• Sobota, 16 listopada 2019
  • Godz. 21:52
  • Imieniny: Edmunda, Gertrudy, Marii
  • Czytających: 6545
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zimą bez wody. Poszkodowany przez opieszałość ZGL–u „Południe”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 9 grudnia 2010, 12:37
Aktualizacja: 12:44
Autor: Agrafka
Mieszkaniec budynku znajdującego się przy ulicy Wyczółkowskiego – z powodów od niego niezależnych – przez pięć dni nie miał wody. Administrator nie rozwiązał problemu, choć sprawa jest w jego kompetencji. Schorowany mężczyzna znalazł się w szpitalu.

Lokator mieszkania komunalnego przy ulicy Wyczółkowskiego jest osobą niepełnosprawną, przeszedł już poważną operacje serca i płuc. Obecnie czeka na kolejny zabieg. Brak wody z powodu zamarzniętych rur zgłaszał, zarówno do ZGL-u, jak i do Zarządu Nieruchomościami „Południe”, ponieważ zarząd ten jest odpowiedzialny za części wspólne całego budynku.

Jak twierdzi lokator (dane do wiadomości redakcji) był odsyłany z tą sprawą z ZGL-u do zarządu nieruchomościami i na odwrót. – Nikt nie chciał mi udzielić pomocy. Poczułem się jak intruz. Od piątku nie miałem wody. Sytuacja ta powtarza się co roku. Rury zamarzły w mieszkaniu obok, gdzie przebywa rodzina, która nie ogrzewa swojego mieszkania. Ponieważ przez to właśnie lokum biegną rury do mnie, ja również nie mam dostępu do bieżącej wody – usłyszeliśmy od mieszkańca.

– Awaria jest u sąsiadów, którzy w ogóle tego nie zgłaszają, nie ogrzewają mieszkania, wygląda na to, że się nie kąpią, mają również eksmisję z tego lokalu i nie mają nawet prawa do tego mieszkania. To ja piszę podania za nich, na które nie otrzymuje odpowiedzi, a przecież prawnym obowiązkiem ZGL-u jest odpowiedzieć na pismo w określonym czasie – dodał lokator.

Przedstawiciel zarządu nieruchomości wyjaśnił, że w zgłoszeniu mieszkaniec ten zaznaczył, że awaria ma miejsce w mieszkaniu sąsiadów, a więc nie w części wspólnej takiej jak np. korytarz czy piwnica. Zarząd więc nie był zobowiązany do udzielenia pomocy, gdyż mieszkania komunalne należą do ZGL-u. Gdyby mieszkaniec zgłosił jedynie awarie, nie wskazując na jej źródło, wtedy zarząd musiałby sprawdzić, czy przypadkiem rury nie zamarzły w części wspólnej, za którą odpowiadają.

- W poniedziałek poinformowaliśmy gminę o zaistniałej sytuacji. Zgłoszenie napłynęło do nas jedynie od tego pana, więc mieliśmy podstawy aby sądzić, że awaria dotyczy tylko jednego mieszkania na dodatek komunalnego, które należy do gminy – poinformowała Anna Tyszkiewicz, pracownik Zarządu Nieruchomościami „Południe”.

Niepełnosprawny pan również zgłosił sytuację do ZGL-u. Dzięki „uprzejmości” odwilży, woda w rurach już odmarzła i dzisiaj jest już do niej dostęp w jego mieszkaniu. – Woda zamarzła w rurach w lokalu obok, który jest niewłaściwie eksploatowany. Pracownik zajmujący się odmrażaniem rur, próbował pomóc, jednak okazało się, że rury te są zabudowane drewnianymi elementami i nie dało się użyć palnika w celu ich odmrożenia. Mamy zamiar przebudować instalacje w tym miejscu, aby rury wodne były doprowadzone niezależnie do mieszkania tego lokatora. W tej chwili rury odmarzły i mieszkaniec ten ma dostęp do bieżącej wody – poinformowała Krystyna Jankowiak-Witek, dyrektor Zakładu Gospodarki Lokalnej „Południe”.

Wygląda na to, że mimo zgłaszania takich sytuacji w zimie tamtego roku nikt z ZGL-u nie wiedział, że nie da się porostu odmrozić tych rur palnikiem, z racji ich drewnianej zabudowy. - W innych budynkach podlegających pod naszą administrację mamy wiele podobnych awarii i gdy się z nimi uporamy, zajmiemy się przebudową instalacji wodnej u wspomnianego lokatora. Zbliża się nowy rok, także będą nowe fundusze na tego rodzaju zmiany. Niestety szybkość naszych działań uzależniona jest od posiadanych funduszy – dodała.

Lokator jest oburzony całą sytuacją. Napisał wiele skarg, zwracał się do wielu instytucji, w tym u rzecznika osób niepełnosprawnych przy urzędzie miasta.
Dzisiaj z powodu choroby serca i nerwów związanych z całą sytuacją trafił do szpitala.

Administrator zamierza - jak poinformował lokator – założyć obejście wody przez korytarz plastikowymi rurami, które w razie ponownych mrozów prawdopodobnie zamarzną, a wtedy nie da się ich odmrozić palnikiem. Lokator nie ma już siły walczyć z ZGL-em „Południe”, a pragnie dalej żyć. Zapowiada złożenie sprawy do sądu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~lokator 9-12-2010 14:06
zgl poludnie juz dawno powinien ulec likwidacji a szczegolnie wymienic cala kadre biurowa lub wyslac pion techniczny na leczenie z alkocholizmu emerytow pozwalniac dac miejsce pracy mlodym chetnym do pracy a tam jedna klika nierobow ludzi chorych leniwcow
artek1 9-12-2010 15:20
to następna sprawa tego zgl po wyborach obecny prezydent zacznie czytać co piszą jego wyborcy i na forum odpowie na pytania dotyczące tego zgl to przecież jego podwładny
~Obywatel 9-12-2010 16:08
Hmmm co to za ulica skoro co chwila można przeczytać że coś tam nawala z hydrauliką w budynkach. ZGL ma niestety tylko jednego hydraulika i nie nadąża z naprawianiem usterek.
~kto_s 9-12-2010 17:08
Krzyczał krzyczał i jak na razie nic nie robi. Nawet posprzatac nie potrafi. Plakaty innych przedstawicieli zniknely a on jak wisial tak wisi. Czekam z utęsknieniem kiedy on wezmie sie za zgl, za remonty budynkow. Ludzie placa za czynsz i placza ze nic ZGL nie robi ze zniszczalymi budynkami. Czekamy Panie Marcinie na jakies nowiny.
~lokatorka 9-12-2010 19:19
wiekszosc spraw ktore powinien rozwiazywac zgl poludnie jest poprostu ignorowane,mozna pisac pisma,zglaszac osobiscie,rozmawiac z dyrektorem i tak sie zostanie oszukanym.Mam dosyc odsylania mnie od drzwi do drzwi,ktos w koncu powinien sie tym zajac.Placimy czynsze,wiec wywiazujemy sie a zgl ma to wszystko gdzies...Liczymy na nowego prezydenta!!!!
~-a 10-12-2010 8:24
do ~ktosia z 17.08;też krzyczysz-ciekawe czy zdążysz zrobić porządek na święta?przez 10 dni nowy PREZYDENT ma wszystko zrobić-musiałby mieć siedmiomilowe buty i zaczarowaną różdżkę .A co do ZGL-u to w epoce kamienia łupanego był większy porządek.ZGL to jeden wielki bajzel!!!!!!!!
~Swiadek 10-12-2010 10:14
Witam.Jestem lokatorem tego budynku.Osoba poszkodowana w tym nic-nie robieniu zglaszala rowniez zamarzniecie rury w czesci wspolnej czyli nalezacej do Zarzadu Nieruchomosciami Poludnie Sp.zo.o.Jak i do ZGL Poludnie.Jestem tego swiadkiem jak i inni lokatorzy.Wiec pani Anna Tyszkiewicz delikatnie mowiac mija sie z prawda.Klamstwo na klamstwie,klamstwem pogania.Czas na konkretne zmiany.
~re 10-12-2010 10:52
chcieliśmy wolności i demokracji.Państwo wciąż uchwala bzdurne przepisy.Niestety niema kogo wybierać do rządzenia i tak mamy jak mamy.Chcieliście mieszkania za darmo i stos bzdurnych przepisów.Teraz naprawde co do kogo należy robić niewiadomo.Jeden bajzel.Chcieliście prywatyzacji to ją macie.Ludzie pokupowali mieszkania za 15% i czują się jak paniska.
~zima 11-12-2010 10:28
Z. G .L---ZESPOL GLEBOKIEGO LETARGU.Jestesmy przygotowani na nagle nadejscie wiosny.To haslo powinno widniec nad budynkiem administracji ZGL-u.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group