Piątek, 14 maja
Imieniny: Justyny, Macieja
Czytających: 6237
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA/ KRAJ: Wojtek Klemm na lewo i na minusie

Niedziela, 28 grudnia 2008, 9:17
Aktualizacja: Wtorek, 30 grudnia 2008, 8:37
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA/ KRAJ: Wojtek Klemm na lewo i na minusie
Wojtek Klemm i Paweł Demirski – jeden z filarów "Krytyki politycznej", która mości sobie ostatnio gniazdko w Jeleniej Górze.
Fot. TEJO
Zideologizowany, anachroniczny i piekielnie nudny – takimi słowami określono nurt sceniczny, w którego bieg wpisuje się twórczość kierownika artystycznego Sceny Dramatycznej Teatru Jeleniogórskiego.

W artykule „Podsumowanie 2008” w najnowszym dodatku do „Dziennika” – „Kultura” – Jacek Wakar nie zostawił suchej nitki na jeleniogórskim szefie, który na boku, w krakowskim Teatrze Starym, wyreżyserował nie pokazywany w stolicy Karkonoszy spektakl „Piekarnia”. Dostało się także koleżkom szefa artystycznego sceny jeleniogórskiej, którymi od pewnego czasu się otacza.

– Teatr powoli staje się trybuną do głoszenia tez bliskich redakcji „Krytyki Politycznej”, której filary (Sierakowski, Stokiszewski) zaczęły dorabiać sobie jako dramaturdzy – przeczytamy w „Kulturze”. – Efektem staje się teatr zideologizowany, anachroniczny i piekielnie nudny. Najlepszy przykład takiego produkcyjniaka – „Piekarnia” Klemma z krakowskiego Teatru Starego – pisze Wakar.

Minusa dostał także najmodniejszy dziś reżyser pozujący na gwiazdę teatralnego firmamentu Michał Zadara. Zdaniem autora tekstu ta postać to najlepszy przykład tego, jak w dzisiejszej Polsce łatwo o sukces. – Po spektaklach Zadary chce się milczeć – czytamy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group