McS 14-07-2013 12:49
Może i to przedstawienie jest niezłe, ale ta scena w GOŁĘBIU jest do kitu. Nie nadaje się do prezentacji teatralnych. Może do spotkań z solistą, ale nie z zepołem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group