Niedziela, 25 lutego
Imieniny: Cezarego, Wiktora
Czytających: 10338
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wróciła zima! Na fotografiach w „Alibi”

Czwartek, 10 lutego 2011, 21:23
Aktualizacja: Piątek, 11 lutego 2011, 8:21
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Wróciła zima! Na fotografiach w „Alibi”
Fot. TEJO
A my zimy nie lubimy! Zwłaszcza teraz, kiedy wiosnę czuć w powietrzu, choć do końca najchłodniejszej pory roku jeszcze grubo ponad miesiąc. Polubimy jednak zimowe epizody zamknięte w kadrach zdjęć Małgorzaty Bączek, które od dziś wiszą w mrocznym wnętrzu Pubu „Alibi” przy ulicy Krótkiej w Jeleniej Górze.

Utrzymane w skromnej palecie barw lub monochromatyce fotografie Małgorzaty dalekie są jednak od stereotypowego wyobrażenia krajobrazu zimowego kojarzonego ze śniegiem po pachy, czy też pejzażu górskiego z zaśnieżonymi szczytami. Autorka wprawdzie sfotografowała kilka ujęć tradycyjnych, jednak najbardziej skoncentrowała się na szczegółach.

Detale – jak to detale – na pozór niedostrzegalne, nie uciekną przez wnikliwym okiem obserwatora, który w pozornie nieciekawej bryłce lodu, czy też soplu upatrzy małe dzieło sztuki stworzone siłą natury. Taką obserwatorką okazała się Małgorzata Bączek, dla której zimowa wystawa jest drugą autorską ekspozycją. Pierwszą, „Mistrz i Małgorzata”, można było zobaczyć podczas ubiegłorocznego „Foto-ruszenia”. Zima widziana okiem autorki nie jest groźna, mroźna i odpychająca. Jej oblicze charakteryzuje raczej blask lodowej „biżuterii”, uderzający oglądających blaskiem słońca odbijającym się w soplowych figurach. Jest też oczywiście śnieg, który "usiadł" wygodnie w zapomnianym miękkim fotelu, tworząc dodatkową, choć z pewnością zimną i mokrą poduchę.

Dzisiejszy wernisaż przypominał otwarcia wspomnianego właśnie festiwalu fotografii. Do obejrzenia zdjęć zaprosiła zebranych Agnieszka Romanowska, organizatorka „Foto-ruszenia” i animatorka życia fotograficznego w Jeleniej Górze. Podkreśliła, że Małgorzata Bączek pracuje na co dzień jako grafik w Karkonoskim Domu Numizmatycznym, ale rzadko kiedy wybiera się gdziekolwiek bez aparatu fotograficznego. Z całą pewnością skutkiem tej przyjaźni z fotografią są zdjęcia na ekspozycji w „Alibi”. Jak powiedziała autorka, znaczna większość prac powstała w Cieplicach. Warto więc wstąpić do pubu przy ulicy Krótkiej nie tylko w celu konsumpcji trunków i napitków, lecz także po „coś miłego” dla oczu i ducha. Dodajmy, że ciekawym uzupełnieniem wystawy jest naścienne malowidło Katarzyny Titow-Gawryłojek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Na kogo oddasz głos w wyborach samorządowych 7 kwietnia do rady miasta/gminy/powiatu/sejmiku?

Oddanych
głosów
1644
Bezpartyjnych Samorządowców (partia)
7%
Konfederacje
10%
Lewice
8%
PiS
25%
PO
34%
Trzecią drogę
8%
Innych
8%
 
Głos ulicy
Zjadłem 6 pączków z nadzieniem owocowym
 
Miej świadomość
CPK: Kluczowa inwestycja Polski zagrożona?
 
Rozmowy Jelonki
Maliny polskie kontra ukraińskie
 
Aktualności
Dziury na Zabobrzu – artyści przewracają się w grobach
 
Piłka nożna
Awans Karkonoszy i piękny, okrągły jubileusz!
 
Aktualności
Wójt dementuje plotki
 
Kultura
Jak zrobić zdjęcia kolodionowe
Copyright © 2002-2024 Highlander's Group