Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 9264
Zalogowanych: 39
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zapis ulotności, czyli jeleniogórskie haiku

Czwartek, 26 maja 2011, 8:13
Aktualizacja: 8:14
Autor: Agrafka
JELENIA GÓRA: Zapis ulotności, czyli jeleniogórskie haiku
Fot. Agrafka
Wczoraj w Książnicy Karkonoskiej odbył się wieczór poetycki i spotkanie z pisarkami Wiesławą Siemaszko–Zielińską i Barbarą Pawłowicz pt. „Haiku kwitnących orchidei”. Organizatorem był Jeleniogórski Klub Literacki.

We wspólnym tomiku „Haiku kwitnących orchidei” poetki zawarły zbiór krótkich forma haiku o różnorodnej tematyce. Jest to najdrobniejsza sztuka liryczna pochodząca z Japonii i składa się z 3 wersów, gdzie 1 i 3 wers jest 5 sylabowy, a środkowy powinien zawierać 7 sylab.

- Zofia Prysłopska, prezes Stowarzyszenia „W Cieniu Lipy Czarnoleskiej” wydała pierwszą edycję haiku i mnie wraz z koleżanką spodobała się bardzo ta forma, w związku z tym postanowiłyśmy w tej edycji zaistnieć i wydałyśmy wspólnie tomik pod tytułem „Haiku kwitnących orchidei”, czyli różnorodność. Chodzi o to żeby poeta realizował się na różnych płaszczyznach. Haiku w naszym wydaniu jest słownym zapisem tego co ludzka świadomość zarejestrowała w ulotnej chwili, czyli moment, kiedy „dotykamy” spojrzeniem to, co nie jest namacalne i oczywiste – powiedziała Wiesława Siemaszko-Zielińska.

Haiku jest poezją pór roku, czyli opisy dotyczą pory dnia i przemian związanych z przyrodą. Wiesława Siemaszko- Zielińska przedstawiła także haiku przetłumaczone na język serbski i niemiecki.
- Na terenie jeleniogórskim nie spotkałyśmy się jeszcze z formą haiku. Jest to sztuka japońska i chciałyśmy spróbować nowej formy twórczości. Jest to miniatura poetycka, która podlega ścisłej ascezie, wielkiemu samoograniczeniu, głównie słownemu. Haiku musi również być napisane w czasie teraźniejszym. Mam nadzieję, że i taka forma poetycka przyjmie się w naszym mieście – dodała Barbara Pawłowicz.

Poetki zaprezentowały także twórczość wcześniejszą. Można było usłyszeć takie wiersze Barbary Pawłowicz, jak „Oczy matki”, „Pod powiekami nocy”, „Ostatnia miłość”, czy też „Podarunek losu”. Wiesława Siemaszko-Zielińska prezentowała wiersze pod tytułem „Kartka z pamiętnika”, „Związana w supeł” w języku ukraińskim, a na koniec przeczytała najnowszy swój wiersz dedykowany ojcu „Oswojony czas”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
371
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group