Z policyjnych ustaleń wynika, że 77-letnia kobieta szła jezdnią, a 42-latek kierujący Volvo zauważył ją dopiero w ostatniej chwili. Na reakcję było już za późno i doszło do potrącenia. Na razie jednak nie ustalono bezspornie winy, choć kobieta przechodziła przez jezdnię w niedozwolonym miejscu.
Czytaj więcej:

Potrącenie w Sobieszowie














