• Środa, 20 listopada 2019
  • Godz. 18:24
  • Imieniny: Anatola, Edmunda, Feliksa, Sędzimira, Rafała
  • Czytających: 7348
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wojna z „systemem” o pierwszaków

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 2 maja 2012, 9:35
Aktualizacja: Czwartek, 3 maja 2012, 8:14
Autor: bc/angela
Fot. bc
– Dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 w Jeleniej Górze otrzymała polecenie, żeby listy z zapisanymi tutaj pierwszakami przekazać do innej podstawówki – mówią oburzeni rodzice. – W marcu, na spotkaniu ze związkowcami z miejskich placówek oświatowych prezydent Jeleniej Góry zapewniał, że mimo rejonizacji, rodzice mają prawo wyboru szkoły – przypominają nauczyciele z „dwójki”. Tak, ale tylko wtedy, kiedy są wolne miejsca w istniejących klasach. Paweł Domagała, naczelnik wydziału edukacji i polityki społecznej urzędu miasta w Jeleniej Górze twierdzi, że dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 2 w Jeleniej Górze podjęła decyzję o utworzeniu dodatkowego, czwartego oddziału klas pierwszych bez zgody i wiedzy miasta.

- W naszej szkole odbyła się już rekrutacja do klas pierwszych w nowym roku szkolnym. Przyszli wychowawcy spotkali się z rodzicami, przekazali im listę podręczników, dzieci zostały przydzielone do klas. I nagle, w poniedziałek (23 kwietnia - przyp. red.), pani dyrektor dostaje telefoniczną wiadomość od prezydenta miasta, że nie ma zgody na dodatkową klasę pierwszą i lista dzieci z rejonu „siódemki” ma trafić do tamtej szkoły, a u nas zostają, jak dotąd, tylko trzy oddziały - usłyszeliśmy od pracownika „dwójki”, który chciał zachować anonimowość. Opowiadał, że przychodzą oburzeni rodzice, mieszkający w rejonie Szkoły Podstawowej nr 7 i kategorycznie odmawiają zgody na przeniesienia dzieci do tamtej placówki.

Dyrektor „dwójki” Elżbieta Rzemińska zaprzecza jakoby prezydent miasta dzwonił do niej w tej sprawie. - To jakieś plotki – podkreśla. Mówi, że rzecz się ma zupełnie inaczej. - Pan prezydent mówił na oficjalnych spotkaniach, że nie zmusi rodziców do zapisywania dzieci do szkół według rejonizacji. Ta deklaracja spowodowała, że postanowiliśmy utworzyć u nas czwarty oddział klasy pierwszej, bo było zainteresowanie rodziców, a my mamy takie możliwości – tłumaczy E. Rzemińska. Dlatego w szkole odbyła się rekrutacja. - Wcześniej nie zgłaszałam utworzenia dodatkowej klasy władzom oświatowym, dopiero w poniedziałek poinformowałam o tym naczelnika wydziału oświaty Pawła Domagałę. Wtedy się dowiedziałam, że nie ma na to zgody – twierdzi dyrektor E. Rzemińska. Podkreśla, że to ona jest sprawczynią całego zamieszania, lecz chciała dobrze. - Wyszłam przed szereg – przyznaje. Tłumaczy, że widać źle zrozumiała deklarację władz miasta. Uważała, że skoro jej szkoła ma warunki do otwarcia dodatkowego oddziału i jest wystarczająco dużo dzieci, to nie ma powodu, by tego nie robić.

- Ja nie mam pretensji do pani dyrektor, tylko do władz miasta, które próbują łamać prawa rodziców. Rozporządzenie ministra edukacji z 22 lutego 2004 roku dopuszcza zapisywanie dzieci do szkół spoza obwodu – mówi pani Kinga (nazwisko do wiadomości redakcji), która – choć mieszka w rejonie „siódemki - zapisała synka do „dwójki”.
- „Dwójka” to szkoła z tradycjami, która ma m.in. profil taneczny, odpowiadający mojemu synkowi – dodaje pani Marta (nazwisko do wiadomości redakcji). - Poza tym tu jest świetna kadra, bardzo dobra atmosfera i doskonała opieka – wylicza. Decyzją władz miasta są też oburzeni nauczyciele. - Skoro prezydent miasta dał wolną rękę rodzicom w wyborze szkoły, to dlaczego tego się nie przestrzega? - pytają z goryczą.

Co na to prezydent? - Oświadczam, że nie dzwoniłem do pani dyrektor „dwójki”, a już "handel" dziećmi zupełnie nie leży w kompetencjach prezydenta Jeleniej Góry. Nic na ten temat nie wiem. W pierwszej kolejności musimy zapewnić miejsca w szkołach dla dzieci z rejonu, ale w miarę wolnych miejsc przyjmowane są dzieci spoza rejonów, a w związku z tym, że wszędzie mamy wolne miejsca, to nie widzę problemu. Nie znam sytuacji "dwójki", będę musiał to sprawdzić, ale z pewnością nie dzwoniłem do pani dyrektor – mówi Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry.

Paweł Domagała, naczelnik wydziału edukacji i polityki społecznej urzędu miasta w Jeleniej Górze twierdzi, że dyrekcja szkoły podstawowej nr 2 w Jeleniej Górze podjęła decyzję o utworzeniu dodatkowego, czwartego oddziału klas pierwszych bez zgody i wiedzy miasta. - Zgodnie z ustawą o systemie oświaty, w szkołach podstawowych i gimnazjach obowiązuje rejonizacja, co ma pozwolić na uniknięcie przepełnionych klas i szkół. Jeśli natomiast szkoła dysponuje wolnymi miejscami, może wówczas przyjąć dzieci spoza rejonu. Przykładowo jeśli placówka ma 100 miejsc, a z rejonu zostanie zapisane tylko 70 osób, to może przyjąć 30 dzieci z innego rejonu. Musi mieć jednak zgodę władz miasta, a takiej zgody dyrekcja „dwójki” od nas nie dostała. W minioną środę rozmawiałem z panią dyrektor i powiedziałem jej o tym, że może utworzyć trzy, a nie cztery oddziały. Jeśli był zrobiony nabór do czwartego oddziału, to pani dyrektor zrobiła to na własną rękę i teraz będzie musiała przekazać dzieci spoza rejonu do Szkoły Podstawowej nr 7 w Jeleniej Górze.

Tymczasem rodzice zapowiadają, że nie odpuszczą. - Pójdziemy do naczelnika wydziału edukacji, a jeśli to nie pomoże, napiszemy petycję do prezydenta Marcina Zawiły. Będziemy walczyć do skutku – zapowiadają.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~Taaaaaaaa 2-05-2012 10:12
Domagała - i wszystko w temacie !
~ 2-05-2012 10:13
Pan prezydent ostatnio ma w zwyczaju dzwonić do swoich podwładnych i mówić co maja robić lub kogo maja przyjąć na dane stanowisko.
~Amiko 2-05-2012 10:19
Komentarz nie na temat ale może napiszecie artykuł o koncercie M. Szpaka ? ; >
~mm 2-05-2012 10:46
W minioną środę rozwiałem z panią dyrektor - ale sobie rozwiali.
~Pi 2-05-2012 10:47
Pomijam 'dobro' dzieci i politykę miasta - pani dyrektorka w sposób trochę bezczelny postanowiła wyciągnąć więcej kasy dla swoich nauczycieli - kosztem mniejszych szkół. p.s. Siódemka dla biedoty i dzieci z pogotowia opiekuńczego - taka drobna segregacja 'rasowa'? A może wszystkich zapisać do 11-ki a natępnie utworzyć filie jedenastki w rejonach zamieszkania dzieci ..
~A po co ? 2-05-2012 10:48
Zajmować się takim chłamem jak Szpak.
~O CZYM MOWA 2-05-2012 10:54
O JAKICH LISTACH JEST MOWA JAK ROK TEMU BYŁAM PIERWSZA W KOLEJCE I ZAPISYWAŁAM DZIECKO A TAM DO NR 12 JUŻ (PRZED OTWARCIEM!) LISTA ZAJĘTA ZNAJOMKÓW I LOKALNYCH POSTKOMUSZKÓW, A PANI SEKRETARKA CHCIAŁA DZIECKO WPISAĆ OŁÓWKIEM NA LIŚCIE
~ali 2-05-2012 11:15
sp nr 7 to najgorsza z możliwych szkół- NIE ZAPISUJCIE TAM DZIECI!!!
~Bea 2-05-2012 12:09
Ręczne sterowanie...!! to już było! Podobnie rzecz ma się w SP nr 11! Te petycje, o których wspominają rodzice prawdopodobnie nic nie dadzą, bowiem taka jest "polityka oświatowa". Nasuwa się jednak pytanie, kto jest jej podmiotem??
~ 2-05-2012 12:32
czas na RABACJĘ
~!! 2-05-2012 12:39
Rodzice w ten sposób jasno pokazują, gdzie chcą kształcić swoje dziecko. Dlaczego urząd ma o tym decydować? Czy rejon zamieszkania ma dzieciom odebrać szansę na dobrą edukację?
~ 2-05-2012 12:49
co to znaczy zła szkoła? Czy takowa ma prawo istnieć?
~czynownik 2-05-2012 12:51
Chłopaki z Urzędu bardzo lubią zamącać
~do ali 2-05-2012 13:36
a dlaczego twierdzisz ze sp 7 jest najgorsza szkola? szkoła z tradycjami ponad 60 lat istnienia tylu jeleniogórzan jest absolwentami tej szkoły zmiana obiektu czyli przeniesienie na sudecką niepogorszy wizerunku tej placówki bo szkoła to ludzie którzy w niej pracują, a nie lokalizacja czy też budynek, a kadra nauczycielska jest tam wspaniała zawsze mile wspominam tę szkołę
~ali 2-05-2012 13:43
niestety ale nie masz racji wszyscy narzekają na tę szkołe i nikt o niej dobrze nie wspomina może tylko poza tobą (uczysz w niej?)
~ 2-05-2012 14:06
Nie ma rejonizacji , rodzice sami decydują, za dzieckiem idą pieniądze, promocja szkoły, czyli każdemu po równo jak dawniej:-)
~Laki 2-05-2012 14:34
Szkoła lepsza, szkoła gorsza - to coś jest nie tak z personelem pedagogicznym bo na nich polega cel nauczenia dziecka.A może tak zrobić roszadę wsród pedagogów i część przenieść do 7, a z 7 do 2. Bo chyba nie dotyczy to budynków, a może pani dyrektor z 7 nie radzi sobie z problemami w szkole to wymienić ją na bardziej zaradną. A poza tym jeżeli dziecko chce się uczyć to uczy się w każdej szkole. Rodzice uważają że po skończeniu 2, 11 to ich dzieci będą omnibusami, a po 7 niedokształceni. Coś zagubiło się po drodze i rodzice powinni rozwikłać ten węzeł, a Urząd powinien im w tym pomóc.
~mama z 7 2-05-2012 17:10
A czy ktoś się pytał rodziców i nauczycieli z 7 czy chca się przenieść do gimnazjum nr2?!NIE!SZ.PODST nr7 tez ma swoje tradycje i zalety.Moja córka chodzi juz cztery lata,i pomimo ponoc niskiego poziomu nauczania testy ogólnopolskie pisze bardzo dobrze.SZkoła mała,wszyscy się znają,ale nie...Pan prezydent postanowił nas wszystkich na siłe uszczęśliwić przeniesieniem,bez pytania.Oj szanowny Panie Zawiła...to już następni rozjuszeni rodzice(wyborcy)
~s. 2-05-2012 17:42
Szanowni, kochani rodzice pierwszoklasistów. Czy wy zapisujecie swoje pociechy do Cambridge ? Yale ? czy UJ ? Odpowiedźcie sobie sami czy w klasie gdzie będzie 40 uczniów wasze dziecko nauczy się tak samo jak w klasie 20 osobowej ? Gdzie pani nauczycielka będzie miała wiecej czasu by waszym milusińskim pomóc napisać "B" z dużym brzuszkiem lub "T" z kreseczką na górze. W przepełnionych oddziałach madrzejsze sobie dadzą radę, słabsze dzieciaki będą zdane na siebie. Kołchozy już kiedyś były i się nie sprawdziły. Chcecie stworzyć przeciętniaków zapisujcie do modnych szkół. Chcecie mieć dzieci mądre zapiszcie do szkół mniejszych. Wybór należy do was.
~Aqa 2-05-2012 17:51
o szkole nr 7 słyszałam wiele złego - baaaa same złe rzeczy. Ale podjęłam decyzję i z "super szkoły" przeniosłam dzieciaki do 7ki I co?? i momentalnie dzieciaki zaczęły chętnie rano wstawać, skończyły się bóle brzuszka, głowy, wymioty i płacze, dzieci chcą chodzić do szkoły - nie są zastraszone i zniechecone. NIE ŻAŁUJĘ!! ale przenosiny też mi bardzo nie pasują i nie jestem z nich zadowolona :(
~goście 2-05-2012 18:29
Nieważne, która szkoła lepsza/gorsza, tylko o samą zasadę przyjmowania dzieci. Społeczeństwo to żywy organizm. Jeśli miasto nie jest gotowe na zmiany wynikające z preferencji wyboru szkoły w danym momencie, to przyszłość nie wygląda najlepiej dla dzieci i dorosłych. Jeszcze wczoraj wszyscy biegli zapisać dzieci do SP nr czterdzieści, dziś chcą zapisywać do SP nr dziewięćdziesiąt, jutro może będą chcieli do PS nr 100, miasto powinno być w tym momencie elastyczne w swych decyzjach i pokazać, że zależy im na głosie rodziców, a nie trzymać się sztywnych ram podobna zarzuconej rejonizacji. Patrząc na inne szkoły, ilość oddziałów, ma się wrażenie, ze SP2 traktowana jest po macoszemu.
~acab 2-05-2012 19:09
Nikt mi nie będzie nakazywał, gdzie MOJE dziecko ma się uczyć! Panie Domagała, chyba Pan troszkę przesadza, wg prawa z Pana perspektywy jest ok, ale prawo jest tak złożone, że często nie jest dopracowane i w tym wypadku rodzice też mają prawo skorzystać z zapisu dziecka do innego rejonu... Tylko wie Pan, skoro ma Pan WIĘKSZĄ rację (wg Pana i kilku innych), to nie znaczy, że ta RACJA jest dobra dla społeczeństwa, a niech mi Pan wierzy, wyborcy są pamiętliwi... Jakby co przed wyborami przypomnę co "dobrego" zrobili dla nas nasi Wyborcy... Pozdrawiam Rodziców, walczcie, bo tu chodzi o przyszłość Naszych dzieci, a nie tylko o prawo!
~Meg 2-05-2012 19:28
szkoła nr 7 wcale nie jest zła, źli są dorośli którzy snują takie hipotezy, poziom nauczania jest przecież równy we wszystkich szkołach bo ida tym samym programem, a nawet lepiej, bo w SP7 klasy sa mniej liczne, przez co wiedza moze dotrzeć do kazdego ucznia indywidualnie. A komu przeszkadzają dzeci z pogotowia opiekunczego, przecież to są dzieci i mają prawo sie uczyc jak kazde inne, a szkoła 7 jest najbliżej rejonowo
~aaasamsam 2-05-2012 19:35
..tutaj,poruszone są dwie sprawy. Nalezy zwrócić uwagę, że dzieci spoza rejonu 2 ale niepodlegające pod 7 spokojnie zostana przyjęte w SZP NR 2. Jestem rodzicem dziecka, które zostało skreślone i odesłane do 7. Tu nie chodzi o czwarty oddział w tej Szkole i to ze nie ma zgody na jego utworzenie. Dlaczego w takim razie dzieci z innych rejonów mogą swobodnie byc zapisane ? Jak równo to równo. Nie mogę sie pogodzic z tym że nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie. A szkołę załatwiałem już od stycznia ... teraz gdzie juz nabór do szkół sie konczy rodzice zostaną pod ścianą .. bo gdzies musi dziecko chodzić . W głowie mi sie nie moze pomieścić , że dziecko zapisane nagle zostaje skreslone i odesłanie ... Mysle ze należałoby przyjąc wszystko w kształcie jaki został juz rodzicom przedstawiony.
~s. 2-05-2012 21:22
Najwyższy czas powrócić do rejonizacji. Nie będzie promocji jednej szkoły kosztem drugiej. Zastanawiam się czy obecna sytuacja nie ma charakteru korupcyjnego. Ilu rodziców jest gotowych dać dowód wdzięczności za wpisanie latorośli na listę.
~zainteresowa 2-05-2012 21:34
pan prezydent osobiscie mowil ze rodzice wybieraja szkole do ktorej chca wyslac dziecko bo nie ma rejonizacji wiec wybralem dla swojego dziecka SP NR 2. dziecko zostało zapisane , było spotkanie z wychowawcą , kupiłem ksiazki z danego wydawnictwa i nagle dostaje inormacje że moje dzieck9 ma iśc do SP 7 , bo tak sobie zyczy pan naczelnik wydziału edukacji. O co w tym wszyskim chodzi ? A PANA dzieci chodziły do szkoły przpisane rejonem? Z tego co wiem to nie ! Chodziły do SP 2 , wiec jedne moga , a inne nie DLACZEGO ???? Nie chcemy aby pan decydował do której szkoły maja chodzic nasze dzieci. A GDZIE SŁOWA REZYDENTA -KTÓRY LEKCEWAZY SWOICH MIESZKANCÓW I WYBORCÓW MOWIĄC COS INNEGO , a rzeczywistośc jest inna Kto o tym decydeuje pan naczelnik który jest urzednikiem czy Prezydent.
~LENA 2-05-2012 21:56
...a może pan prezydent i pan naczelnik oświaty zainteresują się problemem 7,może należy wymienić dyrekcję,kadrę na bardziej kreatywną,której zależałoby na opinii szkoły,na jej dobrym imieniu,może należałoby wprowadzić profile klasowe np.muzyczne,sportowe,informatyczne itp.,zatrudnić dobrego pedagoga,psychologa,zadbać o smaczną i tania stołówkę....a jesli nie ma na to pieniędzy i chętnych do pracy to po prostu zamknąć i nie dzielić dzieci na te lepsze i gorsze..
~JA 2-05-2012 22:20
do pani Leny słuszna racja zgadzam się w100%
~spec 2-05-2012 22:24
Cymbałów się nie sieje cymbały się rodzą i zajmują stanowiska w "konkursach". Rejonizacja szkół powinna byc z przymrużeniem oka. Szkoła jest dla dzieci i gwarantuje to nam konstytucja. Podstawówkę ukończyć musi każdy. Jeśli pracuję w centrum miasta i dojeżdżam do pracy samochodem to wygodniej jest mi zapisać dziecko do szkoły blisko swojego zakładu pracy. TAKA JEST MOJA LOGIKA A WRAZ Z NIĄ MÓJ OSZCZĘDNY BUDŻET DOMOWY I TYM WŁAŚNIE ARGUMENTEM POWINAM WYLICZYĆ MÓJ KRYZYS. Takie bezmózgowe ,nielogiczne kalkulacje rady miasta i prezydenta są nie respektowane przez mądrych ludzi. MOŻEMY WAM DOKUCZYĆ TYM, ŻE NIE PUŚCIMY DZIECI DO POLSKICH SZKÓŁ A UCZYĆ JE BĘDZIEMY SAMI MOWY POLSKIEJ I RACHUNKÓW zobaczymy ile zarobicie !!!!. Czy rodzice maja prawo wyboru szkoły?Tak zgodnie ze swoja wolną wolą
~krystyna22 2-05-2012 22:38
zgadzam się z poprzedniczką -Leną-szkoła to nie budynek!, to kadra i ludzie ,którzy w niej pracują i moim zdaniem trzeba się zainteresować tym co się tam dzieje , wymienić kadrę , pedagogów i dyrekcję a problemu nie będzie ! takich szkół gdzie pracują nieodpowiedni ludzie jest uwierzcie mi więcej- i dziwi mnie fakt ,że nikt się tym nie zainteresuje dlaczego rodzice nie chcą oddać swych pociech w ręce niedoszkolonych pedagogów, nauczycieli,którzy swoją pracę traktują jak obowiązek! Jeżeli nauczycielka w szkole podstawowej w klasie O w poniedziałek o godz9,00 krzyczy do dzieci-\" cicho dzieci , pani jest zmęczona!...\" to ja nie chcę wiedzieć co mówi w piątek o godz,12,00
~ 3-05-2012 0:32
patologiczne szkoły należy likwidować - wyrywać jak chwasty patologiczna szkoła wychowa dzieci na patologiczne społeczeństwo, nie dziwota że w niektórych dzielnicach po 16 strach wyjść z domu
~do 00:32 3-05-2012 10:09
Chodzi ci o Zabobrze ?
~do krystyny2 3-05-2012 11:14
A czy sklepikarz, aptekarz, sędzia nie traktują swojej pracy jak obowiązku? Z jakiego powodu nauczyciel nie miałby jej traktować jak obowiązku? Spełnia misję? To bardzo dobrze,że jest obowiązkowy.
~ 3-05-2012 11:17
Wydział oświaty nie chce się zgodzić na otwarcie dodatkowej klasy w SP2, bo kim zasili SP7 w budynku po G2?
~trebor 4-05-2012 8:45
panie naczelniku niech pan przyzna sie do bledu i uszanuje wole rodzicow. Dzieci mial pan w 2 a dlaczego nie w 7 ? Dlaczego zgadza sie pan aby klasy w 7 mialy po 15 uczniow? To smierdzi ukladami inepotyzmem politycznym PO I niech pan nie wymusza w srawie zatrudnien nauczycieli bo w kazdej szkole lezy stos podan o prace .O tycz nauczycielach pan nie wspomina.Lamie pan prawo tycz ktorzy wczesniej zlozyli wnioski.Za takie decyzje powinien pan byc pociagniety do odpowiedzialnosci'trebor
~kacaraba 4-05-2012 22:51
w 7 mam dziecko i dzieja sie cuda od pobic po kradzieze na wymuszaniu srodkow czystosci konczac(na poczatku rodzice dostaja liste podrecznikow i przyborow po rozpoczeciu roku taz sama lista powieksza sie o srodki czystosci chusteczki zwykle,nawilzone,mydelka,reczniczki itd ktorych tak na prawde dzieci nie uzywaja)...co do 2 otoz kochani rodzice nie wszyscy z poza rejonu dostali takie pisma z odmowa sa tacy z rejonu7 dla ktorych miejsca sie znalazly...moje dziecko dostalo sie do klasy x a po calym zamieszaniu okazalo sie ze jest w klasie y(tej ktora ulega likwidacji)ale moze dla tego ze jego babcia nie jest szkolna pielegniarka,dziadek nie zna pani dyrektor itd...inne szkoly maja zakaz przyjmowania dzieci z rejonu 7...
~ 6-05-2012 12:16
Panowie z "miasta" wiedzą co robią, Brak zdecydowanych ruchów poprzednich ekip rozłożyło G2, Gwałtowne ruchy "miasta" maja na celu uratować SP 7 by nie podzieliła los G2. To się nie uda bo kadra w całości przechodzi na Sudecką i poziom przenosi się automatycznie. Rewolucji nie będzie. Pani dyrektor SP 7 już pewnie pakuje walizki. Za 2 lata G2 i SP 7 wygasną zgodnie z uchwałami Rady Miasta. Zapamiętajcie moje proroctwo przy wyborach samorządowych. Samoocena władzy która rezygnuje z reprezentacji regionu w Warszawie na pewny stołek na prowincji o czymś świadczy
~jak zawsze 9-05-2012 23:36
Jeśli dzieci mamy wychowywać w duchu sprawiedliwości, to proszę porównać ilość uczniów w klasach w poszczególnych szkołach. Okaże się, że w niektórych z jednej klasy można zrobić dwie, natomiast w innych z dwóch można zrobić jedną. Jedne szkoły mają pozwolenie na prowadzenie mniej licznych oddziałów, nawet kilkunastotosobowych, drugie mają po trzydzieści osób w klasach! Miejmy nadzieję, że media jeleniogórskie zajmą się profesjonalnie tym tematem oświatowym.
~zabawnie 5-06-2012 21:39
drodzy państwo. radzę zająć się tworzeniem plakatów oraz jakichś zacnych happeningow z tej okazji na placu ratuszowym. jest tam duuuzo miejsca, być może usłyszy Was nawet sam prezydent : ))) pisanie takich głupot jakie można znaleźć tutaj przez (O ZGROZO) rodziców to marnotrastwo cennego czasu jaki można poświęcić na CZYNY! działajcie! Budujcie szkoły! Przeciwdziałajcie niżowi demokratycznemu! Rządźcie! DEMOKRACJE : *** (bardzo podobał mi się pierwszy post : D, ktoś ma dobry gust i język- bo naprawde nie trzeba pisac wiecej : ))

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group