• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 17:22
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 6377
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wyprzedaż w muzeum

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Piątek, 24 września 2004, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 27 stycznia 2006, 11:48
Autor: www.jeleniagora.naszemiasto.pl
Istniejące od kilku miesięcy w Szklarskiej Porębie Muzeum Zabawek wkrótce przestanie istnieć. Jego założyciel jest zmuszony zlikwidować ekspozycję.

Szklarska Poręba jest drugim obok Karpacza, miastem na Dolnym Śląsku, w którym powstało Muzeum Zabawek. Jego założyciel Maciej Soroka sprowadził pod Szrenicę ponad dwa i pół tysiąca eksponatów – lalek oraz tzw. męskich zabawek, czyli samochodzików, motocykli i klocków. Zbiór to efekt prawie 20-letniej pasji kolekcjonerskiej jego i żony Barbary. Najstarsze zabawki pochodzą z początku ubiegłego wieku. Najwięcej w zbiorze jest jednak tych najnowszych, m.in. ok. 100 sztuk najsłynniejszej lalki świata – Barbie.Niestety muzeum będzie istniało jeszcze tylko przez kilka tygodni.– Muszę je zamknąć z powodów zdrowotnych. Poza tym wybrana kilka miesięcy temu lokalizacja nie jest najlepsza. Turyści mieli problemy ze znalezieniem muzeum – mówi Maciej Soroka.Właściciel kolekcji zabawek postanowił ją sprzedać. Jeśli znajdzie się kupiec sporą część uzyskanych pieniędzy zamierza przeznaczyć na cele dobroczynne.– Chciałbym ofiarować pieniądze organizacji zajmującej się pomocą ubogim lub chorym dzieciom. Nie chciałbym dzielić zbioru, najchętniej sprzedałbym go w całości jakiejś firmie – planuje założyciel muzeum.Ekspozycją być może zainteresuje się Muzeum Zabawek z Karpacza, które w swych zbiorach ma zabawki z kolekcji Henryka Tomaszewskiego – twórcy wrocławskiej pantonimy.– Niestety jak każde muzeum w Polsce, nie mamy zbyt dużych środków na zakupy. Interesują nas zabawki nietypowe i rzadko spotykane – tłumaczy Agnieszka Nowik z Muzeum Zabawek w Karpaczu.W ubiegłym roku karpacka placówka kupiła kilkanaście nowych eksponatów. Miała na ten cel jedynie 5 tys. zł.– Kupiliśmy marionetki z bajek braci Grimm z początku XX wieku, kolekcję widokówek przedstawiających zabawki i dzieci oraz kilka zabawek wykonanych z blachy między innymi model młyna – mówi Agnieszka Nowik.Rocznie muzeum w Karpaczu odwiedza ok. 80 tyś. osób.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group