Piątek, 25 czerwca
Imieniny: Doroty, Łucji
Czytających: 7599
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com

Piątek, 4 czerwca 2021, 9:19
Autor: KK
Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com
Fot. Książnica Karkonoska
„Holoubek. Rozmowy” Małgorzaty Terleckiej-Reksnis, „Arystokratka na królewskim dworze” Evžena Bočka i „O psie, który nie machał ogonem” Joanny Klary Teske – te książki radzą przeczytać panie bibliotekarki z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej. Dlaczego? O tym przeczytamy w ich recenzjach. Zapraszamy do lektury.

Holoubek. Rozmowy. Małgorzata Terlecka-Reksnis

Jego ojciec był Czechem, idolem Jan Kochanowski. Prezentował nowoczesny konserwatyzm, czyli, jak sam mówił, postawę kultywującą tradycje, ale otwartą na przyjęcie nowych prądów. O kim mowa? O aktorze utożsamianym z największą polską literaturą romantyczną, głównej postaci spektaklu teatralnego, które stało się początkiem rewolucyjnych wydarzeń. Jest wiele książek opierających się na formule wywiadu-rzeki, ale ta zdecydowanie wyróżnia się na tle innych i wielka w tym zasługa dziennikarki, znawczyni teatru Małgorzaty Terleckiej-Reksnis, która niczego nie narzucała, pozwoliła na niespieszność rozmów, swobodne kluczenie pomiędzy wydarzeniami, przeżyciami, intelektualnymi przemyśleniami. Dzięki temu czytelnik może zanurzyć się w opowieść, podążać w skupieniu za bohaterem, zarówno w czasie i w przestrzeni, być razem z nim w ważnych dla niego miejscach, uczestniczyć w sytuacjach, które zaważyły na jego życiu i z perspektywy nabierają nowego znaczenia, domagają się dopowiedzenia. Ale przede wszystkim jest teatr i rozważania o sztuce aktorskiej. Fascynujące. Gustaw Holoubek był człowiekiem wielu zainteresowań. Być może dla wielu osób będzie zaskoczeniem, jak ważne miejsce wśród nich zajmował sport. Dlaczego? „Na Błoniach od świtu do nocy grało się w piłkę nożną. Starsi bracia używali mnie do wyznaczania bramki. Jednym słupkiem była sterta ubrań rzucona na ziemię, a drugim o kilkanaście kroków dalej w linii prostej byłem ja. Kiedy akcja zbliżała się do bramki, przeżywałem chwile grozy. Pod karą śmierci nie mogłem się ruszyć. Kiedyś mój starszy brat, składając się do strzału, zamiast w piłkę trafił we mnie. Padłem jak nieżywy. Przynieśli mnie do domu i rzucili na kanapę. Matka bała się lekarzy jak ognia, sama leczyła mnie okładami z wody borowej i jajek. Po jakimś czasie okazało się, że mam jedną nogę szczuplejszą. I wtedy lekarz stwierdził, że miałem złamaną. Musiałem poddać się zabiegom elektryzacji i masażom. Czy można się dziwić, że w takich okolicznościach zafascynowała mnie piłka nożna? I to tak skutecznie, że ta fascynacja trwa nieprzerwanie do dziś”. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

Arystokratka na królewskim dworze. Evžen Boček

W kolejnej części „Arystokratki” Maria III Kostka wraz z rodziną dostaje zaproszenie na dwór królewski. Oczywiście nie jest to łatwa sprawa, patrząc na stan finansów rodu. Ojciec Marii odmawia jakiejkolwiek podróży, a decyzję córki o wyjeździe o mało nie przypłaca zawałem serca. Maria targana miłosnymi niepowodzeniami stawia jednak wszystko na jedną kartę! W delegację udaje się również matka Marii oraz … kucharka – Pani Cicha! Przy takim połączeniu osobliwości „wpadka” jest wręcz gwarantowana. Czy wizyta się powiedzie? Wszystko leży w rękach najmłodszego członka rodu. Zdecydowanie proza Bočka nie należy do banalnych. Tak jak w poprzednich częściach czytelnik dostaje dużą dawkę czarnego, absurdalnego , a przede wszystkim, inteligentnego humoru. Bo o głupocie innych naprawdę trzeba umieć pisać. Książka dostępna w zbiorach książnicy Karkonoskiej. (AS)

O psie, który nie machał ogonem. Joanna Klara Teske

Pewnego dnia ogon Burka-Zbója przestał machać, wcześniej co prawda też nie machał za często, ale jednak machał. Tak istotny problem najlepiej przespać i śnić psi sen. Tym razem nie pomogło, ale przecież ogon, czy macha, czy nie macha, posiada się na dobre i na złe. Wieść o zepsutym ogonku szybko się rozeszła po okolicy, do Burka-Zbója przychodziły inne psy z radami, każdy przynosił swoje ogonkowe doświadczenia, wspólnie obmyślili niejeden plan i przedyskutowali własne kłopoty i zmartwienia. Zbój-Burek powoli zaczął dostrzegać korzyści płynące z faktu posiadania ogona, który nie macha. Przykład Burka-Zbója uczy najmłodszych, że bardzo ważni są ci, którzy nas otaczają, nawet jeśli zwykle nie czujemy od nich wsparcia, czy nie poświęcają nam zbyt dużo uwagi. Opowieść ma również na celu uświadomić, że nawet jeśli jakiś kawałek nas się zepsuje, to nie znaczy, że jesteśmy mniej warci, czasem wręcz odwrotnie. To, że się różnimy jest piękne, tak jest ciekawiej. A, i nie przyzwyczajajmy się, że zawsze będzie tak jak było. Nawet jeśli coś zacznie szwankować, życie nie musi się zmieniać na smutne. Książka dostępna w Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group