Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 1713
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Będą cyrki w teatrze?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 4 grudnia 2008, 9:26
Aktualizacja: 16:47
Autor: TEJO
Wojtek Klemm i Marek Obrębalski. Prezydent dał wczoraj do zrozumienia, że oczekuje, aby ten, kto będzie zarządzał teatrem, znał się na marketingu kulturalnym.
Fot. TEJO
Podział Teatru Jeleniogórskiego dokonany, ale sprawa wciąż budzi emocje i niepokój załogi. Pytanie: co dalej? Kto będzie szefował rozdzielonym placówkom? Kto je utrzyma? Wersji jest kilka, a jak będzie naprawdę – nie wie nikt.

– Podjęliśmy współpracę z urzędem marszałkowskim, której celem będzie wspólne prowadzenie i finansowanie Teatru Dramatycznego im. Cypriana Kamila Norwida – powiedział wczoraj na konferencji podsumowującej dwa lata prezydentury Marek Obrębalski, szef Jeleniej Góry. Została już powołana komisja, która przystąpiła do formalnych prac nad rozdziałem teatru.

Prezydent dodał, że na początek roku szykowany jest konkurs otwarty na dyrektora nowej placówki. – Powinna być to osoba o zdolnościach menedżerskich, znająca prawo i biegła w marketingu kulturalnym – podkreślił prezydent. – To konieczne, zważywszy, że ostatnio na spektaklach bywało mniej widzów niż grało w nich aktorów – dodał.

– Czy do konkursu zostanie zaproszony obecny kierownik artystyczny Sceny Dramatycznej TJ Norwida Wojtek Klemm? – pytamy. – Konkurs będzie otwarty dla wszystkich zainteresowanych – usłyszeliśmy. Jednak samorządowcy nie wiedzą jeszcze, jaką strukturę będą miały teatralne władze. Czy będzie to tak, jak dotychczas (dyrektor naczelny i kierownik artystyczny)? Czy też jedna osoba zajmie się zarówno repertuarem jaki bezpośrednim nadzorem nad zarządzaniem teatru? Na to pytanie władze Jeleniej Góry jeszcze odpowiedzieć nie potrafią.

Z kolei z dobrze poinformowanego źródła dowiedzieliśmy się, że konkursu wcale być nie musi. Za taką opcją mieliby być decydenci z Wrocławia, którym nie podobają się poczynania Wojtka Klemma jako szefa artystycznego i chcieliby pozbyć go się z Jeleniej Góry. A teatrem miałaby zarządzać osoba wskazana przez marszałka województwa.

Wiadomo, że jeśli konkurs zostanie ogłoszony, Klemm do niego przystąpi. – Jestem winny to tej scenie – mówił nam w wywiadzie obecny kierownik artystyczny Sceny Dramatycznej TJ. – Nie chcę być dobrym prorokiem, ale jeśli W. Klemm ten konkurs wygra, pod koniec sezonu po teatrze będzie można tylko posprzątać – powiedział nam jeden z radnych.

Władze Jeleniej Góry nie wiedzą także, kto będzie zarządzał Zdrojowym Teatrem Animacji i czy zostanie rozpisany konkurs. – Sprawdzamy wątpliwości prawne – powiedział Marek Obrębalski – gdyż szefem naczelnym i artystycznym Sceny Animacji jest ta sama osoba, czyli pan Bogdan Nauka – dodał.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~jasnowidz 4-12-2008 12:21
~Jano 4-12-2008 14:14
no p. Obrebalski napewno pomoze upasc temu teatrowi ,on potrafi
~nanga parbat 4-12-2008 14:36
Zastanawia "rzutkość" jeleniogórskich władz miasta. To Prezydent tak bardzo chciał podziału, że już w maju wymusił uchwałę o podziale. A teraz biedny nie wie, kto może być dyrektorem, jaką strukturę będą miały teatralne dyrekcje, czy w ogole rozpisywać jakieś konkursy, czy nie? To co wie ten człowiek, który podobno od pół roku to rozważa? Może warto pomyśleć, zanim się zrobi jaką głupotę, ale czas na myślenie już przecież był. A co to jest "początek roku"? Styczeń, czy maj? Czy to przynajmniej wiedzą wszechwiedzące władze?
~mi 4-12-2008 15:50
p. Wojtek napewno powinien odejść z Teatru, całe te zamieszanie w teatrze to przez niego. nie dość ,ze skłócił załogę, ośmieszył aktorów kiepskimi propozycjami artystycznymi to nie ma dobrych propozycji na przyszłość. To ze młody jest nie powinno być jedynym argumentem. Pana Wojtka osobisce nawet lubię, ale lubię wielu ludzi czy to oznacza , że nadają się na dyrektorów naważniejszej instytucji w mieście. Jego dotchczasowe osiagnięcia nie zachwycają nikogo, no może p. Marka ( syndrom - pracy zagranicą). No ale co można oczekiwać od naukowca ?
~aa 4-12-2008 17:58
"Władze Jeleniej Góry nie wiedzą także, kto będzie zarządzał Zdrojowym Teatrem Animacji i czy zostanie rozpisany konkurs. – Sprawdzamy wątpliwości prawne – powiedział Marek Obrębalski – gdyż szefem naczelnym i artystycznym Sceny Animacji jest ta sama osoba, czyli pan Bogdan Nauka" - JAK TO KTO BĘDZIE ZARZĄDZAŁ? - A ZATRUDNIONA W TEATRZE ANIMACJI PANI DYREKTOROWA TO SIĘ JUŻ NIE NADAJE NA DRUGIEGO DYREKTORA?
~aristo 4-12-2008 18:52
Cyrk jest już obecny w teatrze, a w zasadzie jego ruinie. I nie o ruinę artystyczną tu chodzi, bo ta jak to sztuka subiektywną być może w odbiorze. Otóż Wojtek Klemm na łamach NJ ogłosił iż naczelny Nauka postarał się o remont Zdrojowego, "a zrujnowany gmach głównego teatru krzyczy głośno o pomoc" . W ten sposób najsprytniejszy ze sprytnych podstawia kupę nie tylko pod naczelnym, ale także pod władzami, które to zamiast dbać o przybytki kultury obracają je w ruiny. Dopiero jak Wojtek wygra konkurs to przedstawi na razie tajny swój plan i ruina ta dorówna we wszystkich aspektach, a więc ekonomicznym, organizacyjnym no i oczywiście technicznym, europejskim odpowiednikom. Oczywiście za kasę podsrywanych władz i nieobecnej publiczności. Klemm wypowiada się, że ma w tym temacie wyrażną wizję. Ciekawe, czy taką samą wyrazistość wizji mają teraz władze jak widzą Klemma. W sprawach kadrowych wojtek ma do powiedzenia to iż "Potrzeba nieustannych zmian w zespole aktorskim jest - moim zdaniem - poza dyskusją." Otóż Wojtku poza dyskusją w coraz większym stopniu staje jedna teza - zmienić trzeba Wojtka. Masz taką wyrażną wizję a tego nie widzisz.
~do aristo i wladz miasta 4-12-2008 21:46
absolutna racja odnosze wrazenie,ze pan Klemm to niezly manipulant i czlowiek bez skrupulow szkoda tylko niektorych naprawde fajnych aktorow zasluzonych dla Jelonki i lubianych przez nas.No ale za to mamy "kawalek Berlina"Wiwat kompleksy panowie prezydentowie!
~Sabath 4-12-2008 22:21
ile kosztują bilety do cyrków
~Prawie stały czytelnik 4-12-2008 22:57
Zanim p. Klemm pojawił się w naszym mieście, były wielkie nadzieje z nim związane. Mówiono wtedy, że jest z pochodzenia Żydem, ma epizod związany z Niemcami, że może wreszcie nasz Teatr zaistnieje. Potem okazało się, że to mroczna, pełna kontrowersji i nieuzasadnionej agresji postać; kłamie (np. zwolnienia aktorów; gdy obiecał, że przez pierwszy sezon wszyscy aktorzy będą mieć pełne ręce roboty), nie potrafi reżyserować (po premierze "Artura Ui" dało się zauważyć, że aktorzy w ogóle nie są "ustawieni"), jest chaotyczny i brak mu za grosz kultury (image podczas spotkań teatralnych był głośno komentowany). O układach politycznych wspominać też trzeba. Faktycznie szkoda dobrego jeleniogórskiego zespołu aktorskiego na takie szmiry jak "Klątwa", "Elektra" czy ostatnio "Intryga i miłość". Może jedynie "Wiewiórka..." jest godna polecenia.
~Okienko 4-12-2008 23:15
Ach, decydenci wrocławscy, jaka szkoda, że to nie wy w tej sprawie macie decydujący głos!
~niemalkontentka 5-12-2008 12:12
Biedny nasz Pan Prezydent, tyle spraw ma na głowie, a tu jeszcze wieczne problemy z tym teatrem ! Trzeba przemyśleć tyle spraw : organizować konkurs, czy nie, powołać dwóch dyrektorów w dwóch osobach, czy w jednej ! Ja natomiast chciałabym zadać jedno pytanie na początek : czy w swoim Wydziale Kultury (bo przecież jest taki w UM) nie ma żadnej osoby, która miałaby w swoim obszarze zadań teatr i która mogłaby cokolwiek na ten temat podpowiedzieć ? Jeżeli nie, to pozwolę sobie ja na kilka uwag. Ma Pan Prezydent wątpliwości, ilu dyrektorów powołać ? Odpowiadam – jednego, naczelnego i artystycznego. Po co w małym teatrze, w którym nie wiem, czy 100 os. pracuje, mnożyć dyrektorskie stołki ?! Wszak w teatrze, jak wiadomo, najważniejsza jest scena i to, co na niej i wokół niej – a więc repertuar, aktorzy, dalej – festiwale, występy gościnne i.tp. i.t.d O tym wszystkim decyduje dyrektor artystyczny, który ma do pomocy zastępcę d.s admin., kierownika literackiego i gł.księgowego. Tak tu kiedyś było. Wystarczy przejrzeć stare programy teatralne, ulotki, żeby się tego dowiedzieć. Można także wejść na stronę internetową e-teatr-u, znaleźć adresy teatrów polskich, wejść na ich strony, żeby przekonać się, że taka jest struktura większości polskich teatrów. Poza tym wydaje mi się, że z panem Klemmem, który jest chyba człowiekiem o zmiennych nastrojach, konfliktowym, nie wytrzyma żaden dyrektor naczelny. Może więc lepiej nie próbować … A co do konkursu. O ile pamiętam, w Jeleniej Górze na drodze konkursu zostali wyłonieni dwaj dyrektorzy TN : pan Mrówczyński i pan Klemm (nie jestem pewna, co do Pani Bogajewskiej), ale już widać podobieństwo sytuacji, więc komentarz chyba zbędny … Wybór dyrektora na drodze konkursu jest chyba oddawaniem odpowiedzialności za podejmowane decyzje jakiemuś nieokreślonemu, przypadkowemu gremium, które co prawda, wybiera dyrektora, ale go nie rozlicza z podejmowanych działań. Czyni to Urząd Miasta, który przecież go nie mianował. Co za pokrętna logika ! Wydaje się więc, że to Prezydent lub ktoś inny z władz powinien mianować dyrektora nacz. I art. Teatru, postawić przed nim pewne zadania i np. po roku – rozliczyć. I jeszcze jedno: teatr jeleniogórski do połączenia nosił imię CYPRIANA NORWIDA. Norwid bowiem podpisywał się jednym imieniem. Imię Kamil dodał wybitny skąd inąd badacz jego twórczości, J.W.Gomulicki i tak już zostało.
~aristo 5-12-2008 12:41
Sprawa teatru naprawdę budzić musi spore emocje. Do tego stopnia, iż tygodnik Nowiny Jeleniogórskie sam autocenzurował swoje wydanie internetowe szybko usuwając swój artykół dotyczący podziału teatru i zawierający kilka wypowiedzi najważniejszego z dyrektorów, czyli Wojtka Klemma. A może chodziło o komentarze do artykułu, ale przecież nie zawierały treści obrażających, a jedynie odnosiły się do samych wypowiedzi autora. Czy to strach panuje w tygodniku NJ, czy asekuracja? A co z egzemplarzami sprzedanymi w kioskach, czy będzie konfiskata u nabywców?
~jel-ka 5-12-2008 16:04
Sama chciałam skomentować wypowiedzi pana Klemma cytowane w "Nowinach". Czyżby to "bezstronność" Pani MPP zadecydowała o usunięciu tego tekstu ? Żenada, no cóż PIS ma "Rzeczpospolitą", a Klemm "Nowiny" (zasłyszane). Jaki patron, taka gazeta !
~Do ~aristo i ~jel-ki 7-12-2008 0:26

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group