Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 12710
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Znakomity mecz Filończuk i zwycięstwo!

Sobota, 21 kwietnia 2018, 23:16
Aktualizacja: Niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:55
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Znakomity mecz Filończuk i zwycięstwo!
Fot. Tomek Raczyński
To była czarna sobota dla kieleckiego sportu – poza porażkami Vive Targi z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów oraz piłkarskiej Korony z Jagiellonią (0:3), bolesnej porażki doznały również szczypiornistki w starciu z KPR–em Jelenia Góra, co oczywiście cieszy fanów żółto–niebieskich.

Korona Handball Kielce może mówić o prawdziwym fatum w starciach z jeleniogórzankami. Do tej pory oba zespoły spotkały się dwukrotnie (raz w stolicy Karkonoszy, raz w stolicy Świętokrzyskiego) i w obu przypadkach górą były podopieczne Michała Pastuszko. Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki konfrontujących się dzisiaj ekip, jako faworytki można było wskazać drużynę gospodarzy, która w ostatniej kolejce zwyciężyła w Piotrkowie Trybunalskim 32:29 i zbliżyła się do naszego zespołu na jeden punkt.

W hali MOSiR-u przy ul. Krakowskiej niemal od początku przewagę wypracowały sobie przyjezdne, które po stracie bramki na otwarcie, zdobyły cztery kolejne gole. W kolejnych fragmentach meczu jeleniogórzanki nadal były skoncentrowane i po 12 minutach było już 4:8. Niespodziewanie dobry początek na chwilę uśpił czujność naszej obrony, bowiem w 17. minucie Korona doszła na 7:8, ale od stanu 9:10 na parkiecie ponownie brylowały przyjezdne z Natalia Filończuk na czele. Gdy na 3 minuty przed przerwą na tablicy wyników było 9:14, a chwilę później KPR mógł mieć okazję na poprawienie wyniku, miejscowe nadal nie poddawały się. W 28. minucie do rzutu karnego podeszła Priscila Eduardo Dos Santos, a nasza 16-letnia bramkarka po raz kolejny pokazała ogromną klasę broniąc strzał Brazylijki, jednak jej koleżanki w obronie zamiast wyprowadzać akcję ofensywną - tak się ucieszyły z kolejnej interwencji Filończuk, że oddały rywalce piłkę, a ta strzeliła na 10:14. Do przerwy Korona przegrywała 12:16.

Miejscowe szybko wróciły z szatni, co mogło wskazywać, że rozmowa z trenerem była krótka, ale konkretna. W zupełnie innych nastrojach na parkiet wróciły jeleniogórzanki, które stanęły przed trudnym zadaniem - zachowania przytomnych umysłów, gdyż sukces był w zasięgu ich rąk. Kolejne interwencje Filończuk oraz kilka ważnych trafień KPR-u sprawiły, że na 20 minut przed końcem było już 14:20! Widmo trzeciej porażki z naszym zespołem coraz bardziej przeszywało wiernych kibiców Korony, jednak w bardzo dziwnej końcówce meczu szczęście sprzyjało naszej ekipie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że żółto-niebieskie niemal przez 10 minut nie zdobyły żadnej bramki, ale rywalki w tym czasie tylko trzykrotnie pokonały Filończuk i w 56. minucie było 19:22. Na trzy minuty przed końcem Korona doprowadziła do stanu 21:23 i zarówno na trybunach, jak i przy ławce rezerwowych obu zespołów - było mnóstwo emocji. Ostatecznie żadna z ekip nie zmieniła już rezultatu i Korona uległa KPR-owi 21:23!

Dzięki wygranej KPR odskoczył od drużyny z Kielc na 4 punkty. Tego samego dnia Ruch Chorzów uległ Piotrcovii 21:27, a Kościerzyna pokonała KPR Kobierzyce 28:21. W tabeli PGNiG Superligi ostatnia jest Korona (15 pkt.), 11. miejsce ma KPR (19 pkt.), 10. Ruch Chorzów (19 pkt.), a na 9. miejscu jest UKS Kościerzyna (21 pkt.). To między tymi czterema zespołami rozstrzygnie się w ostatnich pięciu kolejkach, które dwa ostatnie zespoły zagrają w barażach o Superligę, a które zachowają bezpieczną lokatę na koniec sezonu. W następnym spotkaniu (już w środę, 25.04 o godz. 18:00) nasz KPR zagra w Kobierzycach.

Korona Handball Kielce - KPR Jelenia Góra 21:23 (12:16)
Korona:
Chojnacka, Orowicz – Gliwińska 4, Syncerz 4, Dos Santos 3, Skowrońska 3, Więckowska 2, Czekala 2, Zimnicka 1, Homonicka 1, Parandii, Kędzior.
KPR: Filończuk – Jasińska 9, Załoga 6, Bielecka 2, Oreszczuk 2, A. Tomczyk 2, Żukowska 2, Karwecka, M. Tomczyk.

Widzów: 350.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
242
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
5%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group