Środa, 12 sierpnia
Imieniny: Klary, Juliana
Czytających: 5966
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Z numerem miejsca „pekaesem” na… stojąco?

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 22 października 2013, 7:39
Aktualizacja: Środa, 23 października 2013, 8:08
Autor: Mea
Fot. Zdjęcie ilustracyjne
– Mimo, że moja córka miała wykupiony wcześniej bilet z numerem miejsca w autobusie PKS z Jeleniej Góry do Wrocławia, musiała całą drogę stać – zadzwonił do nas pan Mirosław z Jeleniej Góry. – Jeśli pasażerka według regulaminu była na dworcu głównym naszego PKS–u dziesięć minut przed odjazdem, powinna móc skorzystać z wykupionego miejsca – twierdzi Konrad Karmelita, dyrektor do spraw eksploatacji w PKS „Tour”.

Pan Mirosław odprowadzał córkę w minioną niedzielę (20.10.) na autobus jadący do Wrocławia o 16.30. – Na dworcu głównym byliśmy kwadrans przed planowanym odjazdem autobusu, który stał już na przystanku, a jego kierowca wpuszczał pasażerów. Można powiedzieć, że gdy przyszliśmy pojazd był już właściwie pełen podróżnych. Córka mimo, że powiedziała kierowcy o posiadaniu biletu z konkretnym miejscem usłyszała, że mogła przyjść wcześniej. Musiała całą drogę stać – skarży się jeleniogórzanin.

- Problem ten powtarza się co tydzień – podkreśla.

Dyrektor Konrad Karmelita wyjaśnia, jak zachować się w podobnych sytuacjach. – Z regulaminu wynika, że pasażer z wykupionym wcześniej biletem, jeśli chce skorzystać z przydzielonego na bilecie miejsca, musi przyjść na stanowisko, z którego odjeżdża autobus dziesięć minut przed planowanym odjazdem i zgłosić się do kierowcy. Z takiej rezerwacji można jednak skorzystać tylko na przystanku początkowym kursu, czyli w tym przypadku na dworcu głównym jeleniogórskiego PKS-u. Osoby, które chciałyby wsiąść np. na Zabobrzu muszą się liczyć z brakiem miejsc siedzących - mówi dyrektor.

- W pierwszej kolejności do autobusu wsiadają osoby z wykupionymi wcześniej biletami. Pasażerka powinna poprosić osobę siedzącą na jej miejscu, by je zwolniła. Jeśli to by nic nie dało powinna zgłosić problem kierowcy, który musi w tej sprawie interweniować – dodaje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (81) Dodaj komentarz

~podróżna 22-10-2013 7:53
Żenujące są artykuły tego typu. Tatuś jest oburzony do tego stopnia, że jego wychuchana córeczka nie mogła usiąść, że aż musi interweniować w tej sprawie do gazety. A co, inni mogli stać? Drugą natomiast rzeczą jak dla mnie oczywistą jest fakt, że jeżeli kierowca widzi, że wszystkie miejsca siedzące zostały zajęte, powinien nie wpus...ć więcej pasażerów. I nieważne, że komuś bardzo zależy, bo spóźni się tu czy tam albo to, że autobus teoretycznie miejsca stojące posiada. To nie jest podróż MZK, trwająca max 30 min. Od kiedy zaczęłam bardo często korzystać z PKS/Krychy do Wrocławia zawsze powtarzam, że nikt nie zrobi porządku z pasażerami stojącymi, do kiedy nie zdarzy się jakiś dramat. Wolałabym gdzieś się spóźnić ale jechać w miarę bezpiecznie, siedząc.
~MaćkoPL 22-10-2013 7:56
Miejscówki w PKS? Pierwsze słyszę, ale jeżeli to prawda, no to jaką sierotą trzeba być, żeby się nie upomnieć o swoje. Jak córunia nie będzie mogła znaleźć pracy i chłopaka, to też rodzice napiszą do Jelonki, jaki to skandal?:D Żal.
~podróżna cd 22-10-2013 7:56
Ludzie nie zdają sobie sprawy, że w chwili nagłego hamowania (np. na autostradzie) pasażerowie stojący lecą mając wagę kilku ton. I zabijają nie tylko siebie, ale również tych siedzących. Kompletny brak wyobraźni zarówno ze strony tych, co tak często upierają się, że pojadą na stojąco, bo im się spieszy, jak i ze strony kierowców oraz kierownictwa PKSu/Krychy. Już dawno powinien być wprowadzony zakaz przewozu pasażerów na stojąco.
Ryba 22-10-2013 8:03
Czasem zwykly numer nie wystarcza ale szybki numerek... ;)
~WYROCZNIA 22-10-2013 8:19
KIEROWCA SAM POWINIEN POINFORMOWAĆ PASAŻERÓW, ŻE NAJPIERW WCHODZĄ CI Z BILETAMI. JEŚLI TEGO NIE ZROBIŁ RACJE MA POSZKODOWANA.
~ 22-10-2013 8:37
racje ma "poszkodowana" i nawet nie ma o czym mowic.
~ 22-10-2013 8:44
Oj biedna córunia !!! tatuś kupił bilecik,żeby nóżki się nie męczyły a tu taki pechhhhh.... i jeszcze pewnie niósł plecaczek na PKS, żeby się rączki i plecki też nie zmęczyły... i nosek po drodze wysmarkał i d... wytarł i tak jakoś nie zauważył, ze pannica to duże babsko jest i dawno sama powinna sobie już w życiu radzić skoro "studiuje"? Żałosne.....
~N36 22-10-2013 8:54
A tak naprawdę powinna w ogóle nie pojechać - autobus zabiera tyle osób ile jest miejsc siedzących....
~lxx 22-10-2013 9:03
coś mi śmierdzi z tym miejscem stojącym - w PKS są tylko siedzące
~kto 22-10-2013 9:13
To jest ewidentna wina kierowcy ! To nie pasazerka powinna przeprosic osobe ,ktöra juz wczesniej zajela jaj miejsce -tylko kierowca .PKS Jelenia göra , powinien zwröcic za ten bilet .Nie po to sie robi wczesniej rezerwacje ,zeby stac ! Niektörzy kierowcy PKS Jelenia Göra sä bardzo niemili .Mialam okazje sie przekonac kilka razy -a szczegölnie fatalny w lipcu powröt USTKA -JELENIA GÖRA .Nie dajcie sie pasazerowie --bilety drozejä a nas traktujä dziwnie
~ 22-10-2013 9:33
Nie rozumiem komentarzy, ktore potepiaja "corunie" i "tatusia". Nikt was nigdy na autobus nie odprowadzal? Szkoda mi was. Chyba zyliscie w jakis dziwnych rodzinach.Dziewczyna miala bilet, miala miec miejsce siedzace! a skad wiecie, ze jest calkiem zdrowa? czy mlode kobiety nie moga miec chorego kregoslupa, zaburzen w krazeniu, czy nawet...miesiaczki z bolem brzucha? ludzie, chyba was do reszty porabalo.
~Kris 22-10-2013 9:47
Podziękujmy już PKS Jelenia Góra, kolej remontuje linie, pociągi pszyspieszają, wsiadający w Jeleniej Górze nie będzie miał problemu ze znalezieniem miejsca siedzącego w pociągu. Przez lata ludzie płakali,że linie kolejowe są zdewastowane, pociąg jedzie prawie 4 godziny do Wrocławia a PKS Jelenia Góra wykorzystuje sytuacje i z nas zdziera na biletach jako jeden z najdroższych przewoźników w Polsce. Wszystko się zmienia, dziś osobowy pociąg do Wrocławia jedzie 2godz. 20minut a TLK tylko 2godz. 7minut!!
~ 22-10-2013 9:51
Ty wielu rzeczy nie rozumiesz, a jeszcze więcej nie ogarniasz....podstarzała mamusiu
~MaćkoPL 22-10-2013 9:54
9:33 Pewnie tatuś nie omieszkałby się pochwalić takimi rzeczami, gdyby miały miejsce. My tylko mówimy, że to ofiara losu, bo nie potrafiła podejść do osoby siedzącej na jej miejscu i powiedzieć ,,przepraszam, ja mam rezerwację na to miejsce" - w 99% przypadków to by wystarczyło, żeby usiadła, chyba żeby się trafił jakiś ostatni cham, ale to i ludzie by wtedy pomogli, jeszcze nie jest tak źle. A ta nie dość, ze tego nie zrobiła, to jeszcze tatusiowi nagadała i ten się teraz wypłakuje na Jelonce, przecież to żałosne jest.:D
~ 22-10-2013 10:03
Rację ma dziewczyna - zasadą jest, że POWINNI pierwsi wejść ci co mają bilet. A w praktyce to różnie wygląda - wiem, bo często jeżdżę. Nie raz i nie dwa cwaniacy bez biletu się wepchają pierwsi i kierowca bilet sprzeda nie patrząc, że jeszcze sporo osób z biletami czeka na zewnątrz. Owszem czasem się zdarzy kierowca co głośno powie "Najpierw z biletami" i wtedy nie ma problemu. Rację mają też komentujący zwracający uwagę na niebezpieczeństwo zabierania pasażerów na stojąco.
~dj 22-10-2013 10:08
w życiu, zwłaszcza w Polsce liczy się spryt i umiejętność egzekwowania swoich praw ,jak ktoś nie potrafi upomnieć się o swoje to nie wróżę mu łatwego życia.
~ 22-10-2013 10:13
Szanowny Maćko PL Rada pt. "ja mam rezerwacje na to miejsce" jest w praktyce ciężka do realizacji - przecież zwyczajowo siada się w dowolnym miejscu. Gdyby dziewczyna o to poprosiła to by doszło do roszady całego autobusu na zasadzie "przepędzona" osoba szuka swojego miejsca i efekt domina by się uruchomił. Zwyczaje pasażerów PKS czymś się jednak różnią od zwyczajów pasażerów linii lotniczych, gdzie usiąść nie na swoim fotelu jest niemożliwe :-)
~MaćkoPL 22-10-2013 10:56
10:13 a wiesz, że każdy autobus ma też drugie wejście, którym dziewczyna mogła by wejść, żeby nie przepychać się od przodu?:) Że kierowcy PKS to z reguły buruny i prostaki to inna sprawa, ale chyba tatuś też od czegoś tam był na tym dworcu, takie sprawy się załatwia na miejscu, a nie wylewa żale w mediach. No niestety, życie to nie jazda po tęczy na jednorożcu, jak dziewczyna nie umie sobie poradzić z czymś takim, to co ma zamiar w ogóle zrobic ze swoim życiem. O.o
~Stasio 22-10-2013 10:58
Bo to jest polska i czemu sie dziwicie ? Tlumaczenie karmelity jest smieszne moze nie smieszne osmiszajace karmelite i pks . I dobrze bo wy nie zaslugujecie na szacunek .
~ 22-10-2013 11:04
Staszek, nie badz taki radykalny. Ja tylko powiem, ze faktycznie- w zadnym cywilizowanym kraju taka sytuacja sie nie zdarzy. masz zaplacone miejsce= jest informacja nad siedzeniem typu" rezerwacja" i nikt tam nie siada.Czemu dziewczyna nie dopominala sie o swoje? nie badzie tacy surowi- moze miala zly dzien, moze na miejscu siedziala starsza osoba....PKS jest winny temu burdelowi. Ja jechalam takim Eurotransem do Niemiec. Nigdy wiecej. Kierowca palil papierosy, w czasie jazdy telefonowal, pisal smsy i wstawal. U was tak juz jest. I nie zmieni sie.Tego sie obawiam.
~ 22-10-2013 11:14
Ty za to Stasiek zasługujesz na szacunek. Niemców i Arabów do tego przekonaj.
~ 22-10-2013 11:21
sluchaj babsztylu z 11:14- twoje wpisy sa zaczepne, bezargumentacyjne i denne.Masz cos do powiedzenia na dany temat? pisz, dyskutuj, krytykuj, udzielaj sie.Takie wykrzyczane bzdury nikogo nie interesuja.Co za jakas wstretna baba.
~ 22-10-2013 11:30
Jadzia, nie denerwuj się zbytnio. W twoim wieku to niebezpieczne. Żyłka może strzelić....
~Stasio 22-10-2013 11:33
Tak , plujcie na ludzi , ktorzy cos w zyciu widzieli . Wy Polacy mieszkajacy w Jeleniej Gorze widzieliscie juz wszystko , wiecie najwiecej a tak w ogole to jestescie mistrzami swiata . Do ~ 11.04 - ja nie jestem radykalny , moje radykalne wpisy przezywaja tutaj 30 minut a pozniej w cudowny sposob sa usuwane . Po telefonach parafianow ( znaczenie slowa parafianin jest ogolnie dostepne ) , po telefonach oborowych i niewiedzy czytajacych .Jesli osoba posiadajaca rezerwacje i wsiadajaca na wyznaczonym dworu nie ma miejsca to jest to skandal !!! Zadne tlumaczenie bo kierowca , bo 10 minut bo kufa cos innego .... wiocha i zaduupie . Tam u was to juz ptaki nawet zawracaja ,dziadostwo .2013 rok a oni sie zachowuja jakby o tym nie wiedzieli ? A moze nie wiedza bo J.G. to nie pepek swiata ...
~smołking 22-10-2013 12:09
WYKUPIŁA BILET WCZESNIEJ Z DOKŁADNIE ZAPISANYM MIEJSCEM TO JEJ SIĘ NALEŻY I O CZYM TUTAJ DEBATOWAĆ. A KIEROWCA KTÓRY JĄ POTRAKTOWAŁ W TAKI SPOSÓB JUŻ POWINIEN ODBIERAĆ ŚWIADECTWO PRACY. TO NIE CZASY KOMUNY GDZIE KLIENT BYŁ NA SAMYM KOŃCU. JEŚLI PKS SIĘ ZOBOWIĄZUJE DO CZEGOŚ TO NIECH JEGO PRACOWNICY PRZESTRZEGAJĄ REGULAMINU.
~dd 22-10-2013 12:46
Trzeba było zrobić jazdę kierowcy na cały autobus i szybko by sie miejsce zwolniło,to jest Polska a nie Szwecja.
~ 22-10-2013 13:20
Staszek, to jest Polska wlasnie. Nie szkoda ci tych ludzi, ze tam MUSZA zyc? nie najezdzaj na nich. Nie kopie sie....lezacego.
~ 22-10-2013 13:30
Smmutne, ze was nigdy nikt nie odprowadza na autobus, pociag, lotnisko. Dziwne to jakies. Chyba to normalne, ze ktos z nia poszedl po prostu powiedziec "do zobaczenia".Mnie moj ojciec zawsze gdzies tam odprowadza, chociaz jestem juz bardzo duuuuuza.Zimne macie te rodzinki.
~ 22-10-2013 13:40
Tak, ojciec zawsze cię gdzieś odprowadza, z nadzieją, że już nie wrócisz... Daj mu szansę i się zgub. Nikt nie będzie po tobie płakał!
CН.W.D.P. 22-10-2013 13:44
MASZ W SUMIE RACJĘ, Vikusiu... JEST NAWET TAKIE PRZYSŁOWIE, IŻ SERCE MA SWOJE RACJE TEŻ, KTÓRYCH ROZUM NIE ROZUMI. PO PROSTU LUDZIE SĄ RÓŻNI, A NIEKTÓRZY NAWET DZIWNI!! I JA NAWET TO ROZUMIĘ, JAK SIĘ POSTARAM... A TY??
~Pokoloko 22-10-2013 14:20
Caly ostatni rok jezdzilem na trasie Jelenia-Wroclaw-Jelenia i zawsze bylo tak, ze najpierw wchodzili ludzie z kupionymi biletami a dopiero pozniej ci ktorzy kupowali bilet od kierowcy. Owszem zdarzalo sie tak ze ktos z wykupionym biletem wchodzil na koncu , dlaczego ? Ano dlatego ze przychodzil spozniony lub myslal ze jak wejdze na samym koncu to sie zdarzy cud.
~ 22-10-2013 14:59
A coz to za przymus, ze ci, ktorzy maja wykupione miejscowki maja byc 15 minut przed czasem, a ci, ktorzy kupuja u kierowcy na ostatnia sekunde? takie przepisy sa chyba tylko w tym kraju. Nigdzie na swiecie nie jest dozwolone, zeby ponad 2 godziny jechac na stojaco. To niebezpieczne. Po co wobec tego zapinac pasy, jak sie siedzi? a ci co stoja? selekcja naturalna?
~EKJ 22-10-2013 15:51
JEŚLI PASAŻER MA KUPIONY BILET W KASIE TO WSIADA W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI A NIE CYTUJĘ:"Można powiedzieć, że gdy przyszliśmy pojazd był już właściwie pełen podróżnych."TRZEBA PILNOWAĆ SWOJEGO MIEJSCA.TATUŚ Z CÓRKĄ CHYBA MYŚLELI ŻE SKORO MAJĄ BILET TO MOGĄ WSIĄŚĆ DO AUTOBUSU W MOMENCIE ODJAZDU?!
~cerber 22-10-2013 15:56
Przedewszystkim przepisy zabraniają przewożenia osób na stojąco w autobusach jest to ewidentne przekroczenie przepisów za które kodeks przewiduje 500 zł mandatu dla kierowcy.
~ 22-10-2013 16:26
Kierowca powinien przed sprzedażą biletów pasażerom sprawdzić ile kasa sprzedała biletów i sprzedać samemu tylko tyle, aby wypełnić siedzące miejsca autobusu. Musi liczyć ilość sprzedanych biletów, aby nie przekroczyć liczby miejsc siedzących. We Wrocławiu gdy kierowca podjeżdża do stanowiska, to mówi głośno do oczekujących, że najpierw wchodzą ludzie z biletami. Ludzie przepuszczają takich, co posiadają bilety, bo oni trzymają je w ręce, aby okazać kierowcy. Dlatego trzeba przyjść 10 minut wcześniej, jeszcze przed wjazdem autobusu na stanowisko. KRYCHA miała 2 lata temu taki przypadek, że jeden z pasażerów stał od Wrocławia, a miał bilet wykupiony w kasie, a potem już nie sprzedawano biletów w kasie na dworcu PKS we Wrocławiu na busy Krychy. Nie wiem, jak jest teraz.
~ 22-10-2013 16:30
Kierowca za wcześnie zaczął sprzedawać bilety. Jeśli pasażer z biletem z kasy ma być 10 minut przed odjazdem, a kierowca sprzedaje bilety 15 minut przed odjazdem, to te przepisy są niespójne, logistycznie jest to niedopracowane.
~ 22-10-2013 16:33
Co do przewożenia osób na stojąco - wszystkie busy do Karpacza i z powrotem tak przewożą, podjeżdżają 3 minuty przed odjazdem autobusu PKS i mają od razu nadkomplet. Gdyby Policja kontrolowała częściej tę trasę, to miałaby żniwo.
~ 22-10-2013 16:36
Dziewczyna mogła głośno oznajmić kierowcy i kandydatom na pasażerów, że ma bilet z kasy i mieć do w ręce w celu okazania niedowiarkom. Na pewno zostałaby przepuszczona.
~ 22-10-2013 17:40
Jeśli przyszła za późno czyli przed samym odjazdem autobusu, a wszystkie miejsca siedzące były juz zajęte, to kierowca nie powinien jej w ogóle wpus...ć do autobusu, a ona powinna mieć w kasie zwrócone pieniądze za bilet albo przepisać go na następny kurs.
~ 22-10-2013 17:42
To wszystko dziwne, bo to zdarzyło się na dworcu w Jeleniej Górze czyli w miejscu siedziby PKS-u. Tylko do której czynna jest kasa na dworcu PKS w Jeleniej Górze? Oto jest pytanie...
~ 22-10-2013 19:06
pipi, dowcip stary jak swiat
~ 22-10-2013 21:07
po to są rezerwacje itp żeby nie trzeba było o nic walczyć , tak samo jak i cywilizacja została po wymyślona żeby każdy mógł niczym się nie przejmować i żyć spokojnie no ale niestety bywa często na odwrót
rymcycymcy 22-10-2013 21:31
Dla mnie, no to po prostu nie do pomyślenia ! :) ...żeby tak całą trasę na stojaka ! ..jak pomóc, myślę, jak pomóc ? :)
~agata 22-10-2013 21:51
ważne żebym do Piły nie stała, bo mogę zasłabnąć :))
~FORD 22-10-2013 22:06
Pan karmelita jest niepoważny . Takie pierdoły jakie serwuje pasażerom to jest tylko w wykonaniu jeleniogórskiego niby PKS.To nie pekaes tylko jakaś prywatna lichwa.Panie zakichany Kierowniku Jak się zawarło umowe z pasażerem i okradło z jego pieniędzy to trzeba mieć honor i się przyznać do tego. Ja jagbym zawarł umowę to bym pojechał taryfą na koszt pekaesu A po drugie gdzie jest inspekcja transportu drogowego jeśli pekaes wożi pasażerów na autostradzie na stojąco i zagraża ich bezpieczenstwu.Jak dojdzie do wypadku to osioba pana kierownika umyje ręce i znowu będzie wina kierowcy a jak nie zabierze to do zwolnienia. oddaj pasarzerce niesłusznie ukradzione piniądze za bilet.Jeszcz troche i będą pociągi i olać PKS
~dar1@wp 22-10-2013 22:09
ciekawe podejście dyrekcji (celeowo mała aliterą) do 15 minutowego przyjścia na dworzec PKS-u pasażera !!!!a jak sie wytlumaczy kierowca który podjezdza na stanowisko odjazdowe na 5 czytaj PIĘĆ minut przed planowym odjazdem????? i kto jest przegrany wtedy???? kto stoi?????? acha ten stoi co kupil bilet wczesniej pozdrawiam. Oczywiscie takie tylko i tam................
~studeeentka 22-10-2013 22:16
Polecam jazde dla studentów pociągiem .Bilt kosztujd ok.11zł. czas przejazdu ok.2h10min-2h30min.
Piipi Jelonkowa 22-10-2013 22:41
..do - [~ Vikusia ] .. ostatnio odbylam podroz statkiem ! .. ale jest obowiazek podroznego .. byc 2 godz. przed wejsciem na poklad
~ 22-10-2013 22:42
Tak PACZĘ I PACZĘ i wyjść nie mogę ze zdziwienia, jak można być takim ... ,żeby odcinać gałąż na której się siedzi i to od strony pnia....dRODZY KRYTYKANCI TATY I CÓRKI - A WIĘC OSÓB KTÓRE ZAWARŁY UMOWĘ O MIEJSCE SIEDZĄCE W AUTOBUSIE Z PKS, krytykujecie te osoby za to,ze upominają się o swoje.Działacie na swoją szkodę... dziś dziewczyna została potraktowania nie ok, a jutro ...wy, może gdzieś indziej i to w poważniejszej sprawie. Oczywiście , nic się nie stało, nic się nie staaaaaało,ktoś was oceni i wam tak powie. Nic się nie stało....
~ 22-10-2013 22:48
I jest nieważne czy kobitka czuła się dobrze, czy niekoniecznie.... i nie musiała być uprzejmą i ustępować komukolwiek miejsce, na które opiewał bilet
~PASAŻER 22-10-2013 22:56
PRAWDA JEST TAKA, ŻE TATUŚ Z CÓRCIĄ ZWYCZAJNIE POCISKAJĄ KITY. PRAWIE CO TYDZIEŃ JEŻDŻĘ PKS-EM DO WROCŁAWIA I NIGDY JESZCZE SIĘ NIE ZDARZYŁO TAK, JAK OPISANO W ARTYKULE. TO CO PISZE AUTOR W OGÓLE SIĘ KUPY NIE TRZYMA. CZYTAMY: "Na dworcu głównym byliśmy kwadrans przed planowanym odjazdem autobusu, który (...) był już właściwie pełen podróżnych." I DALEJ: "Problem ten powtarza się co tydzień – podkreśla.". KŁAMSTWA, KŁAMSTWA, KŁAMSTWA. PO PIERWSZE, KIEROWCY NIGDY NIE PODJEŻDŻAJĄ TAK WCZEŚNIE, ŻEBY KWADRANS PRZED ODJAZDEM AUTOBUS BYŁ JUŻ PEŁEN LUDZI. AUTOBUSY PODJEŻDŻAJĄ MAX. 10 MINUT PRZED ODJAZDEM, A ZAPEŁNIENIE CAŁEGO AUTOBUSU LUDŹMI TEŻ PRZECIEŻ TRWA, TAK GDZIEŚ Z 10 MINUT. PO DRUGIE, W AUTOBUSACH PKS-U NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK REZERWACJA KONKRETNEGO MIEJSCA.
~Stasio 22-10-2013 23:23
Ostatnie wpisy sa od Wielkiego Maciarewicza od wszelkich przypadkow. Buuuuuuuc
~do wałbrzych 23-10-2013 1:42
pacz dalej wsioku,,, pacz i pacz i zapatrz w slownik ortograficzny...
~Fiatka 23-10-2013 2:32
Co Pan Dyrektor ściemnia, przecież w artykule wyraźnie jest mowa o tym, że pasażerka wsiadała na dworcu głównym PKS ("na dworcu głównym byliśmy kwadrans przed planowanym odjazdem autobusu"), a nie na Zabobrzu. ŻENUJE MNIE ŚCIEMA PANA DYREKTORA!! Sprawa jest prosta, Kierowca autobusu nie zastosował się do obowiązujących procedur, a co najgorsze, myślę, że go nawet nikt nie pouczył, jak ma postępować w przyszłości. Jeżeli się mylę, to będę bardzo zadowolona.
~Absolwent 23-10-2013 7:43
etam... przez 5 lat kursowałem tym pksem i zawsze był tak pełny,że nie dało się wytrzymać... najważniejsze, że nie było dramatu na drodze typu wypadek - to cud, bo jak by był jakiś dzwon to kaplica, szczególne Ci co stoją. Przez te 5 lat zarząd PKS-u nie wpadł na pomysł aby rozładować ruch w niedziele od 15 do 18 i w piątek z wrocławia od 15 do wieczora... 5 lat podróżowania czy Krychą czy PKSem to była gechenna i walka o miejsce... Wspaniałe czasy :D hahaha
~ 23-10-2013 8:19
Trudno teraz dociec, kto mowi prawde. Ale przeciez to niewazne. Najwazniejsze dla was jest to, ze ja tatus odprowadzil i za to juz moze byc potepiona, wyszydzona i wysmiana na tym forum. Poza tym miala wykupiony bilet z miejscem i na calym swiecie jest tak, ze na takim miejscu nikt juz nie siada, jest rezerwacja i koniec!. Ale w Polsce jest inaczej.Tu jest wszystko inne. Nawet to, ze pisac nie umieja ("gechenna"), a krytykuja innych. Ech, szkoda slow.
~ 23-10-2013 12:05
Sorry, ale ta paniusia to jakaś mało bystra. Ot, dzisiejsza studentka - pewnie markietingu. Jeśli według niej problem powtarza się co tydzień, to już dawno powinna wpaść na to, że jeździ się o innej porze - wtedy, gdy w autobusach jest mniejszy tłok. Zawsze w niedziele wieczorami mnóstwo ludzi jeździ do Wrocławia, nikt normalny wtedy nie pcha się do autobusu. Po drugie, nie ma czegoś takiego jak "dworzec główny" PKS. Jest jeden dworzec autobusowy w Jeleniej, to nie kolej. Wszystko mi pachnie na ewidentne naginanie faktów, nie wierzę, że ktoś przyszedł na dworzec 15 minut przed odjazdem autobusu i już cały autobus wypełniony był ludźmi. Poza tym wykupienie biletu wcale nie oznacza w autobusach rezerwacji miejsca. Czym ta pani różniła się od innych pasażerów z wykupionymi biletami? Dlaczego
~ 23-10-2013 12:10
Cd... Dlaczego ona miała siedzieć, a ktoś inny stać, mimo że ktoś inny przyszedł wcześniej? Młoda studentka spokojnie mogła sobie postać dwie godzinki, nie raz mi się zdarzało i jakoś nie robiłem z tego powodu tragedii. Z kolei nie raz byłem świadkiem, jak na trasie wsiadła do pełnego autobusu jakaś starsza osoba i wtedy nikt się nie ruszył z szanownych studentów, żeby ustąpić jej miejsca. Robienie tragedii z tak błahego powodu wiele mówi przede wszystkim o tej pani i jej tatusiu. Współczuję tylko kierowcom, bo na ogół z takimi pasażerami mają najtrudniejsze życie - potrafią zrobić awanturę z największej błahostki, mimo że wina leży całkowicie po ich stronie.
~ 23-10-2013 12:47
Studentka z autobusu wydaje ci sie nierozgarnieta? no prosze...a absolwent (ciekawe, co studiiowal...mam nadzieje, ze nie polska filologie) z godz.07:43 i jego ortografia? czepiacie sie jakos tak nienormalnie.Dlaczego ona miala siedziec???? BO MIALA BILET (=umowa) na miejsce siedzace!!!!!!Niewazne, czy mloda, czy stara!!!!!! matko, czy to tak trudno pokapowac?Jak mozesz pisac: wina pasazerow? czy wy w ogole jezdzicie tylko rowerem? na calym swiecie jest tak, ze jak ja wykupie bilet z miejscem (jest zawsze drozszy), to to jest MOJE miejsce! Pociag, autobus, statek... niewazne, czy mam 15, czy 80 lat. To moje miejsce! Czy Polska to kraj furmanek i dlatego nie pojmujecie ????
~ 23-10-2013 12:50
..."miała wykupiony wcześniej bilet z numerem miejsca w autobusie PKS" a ty piszesz:"Poza tym wykupienie biletu wcale nie oznacza w autobusach rezerwacji miejsca". Czy nigdy nie jechalas autobusem, bo podrozujesz wozem drabiniastym???
~ 23-10-2013 14:51
„To ważna wiadomość dla wszystkich, którzy podróżują po Polsce autobusami PKS: Kupując bilet z miejscówką oszczędzamy czas i mamy gwarancję, że w autobusie będziemy mieć miejsce siedzące.“TO TYLE NA TEMAT: "nie gwarantuje miejsca siedzacego". Regulamin-umowa -patrz wyzej- gwarantuje, gdyby POLSCY kierowcy mieli troche wiecej oleju w glowie. A ze panna studentka milczala i jechala na stojaco? moze jest po prostu spokojna osobka, nie jest ani roszczeniowa, ani pyskata.
~do buraka 23-10-2013 15:37
z godziny, 1.42- słuchaj buraku, bo wsiok do ciebie mówi. Słuchaj i ucz się. Słowa celowo pisane capsem paczę i paczę są już w świadomości Polaków związkiem frazeologicznym. A więc materiale na barszczyk znajdż je sobie w GOOGLE i sprawdż ,kto je powołał na świat boży.Dowiedz się również co to jest związek frazeologiczny. No i jeszcze jedno, przygadywał burak wsiokowi a sam ... jedzie....O ile wiem moje rodzinne miasto JG , choć dziura to jednak prawa miejskie posiada, a duża , bardzo duża wieś zwana Wałbrzychem właśnie już je odzyskal...ale tego materiale barszczowy tego nie łapiesz , no nie?
~ 23-10-2013 16:31
Poprawa, PACZE iPACZE to nie zw. frazeologiczny ,zapędziłam się, sorry, ale raczej mem internetowy, slużacy do komentarzy glupich komentarzy, wypowiedzi i artykułów. ,więc PACZE I PACZE i nie rozumiem dlaczego słowo gnój w sensie obornik, choć jedno i drugie na bazie gócia powstało, zostało wykropkowane.... W tym znaczeniu, akurat, nie jest nic a nic obrażliwe. Za to wsiok i burak, w uzytym znaczeniu, bardziej... A w kwestii PKS wyraziłam swoje zdanie,że każdy ma prawo do obrony swoich praw pasażerskich nawet jesli o ! grozo, nie daj Boże, mąż czy kochanek,tatuś, mamusia, wujek, ciocia , kot, pies i myszka, odprowadzają.Diabeł tkwi w szczególach, jeśli będziemy pozwalać na byle jakie traktowanie siebie w drobnych sprawach,to nas wykiwają w poważnziejszych...
~ 23-10-2013 16:44
Tak wlasnie jest-kupujesz bilet, zadowolony, ze miejsce masz a tu prosze- okazuje sie na ten przyklad, ze na TWOIM miejscu siedzi starsza pani. I co? miala sie dziewczyna wyklocac? Babci/ dziedkowi przed nosem miejscowka machac? Poniewaz tego nie zrobila, jest w oczach czytelnikow nierozgarnieta...czy nie prosciej byloby wprowadzic cywilizowany regulamin? Kupuje bilet= mam miejsce w 100% ? Ludzie: tak jest przeciez wszedzie, czemu nie w Polsce????
~ 23-10-2013 16:50
Dlaczego nie w Polsce , no właśnie, dlaczego ? Chyba dlatego,ze można to ująć w skrócie : ChGW, cokolwiek te literki znaczą....
~ 23-10-2013 17:07
mentalnosc? pozostalosci komunistyczne? brak kultury? innosc kultury? olewactwo obowiazkow( kierowcy)?. Szukac mozna dlugo, prawdopodobnie odpowiedzi nie znajdziemy. Jedno jest dla mnie pewne i najbardziej dziwne: winnym zaistnialej sytuacji jest kierowca i moze jeszcze organizacja PKS-ow.Wprawdzie nic sie nie stalo, mloda dziewuszka sobie 2 godziny postala i co. Ale: dzis byla to studentka. Jutro bedzie to byc moze wasza matka, inwalidka ..bez jednej nogi. I studentka nie ustapi juz miejsca....I dziwi mnie, ze czytelnicy krytykuja dziewczyne (nie wiadomo za co!) i jej ojca. Ze odprowadzil, ze zadzwonil. Ludzie! zycie sklada sie z drobiazgow.A ten problem jest dzis czyjs, a jutro...TY BEDZIESZ STAL W AUTOBUSIE JAK PAL...!
~ 23-10-2013 18:34
Tu polkoniemka ma rację, a kierowca powinien dowiedzieć się w kasie, ile sprzedano miejsc na jego kurs i ile jeszcze wolno jemu sprzedaż, aby nie przekroczyć liczby miejsc siedzących w autobusie, koniec i kropka. Kiedyś jechałam autobusem do Wrocławia i kierowca autobusu nie pozwolił nikomu usiąść z przodu, chociaż było wolne miejsce, ale on zostawił na siedzeniu swoje rzeczy. Nikt nie wiedział dlaczego, ale w jednej z miejscowości wsiadła jego znajoma i to ona zajęła to miejsce. Jeśli można było trzymać miejsce dla znajomej, pod tytułem, że zarezerwowane, można i dla pasażera, który wykupił wcześniej bilet w kasie, tylko trzeba było się dowiedzieć ile takich biletów sprzedała kasa.
~ 23-10-2013 18:47
do 23-10-2013 14:51 | ~ |*-160.unitymediagroup.de (130.180.*.*) -- niestety, w Polsce nie ma miejscówek na autobusy, chociaż w niektórych autobusach miejsca są ponumerowane, ale nie we wszystkich, a gdzie kto siada, to tego nikt NIGDY NIE EGZEKWOWAŁ ANI NIE SPRAWDZAŁ. Tak kolejności wsiadania do autobusu. Niestety, rzadko jest zwyczaj, że tworzy się ogonek wg kolejności przybycia na dworzec, a jak już się utworzy kolejka, to zawsze znajdzie się jakiś pchający się z boku. Jedynie na dworcu w Kamiennej Górze jest inaczej - tam SIĘ NIE DA WEJŚĆ Z BOKU, bo uniemożliwiają to barierki prowadzące do miejsca, do którego podjeżdża autobus. Gdyby takie barierki były w Jeleniej Górze, to nie byłoby problemu, kto po kim wsiada. We Wrocławiu z kolejnością wsiadania niestety jest jeszcze gorzej.
~marrant 23-10-2013 19:19
do 18:47: Oczywiście masz rację. Numer na bilecie w istocie oznacza numer wydanego biletu na ten konkretny autobus, a nie numer miejsca. 90% komentarzy broniących studentki napisała w tej dyskusji niemka, która zresztą ma takie pojęcie o polskiej komunikacji jak ja o festynach na Madagaskarze. I jeszcze powtarza to samo do znudzenia, że w tzw. "cywilizowanym świecie" jest inaczej, lepiej. Tego "cywilizowanego świata" przy tym nie zna, bo tam też kupując bilet na autobus nie rezerwujesz automatycznie miejsca. Pani studentka mam nadzieję nauczy się po tej sprawie, żeby nie pchać się do zatłoczonych autobusów albo kupując bilet rzeczywiście przychodzić odpowiednio wcześniej. Jej roszczenia są nieuzasadnione i dziwię się, że redakcja publikuje takie bzdury.
~ 23-10-2013 20:05
do marrant - a co sądzisz o pomyśle, aby w kasie kierowca sprawdził ile biletów sprzedano pasażerom na jego kurs, aby on nie mógł sprzedać ich więcej niż jest miejsc w autobusie? problem pasażerów z wykupionym biletem, którzy przychodzą przed odjazdem, nie jest problemem tylko PKS w Jeleniej Górze, nie chodzi tutaj tylko o miejsce siedzące, problemem jest to, że podobno obowiązują przepisy, zgodnie z którymi na dalekie trasy nie wolno przewozić pasażerów, którzy nie mają miejsc siedzących... wiem, że kierowca ZAWSZE wpuszcza najpierw pasażerów z biletami wykupionymi w kasie, i w tym wypadku na pewno tak było... problem w tym, że on sprzedał za dużo biletów
~ 23-10-2013 20:34
"Tego "cywilizowanego świata" przy tym nie zna, bo tam też kupując bilet na autobus nie rezerwujesz automatycznie miejsca." Ha ha ha..bo padne...w Niemczech, Holandii, Szwajcarii kupujesz bilecik w internecie i masz ladniuchno wypisane miejsce. Podczas kupowania patrzysz, jakie miejsca sa jeszcze wolne, zakreslasz wbrane, przelewasz- i masz miejsce. I NIKT ci na nie nie siada, bo jest rezerwaca. W D byli i G widzieli....PKS to banda zlodziei i lobuzow. Klientka-pasazerka m racje.A wy podrozojcie...wozem drabiniastym we dwa konie!
~ 23-10-2013 20:49
polkoniemko, nie wymądrzaj się tutaj, te państwa, o których piszesz, nie były krajami komunistycznymi, a Polska jeszcze długo będzie goniła zachodnią Europę pod względem nowoczesności. Wszyscy to wiedzą, więc nie oznajmiasz tutaj nic odkrywczego. My nie boimy się tu żyć i mieszkać. Jakoś sobie radzimy. Twoi rodzice tchórzliwie woleli stąd uciec na zachód. My tu jesteśmy, bo to nasz kraj. Ty nie masz swojej ojczyzny, dlatego przyjemność sprawia ci zaglądanie na polski portal, biedna kobieto.
~ja 23-10-2013 21:18
a wiecie o tym ze aby nie placic u Chadzego z Jeleniej do Wroclawia 25zł za bilet normalny lepiej wykupic za 10zl bilet do Bolkowa a w Bolkowie podejsc do kierowcy i wykupic bilet za 10zl z Bolkowa do Wroclawia ? zaoszczedza sie 5zł , czy tak samo jest w PKS-ie ktos moze wie ?
~do 21:18 23-10-2013 21:32
Bzdura. Bilet na Kry-chę z J.G. do Bolkowa kosztuje 12 zł, z Bolkowa do Wrocławia kosztuje 22 zł. Więc sam sobie policz, czy coś zyskasz, czy prędzej stracisz. Polecam za to inny patent, który świetnie się sprawdza w autobusach PKS "Tour" Jelenia Góra. Kupujesz bilet do Strzegomia, albo nawet do Bolkowa, a jedziesz do Wrocławia. Kierowca nie pamięta, komu sprzedał jaki bilet i nie zwraca uwagi na to, kto wysiadł, a kanara też nie spodziewaj się, gdyż każdy PKS ma swoich kanarów, a nasz nie wysyła swoich tak daleko jak za Strzegom. W ten sposób całą trasę jedziesz za połowę lub ćwiartkę ceny :-)
~do 20:05 23-10-2013 21:39
Bezsensowny pomysł. Po pierwsze, trasa z J.G. do Wrocławia wcale nie jest daleka. 2 godziny jazdy każdy człowiek (poza starcami, kalekami etc.) jest w stanie wytrzymać na stojąco. Po drugie, nie ma przepisu, że nie można przewozić ludzi na stojąco. Nawet autobusy mają podane, że tyle jest miejsc siedzących, a tyle stojących. Co do sprawdzania biletów, to jak miałby to zrobić? Będzie biegał do kasy? Kasa na PKS-ie jest czynna tylko w niektóre dni w określonych godzinach, w niedziele jest nieczynna. Moim zdaniem reguły są jasne i proste i każdy choć trochę rozgarnięty człowiek o tym wie. Jak nie przychodzi 10 minut przed odjazdem, to sam płaci za swoją głupotę. W tym przypadku kierowca ma prawo sprzedać bilet innym, a jak ktoś ma bilet, to o zajęciu miejsca siedzącego decyduje pierwszeństwo.
~ 23-10-2013 21:42
PS. Jakoś wszyscy do tej pory potrafili dostosować się do tych reguł, tylko znalazła się jedna studentka (kwiat polskiej inteligencji?), która nie potrafi się dopasować albo taka niekumata. Może nauczy się dzięki temu, że z domu wychodzi się wcześniej, gdy się gdzieś jedzie autobusem, a nie na ostatnią chwilę.
~ 24-10-2013 9:38
aaaaaaaaaa...no to wszystko jasne. Pojawia sie koronny argument, czyli wine za taka sytuacje ponosi tym razem..komunizm.. ha ha ha!!!!! a gdzie bitwa od Grunwaldem? 2. wojna swiatowa? rozbiory? Smolensk? przeciez zawsze znajdzie sie jakas przyczyna martyrologiczno-historyczna dla zwyklej nieudacznosci. Komunizm zostal obalony 20 lat temu, ale ciagle jest winny za kalectwo umyslowe. Rozumiem, dzieki za wyjasnienie.
~ 24-10-2013 9:49
"Chciałbym, żeby polska chora świadomość się wyleczyła, żeby nie miała paranoi oglądania się przede wszystkim w historychnych odbiciach. " Autor: Andrzej Stasiuk
~do wyżej 24-10-2013 14:35
Jaki to ma związek z tematem? Może pomyliły ci się artykuły. Albo na wszystkie tematy masz tyle samo "mądrego" do powiedzenia, jak tutaj, co widać, słychać, czuć.
~ 24-10-2013 14:46
"te państwa, o których piszesz, nie były krajami komunistycznymi, a Polska jeszcze długo będzie goniła zachodnią Europę "Tak ktos napisal. Wini "historie"= komune za nieudacznosc niektorych zjawisk w Polsce- tak jest przeciez zawsze. Winna jest historia, do czego nawiazuje Andrzej Stasiuk i jego cytat.......do 14:35- czytaj miedzy wierszami; ja wiem, ze to nielatwe, ale skup sie.Tak sie intelektualnie w sobie zepnij. Na pewno sie uda!
~ 24-10-2013 17:27
do 24-10-2013 14:46 | ~ |-160.unitymediagroup.de (130.180.*.*) - nie wierz swojemu lekarzowi, on ciebie okłamuje, masz schorzenie, ono nazywa się nerwica natręctw

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group