Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 1 kwietnia
Imieniny: Grażyny, Ireny
Czytających: 29747
Zalogowanych: 56
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION JELENIOGÓRSKI: Za duże zużycie paliwa w karetkach. U nas nie ma problemu

Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 8:06
Aktualizacja: Wtorek, 20 grudnia 2011, 7:52
Autor: karetka
REGION JELENIOGÓRSKI: Za duże zużycie paliwa w karetkach. U nas nie ma problemu
Fot. Agrafka
W wielu miastach w Polsce kierowcy karetek ratunkowych muszą „jeździć oszczędnie” lub dopłacać za nadmiar zużytego paliwa. A jak wygląda to w Pogotowiu Ratunkowym w Jeleniej Górze? – Procedura rozliczania paliwa jest taka sama, jak w całej Polsce – odpowiada dyrektor pogotowia.

Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze ma 13 karetek pogotowia, które na co dzień wyjeżdżają w teren i kilka pojazdów rezerwowych. Tabor jeleniogórskiego pogotowia zasiliły niedawno dwie nowe karetki marki Mercedes z pełnym wyposażeniem. Każda z nich kosztowała po około 400 tys. zł. Zostaną one skierowane do Kamiennej Góry i Kowar.

Mimo sporej liczby pojazdów Dariusz Kłos, dyrektor jeleniogórskiego pogotowia przyznaje, że w jego placówce nie ma problemu nadmiernego zużywania paliwa, nawet zimą.

– Tak zwane „litrażowanie” jest stosowane we wszystkich firmowych pojazdach. U nas procedura rozliczania paliwa jest taka sama , jak w całej Polsce. Cała tajemnica tkwi jednak w szczegółach, i w tym, jakie limity są odgórnie ustalone. W minionym roku próbowaliśmy zamontować w naszych samochodach przepływomierze. Okazało się jednak, że przy nowoczesnych silnikach w ogóle one nie działały, działały wadliwie, albo co najgorsze, wpływały na gorszą jakość silników. Wycofaliśmy się więc z tego rozwiązania.

– Teraz limity ustalane są na podstawie rzeczywistych testów wykonywanych przez naszego kierownika warsztatu. Dodatkowo pod uwagę bierzemy konieczne postoje, warunki atmosferyczne, które zwiększają zużycie paliwa i wiele innych czynników. Wszystkie nadużycia paliwa są zgłaszane do mnie, ale w tym roku nie pamiętam takiej sytuacji. U nas ten problem nie istnieje – mówi dyrektor Dariusz Kłos.

Szef jeleniogórskiego pogotowia ratunkowego podkreśla też, że placówka na bieżąco stara się wysprzedawać niesprawny czy zużyty sprzęt. Sprzedano, między innymi, dwa polonezy i jednego rozbitego volkswagena, którego naprawa była nieopłacalna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
482
W Internecie
26%
Stacjonarnie w sklepie
65%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
9%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Spacer czy bieganie dla 40+ i 50+? Co lepsze dla zdrowia i kondycji?
Rozmowy Jelonki
Po co właściwie zmieniamy czas? Lepszy zimowy czy letni?
 
112
Kolizja na Sobieskiego
 
Aktualności
Krzyż Milenijny – od jubileuszu do codziennych spacerów
 
Tragedie i dramaty
Z Volkswagena zostały zgliszcza. Nawet nie mieli 30 lat
 
112
Niby zwykła stłuczka a naprawa 10 tys. zł
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group