Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 11002
Zalogowanych: 59
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Z numerem miejsca „pekaesem” na… stojąco?

Wtorek, 22 października 2013, 7:39
Aktualizacja: Środa, 23 października 2013, 8:08
Autor: Mea
Jelenia Góra: Z numerem miejsca „pekaesem” na… stojąco?
Fot. Zdjęcie ilustracyjne
– Mimo, że moja córka miała wykupiony wcześniej bilet z numerem miejsca w autobusie PKS z Jeleniej Góry do Wrocławia, musiała całą drogę stać – zadzwonił do nas pan Mirosław z Jeleniej Góry. – Jeśli pasażerka według regulaminu była na dworcu głównym naszego PKS–u dziesięć minut przed odjazdem, powinna móc skorzystać z wykupionego miejsca – twierdzi Konrad Karmelita, dyrektor do spraw eksploatacji w PKS „Tour”.

Pan Mirosław odprowadzał córkę w minioną niedzielę (20.10.) na autobus jadący do Wrocławia o 16.30. – Na dworcu głównym byliśmy kwadrans przed planowanym odjazdem autobusu, który stał już na przystanku, a jego kierowca wpuszczał pasażerów. Można powiedzieć, że gdy przyszliśmy pojazd był już właściwie pełen podróżnych. Córka mimo, że powiedziała kierowcy o posiadaniu biletu z konkretnym miejscem usłyszała, że mogła przyjść wcześniej. Musiała całą drogę stać – skarży się jeleniogórzanin.

- Problem ten powtarza się co tydzień – podkreśla.

Dyrektor Konrad Karmelita wyjaśnia, jak zachować się w podobnych sytuacjach. – Z regulaminu wynika, że pasażer z wykupionym wcześniej biletem, jeśli chce skorzystać z przydzielonego na bilecie miejsca, musi przyjść na stanowisko, z którego odjeżdża autobus dziesięć minut przed planowanym odjazdem i zgłosić się do kierowcy. Z takiej rezerwacji można jednak skorzystać tylko na przystanku początkowym kursu, czyli w tym przypadku na dworcu głównym jeleniogórskiego PKS-u. Osoby, które chciałyby wsiąść np. na Zabobrzu muszą się liczyć z brakiem miejsc siedzących - mówi dyrektor.

- W pierwszej kolejności do autobusu wsiadają osoby z wykupionymi wcześniej biletami. Pasażerka powinna poprosić osobę siedzącą na jej miejscu, by je zwolniła. Jeśli to by nic nie dało powinna zgłosić problem kierowcy, który musi w tej sprawie interweniować – dodaje.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
624
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group