Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 maja
Imieniny: Jana, Karola
Czytających: 11062
Zalogowanych: 56
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Znikąd ratunku dla kamienicy

Poniedziałek, 12 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Znikąd ratunku dla kamienicy
Fot. Arkadiusz Piekarz
Niszczejący gmach przy ulicy Wincentego Pola straszy nie tylko jeleniogórzan.

Chodzi o budynek, w którym jeszcze kilka lat temu były przychodnie lekarskie nieistniejącego już Obwodowego Lecznictwa Kolejowego. Kiedy placówkę zlikwidowano, z kamienicy wyprowadzili się jej użytkownicy. Bramę zaspawano metalowymi kratami. Od tego czasu obiekt stoi pusty i niszczeje. Stanowi własności Polskich Kolei Państwowych. Sekcja nieruchomości PKP w Wałbrzychu nieskuteczenie próbuje kamienicę sprzedać, ale chętnych na inwestycję brakuje.

– Nic dziwnego. Tu się wszystko sypie. Jeszcze parę lat, a dojdzie do katastrofy budowlanej. Wtedy zarządcy pójdą po rozum do głowy, tyle że będzie już za późno – mówi Magdalena Mielczarska, jedna z okolicznych mieszkanek.
Kamienica, choć zaniedbana, jest imponująco duża. Niektóre wnętrza były przez PKP wyremontowane. Jak się okazało: po nic.

– Położyli kafle, odnowili sanitariaty. Wszystko zostało pomalowane. W środku było ładnie i czysto – wspomina pani Danuta, emerytowana kolejarka, która korzystała w przychodni z usług lekarza. – Te pieniądze poszły w błoto, skoro tego teraz nikt nie używa – dodaje.

Kolei nie opłacało się utrzymanie obiektu, podobnie jak kilku innych kamienic w okolicy. Dlatego został zamknięty. Inwestorów odstrasza też zaporowa cena. Miasto niewiele może zrobić, bo kamienica nie jest własnością komunalną. Nawet gdyby udało się wywalczyć środki na rewitalizację zniszczonych kamienic, mienie należące do PKP nie będzie wyremontowane za unijne euro.

Obiekt jest przy tym wpisany do rejestru zabytków. Przed 1945 rokiem mieścił się tam jeden z większych hoteli w Jeleniej Górze zwany „Pod łabędziem”. Na parterze była restauracja. Po 1945 roku całość dostała się kolejarzom, jak większość kamienic w tej części miasta, położonej blisko torów. W części budynku były mieszkania, w pozostałych pomieszczeniach – działała kolejowa służba zdrowia. Istniało, między innymi, kolejowe pogotowie ratunkowe.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1281
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Ratownicy górscy świętowali 50–lecie
 
Muzeum Karkonoskie
Debata o zakładach, które tworzyły miasto
 
Aktualności
Sokole maluchy już z obrączkami
 
Aktualności
Skoszono trawę, wyszły śmieci. Wstydliwy widok na popularnej ścieżce rowerowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group