Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 16313
Zalogowanych: 90
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Zupa pod kontrolą

Środa, 22 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 22:40
Autor: TEJO
Dolny Śląsk: Zupa pod kontrolą
Fot. tejo
Nie każda placówka sprzedająca lub produkująca żywność ma tak zwany system bezpieczeństwa zdrowotnego zgodny z wymaganiami Unii Europejskiej.

Z danych sanepidu wynika, że wdrożenia HCCP (Hazard Analysis Critical Control Point, jak nazywa się system bezpieczeństwa zdrowotnego żywności) unikają najczęściej mniejsze placówki gastronomiczne oraz sklepy spożywcze.

– Zdarza się jednak, że takiego systemu nie ma w bardziej renomowanych restauracjach – usłyszeliśmy od inspektorów stacji sanitarno-epidemiologicznej.

Oznacza to, że klienci takich punktów nie mają pełnej gwarancji, że kupowany towar lub spożywane danie im nie zaszkodzi. – W kontrolowanych placówkach często zdarza się, że żywność jest niewiadomego pochodzenia, przechowywana w złych warunkach. Bywa, że personel nie ma książeczek zdrowia, a w kuchni danego lokalu jest po prostu brudno – wynika z raportów.

Jak się dowiedzieliśmy w sanepidzie, polskie prawo wymaga, aby o HCCP postarał się niemal każdy, kto handluje jedzeniem lub produkuje żywność.

Sklepy, hurtownie, bary, restauracje lub szkolne stołówki. Z obowiązku tego zwolnieni są tylko drobni handlowcy, ale i ci muszą mieć książeczkę zdrowia.

Z rozmowy z kilkoma właścicielami jeleniogórskich lokali wynika, że europejskie przepisy niewiele gastronomów obchodzą.
– To tylko zbędna biurokracja. Każdy z naszych pracowników ma aktualną książeczkę zdrowia, a produkty są świeże i dobrze przechowywane – powiedziano nam w jednej z pizzerii. – Tylko prosimy o nie podawanie nazwy, bo jeszcze będziemy mieli kłopoty z sanepidem – usłyszeliśmy.

Z kolei inspektorzy stacji mogą za brak spełnienia europejskich norm nałożyć mandat do 100 złotych. Wielu gastronomom i sklepikarzom bardziej opłaca się zapłacić karę, niż prowadzić zabierającą czas i pieniądze biurokratyczną procedurę wymaganą przez Unię Europejską.

Dopóki nie dojdzie do zbiorowego zatrucia w takich lokalach, odpowiedzialności karnej nie poniosą.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
429
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
52%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group