Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 4 marca
Imieniny: Eugeniusza, Kazimierza
Czytających: 9450
Zalogowanych: 27
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Zabójczo zdradliwy lód

Poniedziałek, 28 grudnia 2009, 11:23
Aktualizacja: 11:27
Autor: Angela
REGION: Zabójczo zdradliwy lód
Fot. ...
Tragicznie zakończył się wypad na ryby dla jednego z wędkarzy, pod którym załamał się lód na jeziorze Witka pod Zgorzelcem. Do wody wpadł też wędkujący na lodzie w Wojanowie. Strażacy ostrzegają: lód na zalewach, jeziorach i rzekach jest bardzo cienki, zdradliwy i niebezpieczny.

Jak informują wędkarze z Grodzkiego Koła Wędkarskiego z Jeleniej Góry mężczyzna łowiący ryby spod lodu utonął w minioną środę na jeziorze Witka pod Zgorzelcem. Mimo akcji ratowniczej, nie udało się go uratować. Do załamania się lodu pod wędkarzem doszło też na żwirowni w Wojanowie. W tym przypadku na szczęście nikomu nic się nie stało.

Wśród chętnych do „poślizgowych szaleństw” znajdują się również dzieci i młodzież, którzy często ryzykują wchodząc na tzw. „hycel”, żwirownię w Wojanowie czy „balaton” w Staniszowie . Strażacy apelują więc do dorosłych o rozsądek oraz odpowiednią opiekę nad nieletnimi. Wyjście na lód może bowiem zakończyć się tragicznie.

– Kiedy ktoś znajduje się na lodzie, który zaczyna pękać, należy położyć się, by ciężar ciała rozłożył się na możliwie największą powierzchnię, twarzą do tafli, z rozstawionymi szeroko ramionami i nogami. W takiej pozycji należy próbować czołgać się do brzegu – mówi Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze. – Osoby, które są świadkami załamania się lodu pod człowiekiem, pod żadnym pozorem nie powinny wchodzić na lód, by ratować tonącego.

Jak ostrzegają ratownicy medyczni wypadki tonięcia pod lodem oraz czynności związane z akcją ratunkową są szczególnie niebezpieczne. Osoba, która znalazła się w wodzie na skutek załamania się lodu ze względu grubą i ciężką odzież ma znaczny problem z wydostaniem się z wody samodzielnie. Załamany lód ogranicza też pole manewru, co utrudnia możliwość dopłynięcia do brzegu.

W pierwszej kolejności należy wezwać straż pożarną, która posiada drabiny czy lodowe sanie oraz pogotowie ratunkowe czy policję. Możemy uratować osobę tonącą, jeśli podamy jej przedmiot, którego będzie się mogła utrzymać. Jeśli to możliwe, to najlepiej - także dla bezpieczeństwa ratownika - ułożyć na tafli lodu drabinę. Ratownik, pełznąc po jej szczeblach, może podjąć próbę dotarcia do poszkodowanego.

Pierwsza pomoc polega przede wszystkim na szybkim wezwaniu pogotowia i ciepłym okryciu poszkodowanego oraz podaniu (przytomnemu) ciepłego napoju. W sytuacji zatrzymania czynności życiowych przystępuje się do resuscytacji krążeniowo-oddechowe.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
767
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Prawdziwy cel ataku na Iran. Polska pod ochroną Francji?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Panie Tomku, proszę przekazać mamie i tacie, aby pozwolili mi dokończyć zdanie
 
Pogoda
W nocy wciąż przymrozki
 
Uzdrowisko Cieplice
Cieśń nadgarstka – dlaczego drętwieją palce i boli ręka?
 
Jelenia Góra - KARR
Bezpłatne szkolenia, studia i staże
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group