Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 22 kwietnia
Imieniny: Kai, Łukasza
Czytających: 19013
Zalogowanych: 87
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wojna z „systemem” o pierwszaków

Środa, 2 maja 2012, 9:35
Aktualizacja: Czwartek, 3 maja 2012, 8:14
Autor: bc/angela
Jelenia Góra: Wojna z „systemem” o pierwszaków
Fot. bc
– Dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 w Jeleniej Górze otrzymała polecenie, żeby listy z zapisanymi tutaj pierwszakami przekazać do innej podstawówki – mówią oburzeni rodzice. – W marcu, na spotkaniu ze związkowcami z miejskich placówek oświatowych prezydent Jeleniej Góry zapewniał, że mimo rejonizacji, rodzice mają prawo wyboru szkoły – przypominają nauczyciele z „dwójki”. Tak, ale tylko wtedy, kiedy są wolne miejsca w istniejących klasach. Paweł Domagała, naczelnik wydziału edukacji i polityki społecznej urzędu miasta w Jeleniej Górze twierdzi, że dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 2 w Jeleniej Górze podjęła decyzję o utworzeniu dodatkowego, czwartego oddziału klas pierwszych bez zgody i wiedzy miasta.

- W naszej szkole odbyła się już rekrutacja do klas pierwszych w nowym roku szkolnym. Przyszli wychowawcy spotkali się z rodzicami, przekazali im listę podręczników, dzieci zostały przydzielone do klas. I nagle, w poniedziałek (23 kwietnia - przyp. red.), pani dyrektor dostaje telefoniczną wiadomość od prezydenta miasta, że nie ma zgody na dodatkową klasę pierwszą i lista dzieci z rejonu „siódemki” ma trafić do tamtej szkoły, a u nas zostają, jak dotąd, tylko trzy oddziały - usłyszeliśmy od pracownika „dwójki”, który chciał zachować anonimowość. Opowiadał, że przychodzą oburzeni rodzice, mieszkający w rejonie Szkoły Podstawowej nr 7 i kategorycznie odmawiają zgody na przeniesienia dzieci do tamtej placówki.

Dyrektor „dwójki” Elżbieta Rzemińska zaprzecza jakoby prezydent miasta dzwonił do niej w tej sprawie. - To jakieś plotki – podkreśla. Mówi, że rzecz się ma zupełnie inaczej. - Pan prezydent mówił na oficjalnych spotkaniach, że nie zmusi rodziców do zapisywania dzieci do szkół według rejonizacji. Ta deklaracja spowodowała, że postanowiliśmy utworzyć u nas czwarty oddział klasy pierwszej, bo było zainteresowanie rodziców, a my mamy takie możliwości – tłumaczy E. Rzemińska. Dlatego w szkole odbyła się rekrutacja. - Wcześniej nie zgłaszałam utworzenia dodatkowej klasy władzom oświatowym, dopiero w poniedziałek poinformowałam o tym naczelnika wydziału oświaty Pawła Domagałę. Wtedy się dowiedziałam, że nie ma na to zgody – twierdzi dyrektor E. Rzemińska. Podkreśla, że to ona jest sprawczynią całego zamieszania, lecz chciała dobrze. - Wyszłam przed szereg – przyznaje. Tłumaczy, że widać źle zrozumiała deklarację władz miasta. Uważała, że skoro jej szkoła ma warunki do otwarcia dodatkowego oddziału i jest wystarczająco dużo dzieci, to nie ma powodu, by tego nie robić.

- Ja nie mam pretensji do pani dyrektor, tylko do władz miasta, które próbują łamać prawa rodziców. Rozporządzenie ministra edukacji z 22 lutego 2004 roku dopuszcza zapisywanie dzieci do szkół spoza obwodu – mówi pani Kinga (nazwisko do wiadomości redakcji), która – choć mieszka w rejonie „siódemki - zapisała synka do „dwójki”.
- „Dwójka” to szkoła z tradycjami, która ma m.in. profil taneczny, odpowiadający mojemu synkowi – dodaje pani Marta (nazwisko do wiadomości redakcji). - Poza tym tu jest świetna kadra, bardzo dobra atmosfera i doskonała opieka – wylicza. Decyzją władz miasta są też oburzeni nauczyciele. - Skoro prezydent miasta dał wolną rękę rodzicom w wyborze szkoły, to dlaczego tego się nie przestrzega? - pytają z goryczą.

Co na to prezydent? - Oświadczam, że nie dzwoniłem do pani dyrektor „dwójki”, a już "handel" dziećmi zupełnie nie leży w kompetencjach prezydenta Jeleniej Góry. Nic na ten temat nie wiem. W pierwszej kolejności musimy zapewnić miejsca w szkołach dla dzieci z rejonu, ale w miarę wolnych miejsc przyjmowane są dzieci spoza rejonów, a w związku z tym, że wszędzie mamy wolne miejsca, to nie widzę problemu. Nie znam sytuacji "dwójki", będę musiał to sprawdzić, ale z pewnością nie dzwoniłem do pani dyrektor – mówi Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry.

Paweł Domagała, naczelnik wydziału edukacji i polityki społecznej urzędu miasta w Jeleniej Górze twierdzi, że dyrekcja szkoły podstawowej nr 2 w Jeleniej Górze podjęła decyzję o utworzeniu dodatkowego, czwartego oddziału klas pierwszych bez zgody i wiedzy miasta. - Zgodnie z ustawą o systemie oświaty, w szkołach podstawowych i gimnazjach obowiązuje rejonizacja, co ma pozwolić na uniknięcie przepełnionych klas i szkół. Jeśli natomiast szkoła dysponuje wolnymi miejscami, może wówczas przyjąć dzieci spoza rejonu. Przykładowo jeśli placówka ma 100 miejsc, a z rejonu zostanie zapisane tylko 70 osób, to może przyjąć 30 dzieci z innego rejonu. Musi mieć jednak zgodę władz miasta, a takiej zgody dyrekcja „dwójki” od nas nie dostała. W minioną środę rozmawiałem z panią dyrektor i powiedziałem jej o tym, że może utworzyć trzy, a nie cztery oddziały. Jeśli był zrobiony nabór do czwartego oddziału, to pani dyrektor zrobiła to na własną rękę i teraz będzie musiała przekazać dzieci spoza rejonu do Szkoły Podstawowej nr 7 w Jeleniej Górze.

Tymczasem rodzice zapowiadają, że nie odpuszczą. - Pójdziemy do naczelnika wydziału edukacji, a jeśli to nie pomoże, napiszemy petycję do prezydenta Marcina Zawiły. Będziemy walczyć do skutku – zapowiadają.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
763
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
112
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
 
Inwestycje
Pół Zabobrza pływa
 
Uzdrowisko Cieplice
Skuteczne leczenie nietrzymania moczu w sprawdzonym uzdrowisku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group