• Piątek, 20 września 2019
  • Godz. 5:38
  • Imieniny: Eustachego, Euzebii, Filipiny
  • Czytających: 1595
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wodociągi pod chodnikiem? Nie tak łatwo

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 15 września 2015, 8:39
Aktualizacja: Środa, 16 września 2015, 7:59
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Po raz kolejny wracamy do ulicy Wincentego Pola w Jeleniej Górze, gdzie prace prowadzi spółka „Wodnik”. Tym razem nasz Czytelnik dziwi się, dlaczego przy tak szerokim pasie drogowym nie zdecydowano się na prowadzenie rur pod chodnikiem? Rzecznik spółki odpowiada: To nie takie proste jak może się wydawać.

- Wzdłuż tej ulicy jest szeroki chodnik i dodatkowo jezdnię oddziela pas trawnika - razem to chyba ponad 5 metrów szerokości – pisze nasz Czytelnik. - Zastanawiam się, dlaczego tych nowych rur nie poprowadzono poza jezdnią wykorzystując chodnik i pas trawnika. Byłoby to chyba taniej, szybciej, a użytkownicy jezdni nie musieliby stać w korkach. Łatwiej, taniej i szybciej jest chyba zrekultywować trawnik i chodnik niż jezdnię. To takie moje rozmyślania laika stojącego w korku – dodaje, prosząc o rozwianie wątpliwości.

- To projektant określa miejsce, w którym będzie sieć i patrzy na wiele czynników, np. jak daleko jest sieć kanalizacyjna od sieci wodociągowej (im bliżej, tym lepiej). Jak jest pod ziemią telekomunikacja, internet, to włożenie tam jeszcze jednego medium jest proste – tłumaczy rzecznik spółki „Wodnik” Zbigniew Rzońca.

W praktyce jest jeszcze jedna ważna kwestia. - Droga ma jednego właściciela, natomiast na kilkuset metrach chodników może być kilkudziesięciu właścicieli i zdobycie wszystkich pozwoleń jest w praktyce niemożliwe. Uzgodnienie takiej jednej, prostej rzeczy mogłoby trwać latami, a wystarczy, że jedna osoba się nie zgodzi i inwestycja może być zablokowana na kilka lat – zaznacza Zbigniew Rzońca.

Prace na ul. Wincentego Pola wraz z odtworzeniem nawierzchni mają być zakończone do końca bieżącego roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (38) Dodaj komentarz

~ 15-09-2015 8:48
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news-rewolucja-gotowa-droga-przyjedzie-samochodem,nId,1884900
~sergio 15-09-2015 9:04
Ludziom się wydaje, że wszystko jest takie łatwe.Nie w Polsce! Gdyby łatwo można było położyć media pod chodnikami, to nikt by ich nie kładł pod ulicami. Proste!
~elka2905 15-09-2015 9:08
Prace maja potrwac do konca roku? Takim tepem to moze wam braknac tego czasu. Rozkopujecie droge i potem przez kilka dni nikogo tam nie ma. Kamienie walaja sie po całej drodze. Strach jezdzic tamtedy, zeby nie uszkodzic auta.
~R-1 15-09-2015 9:49
Życzyłbym spółce Wodnik, żeby Wincentego Pola po zakończeniu wszystkich prac nie wyglądała tak jak wygląda ulica Wyczółkowskiego.
~: 15-09-2015 9:50
Przed laty (ale nie tak dawno) na mojej ulicy wykonano wykop (na chodniku) pod instalację gazową, zasypano, ubito, wylano asfalt. Po kilku miesiącach energetyka zrobiła dokładnie to samo, po kilku... TP SA - to samo, następnie Dialog - to samo, no i jeszcze raz energetyka! Czyli w sumie 5 (słownie: pięć) razy rozkopywano ten sam chodnik, teraz (asfalt) na nim przypomina w przekroju Karpaty... Nie mieści mi się w głowie, że w TYM kraju nie można skoordynować podobnych prac i uniknąć niepotrzebnych kosztów, za które my wszyscy płacimy! A może o to chodzi?
~JELENI OGÓR 15-09-2015 10:02
A CO MNIE TO OBCHODZI ŻE TO NIE TAKIE PROSTE , zbieracie z ludzi gruby szmal i macie sobie z tym szybko i skutecznie poradzić, a jak nie to zwolnijcie miejsce tym którzy sobie poradzą
~jaaaa 15-09-2015 10:03
Dlatego powinno sie takie instalacje pusczac pod chodnikiem, chociazby dlatego, ze koszt wylana asfaltu na chodniku jest duzo mnieszy niz na drodze, a po 2 mniej dezorganizuje ruch.
~do 9:50 15-09-2015 10:06
skutki braku centralnego zarządzania
~f 15-09-2015 10:25
Są już znafce same znawfce i tylko znafce.....zaraz królik z kiepury da czadu....!!
~Docielkiwy _ 15-09-2015 10:37
Dlaczego żenująco długo trwa uzupełnianie asfaltu w miejscach gdzie prace zakończono.Na ul W.Pola na odcinku przed i za ul. Kozią kawałki połatanej drogi asfaltem , to trwa już chyba 3 miesiące, garby , łatanina i nie ma końca. Wygląda na chałturę i radosną twórczość.Likwidacja nawierzchni asfaltu na ul. Koziej chyba 2 lata wykonanej to już szczyty niegospodarności i braku koordynacji robót i planów, tyle kasy w błoto ,
~Pol 15-09-2015 10:38
A co z ulicami Chłopską i Lotnictwa? Prace ziemne dawno zakończone, a nawierzchnia jak po bombardowaniu! Nic się nie dzieje! Codziennie dziesiątki aut, dowożących dzieci do SP 5, lawiruje dwa razy dziennie między wystającymi studzienkami, kamieniami i wybojami! TO JEST SKANDAL!! Władze miasta nawet nie raczą tu przyjechać i zobaczyć, co się dzieje! Pies drapał Wodnika, ale indolencja / granicząca z bezczelnością/ włodarzy tego miasta jest przerażająca! I ONI jeszcze sądzą, że ktoś o tym zapomni i na NICH zagłosuję? A co robią jeleniogórscy kandydaci na posłów? Też tego nie widzicie? - No to wielu z nas nie zobaczy Was na listach wyborczych!
~dhfh 15-09-2015 10:59
Wzdłuż chodnika rosną drzewa, a od nich trzeba zachować duży odstęp (min.2m czyli wypada już na ulicy), więc nawet jakby dostali zgody od właścicieli chodników i tak nie mogliby pod nim ułożyć rur. A pan Rzońca zamiast powiedzieć o tym podstawowym powodzie (wie to każdy kto miał do czynienia z projektowaniem jakiejkolwiek sieci) to wykręca się pozwoleniami od właścicieli i zostawia pole do gdybania ludziom nie mającym zielonego pojęcia o planowaniu lokalizacji rur. Dziękuję, dobranoc.
~ 15-09-2015 11:24
Na wysokosci lotniska położyli nowy asfalt i już sie zapadł koło studzienki .
~lord msciciel 15-09-2015 11:33
dało by się zrobić to pod chodnikiem ale kasa mała za asfalt wiecej . Na Okrzei wyremontowano cześć drogi z chodnikami po skończeniu ide patrze a koparka wycina nówka asfalt na progi zwalniające i mysle sobie -- porąbani a nie można było tego zrobić odrazu .Kolega który pracuje w tej firmie uswiadomił mnie ze jak zrobiono by to odrazu to progi były by w cenie asfaltu a tak nowy aneks przetarg na progi i nowa kasa do kielni i tak w legalny sposób okradziono miasto , państwo i nas za przyzwoleniem władz i podpisujacych kontrakty dzisiaj juz sie nie kradnie tylko oglasza sie przetargi i w legalny spsób w białych rekawiczkach kradnie miliony
~zaboberek 15-09-2015 11:34
"Uzgodnienie takiej jednej, prostej rzeczy mogłoby trwać latami, a wystarczy, że jedna osoba się nie zgodzi i inwestycja może być zablokowana na kilka lat – zaznacza Zbigniew Rzońca." Prawda,ale czy ktoś w ogóle próbował sprawdzić te hipotetyczne prawa własności?A może chodzi o bardziej przyziemne sprawy,czyli o pieniądze.Przy rozkopywaniu ulicy i jej przywrócenie do stanu sprzed robót,jest więcej pracy a co się z tym wiąże wyższe koszty.Ludzie mają pracę i jakieś pieniądze!.
~TrueBrillant 15-09-2015 12:03
Po co "Wodnikowi" rzecznik?
~Dir 15-09-2015 12:52
A po co miastu w ogóle woda? Studnie wystarczą.
~Rere 15-09-2015 13:42
Na wysokości lotniska gdzie położyli asfalt jest zrobiona największa fuszera wszystko się pozapadało woda zamiast spływać do studzienek to tworzy wielkie kałuże gdzie jadące samochody chlapią po pobliskich budynkach i przechodniach i nie ma winnych .
~czemuniuebojestniebieskie 15-09-2015 13:47
Po co w ogóle Jelonka zajmuje się tłumaczeniem laikom takich rzeczy.Jakiś znudzony Janusz zada pytanie a wy się tłumaczycie.
~wedf 15-09-2015 13:47
Prace można przeprowadzić bez zgody właściciela ! Trzeba trochę wiedzy zdobyć.
~Do rzeczy 15-09-2015 14:02
Do dociekliwy. Tak, masz rację, to trwa i trwa, a tej drogi nie potrafią zaasfaltować. Nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego miasto na takie rzeczy pozwala i daje się "doić", podczas, gdy podatnicy płacą za taki stan rzeczy. Kierowcy jeżdżą po wertepach i nikomu to nie przeszkadza. Życzę miastu, by kilka razy z rzędu zmuszeni byli do wypłaty odszkodowań dla kierowców, którzy na tym odcinku uszkodzili podwozie pojazdu, to może zabraliby się za fuszerkę made by Wodnik.
~ 15-09-2015 15:26
Roboty dzieli się na odcinki,rury muszą poleżeć ,po tym czasie odbiór, i dopiero asfaltowanie proste no nie.Wystarczy troszeczkę pomyśleć.
~obiektywnie 15-09-2015 15:26
pracownicy wodociągów to najgorsi partacze zostawiają po swoich pracach syf jak żadna inna firma mogą się uczyć roboty od fachowców np. z Tauronu naprawa awarii przez wodociągi wygląda tak: o 8 rano przyjeżdżają 2 busy po minimum 4-5 osób w każdym do tego koparka i często dwa auta ciężarowe wszyscy stają nad dziurą minimum 20 osób a naprawdę pracuje maximum 2 robotników a reszta czyta gazety je rozmawia itp.itd. żenada anie praca!!! prywatna firma tak działająca dawno by splajtowała!!!
~:: 15-09-2015 17:04
Za komuny kradli wszyscy i wszystko, tylko że małą skalę. Było to wpisane w "krajobraz" ówczesnych czasów, a tłumaczono to prosto: przecie to nasze wspólne! Teraz robi się "przekręty" w imieniu prawa, bez jego naruszania i to na nieporównywalną skalę, idącą w miliony! No i jak tu ma się "rozwijać" i doganiać bogaty zachód nasz okradany kraj? Pytam się, kto za to odpowiada???
~mmmmxxxxi 15-09-2015 17:06
W takim tempie jak to jest robione to potrzebują jeszcze dwa lata. Od rana siedzą i nic praktycznie nie robią i tak do południa się szwendają. Jak by mieli płacone od wykonanej roboty to by już dawno było skończone ale mają płacone na godzinę więc to może trwać i trwać. A co najfajniejsze poszły dzieci 1 września do szkoły nr 5 to trzeba tam teraz coś cały czas robić i dzieci muszą w tym błocie chodzić do szkoły bo przez całe wakacje nie ruszyli tam nic, gdzie jest kierownik tego zamieszania......
~vvtyjkjkkk 15-09-2015 17:12
Jak to jest z jakiś funduszy to trzeba to zgłosić aby ktoś wpadł i zrobił kontrolę. Niedawno był położony asfalt na ulicy Koziej i co trzeba było go zerwać i pieniądze poszły w błoto i to nie małe ile dzieci miało by za te pieniądze zafundowane obiady..... Ale dzieci są nie ważne ważne że asfalt w jednym miejscu trzeba położyć dwa razy. Za to nie powinni mieć zapłacone bo nie myślą.
~i nbvfvbn 15-09-2015 17:15
Ciekawe kto nam odda pieniądze za amortyzatory i opony które się niszczą już przez nich od 4 miesięcy.
~pronto 15-09-2015 18:46
Nie bardzo rozumie ,skąd chodnik ma tylu właścicieli ,przecież chodnik w zasadzie wchodzi w skład pasa drogowego i to jest ten sam właściciel , czyli Prezydent Miasta .Jeżeli chodnik byłby własnością różnych podmiotów to już dawno byłby zagrodzony różnymi szlabanami i użytkownicy płacili by myto drogowe . Ktoś tu ściemia i kręci .
~ 15-09-2015 20:55
Juz wielokrotnie pokazano nam odtworzenie jezdni po takim rozpizdziaju. To niestety w tym posranym kraju nigdy sie nie udalo tak by robota byla trwala. Szybko zaczynaja sie awarie, zapadliska i latanina. Skutkuje to szybko zmieniajaca sie ulice w czolgowisko.
~STACH 15-09-2015 21:02
Dodam dodatkowo do tego co powiedział "pronto" . że przy Wincentego Pola nie ma drzew , tak dla jasności bo ktoś tam wcześniej pisał ,że drzewa przeszkadzają Wodnikowi. Działki Wspólnot w tym tej, która jest moją kończą się przy krawędzi chodnika. Wydaje mi się ,że rzecznik ściemnia. Nie wiem czy sprawa nie dotyczy dotacji unijnej. Jeżeli taki marny projekt był objęty dotacją unijną to nie może być najmniejszych odstępstw bowiem trzeba byłoby zwracać całą dotację. Tak to lekko wydaje się pieniądze i nie ważne czy nasze, czy unijne. Te unijne to też są nasze - Polska płaci składki do unii.
~Kierownik 15-09-2015 22:14
A ja jestem ciekaw, kto "poprawia" studzienki na Wrocławskiej ??? Przecież efekt woła o pomstę do nieba !!! Już wolałem te lekko zapadnięte studzienki, niż te obecne wyboje. Kto odbiera tam roboty?? Czy płatnik, czyli pewnie miasto, ma świadomość co tam się wyprawia??
~inspekcja 15-09-2015 22:42
Niestety, Polacy już w większości byli minimum w Goerlitz i widzieli jak wyglądają studzienki w drodze (bo poczuć się nie da). Tylko inspektory trzymają posady i odbierają jak leci - Bo przecież było ciężko, trudno i pod górkę może nawet ciemno :)
~do 10:25 15-09-2015 23:32
może jakby tych znaFców posłuchali to może lepiej by to zrobili
~Nino 16-09-2015 2:11
Rzecznik ma rację. Sieć musi iść pod jezdnią. Jest co najmniej kilka powodów. Najważniejszy jest taki, że w mieście w pasie drogowym trzeba zmieścić kanalizację deszczową, sanitarną, elektrykę, gaz, telekomunikację, wodociąg, ciepłociąg, a na dodatek kilka nitek każdej sieci. Więc miejsca mało i kanalizacja musi być w jezdni. Czemu? Ponieważ po pierwsze jest najgłębiej co wiąże się z technologią wykonania, a po drugie jest najbardziej bezobsługowa. Do elektryki czy gazociągu co jakiś czas trzeb aię dostać, dlatego są płytko, pod chodnikami. Uprzedzajac głupie pytanie - nie, nie można sieci umieści 'piętrowo' jedna pod drugą w chodniku.
~Nino na rzecznika ... 16-09-2015 9:01
... Wodnika. I to jest argumentacja,która mnie przekonuje a nie te niekompetentne ble ble p.Rzońcy
~art 16-09-2015 16:41
Szefowie "wodnika" mają w głowach trociny, a nie mózgi
~znam się 18-09-2015 8:46
Moi drodzy. Wszystko zależy od projektu i wykonawcy. Każdy projekt można zrobić dobrze i każdy można położyć. Są projekty wykonane dobrze w JG, patrz osiedle robotnicze, są wtopy, patrz W.Pola + Kosia, którą ostatnio zerwali. Widać tu jasno brak planu działań i koordynacji projketów, bo jak można zrobić nową drogę i ją po roku zerwać. Ktoś powinien za to odpowiedzieć, bo to są wymierne straty finansowe, które nasze miasto poniosło. Co do W.Pola - Absolutnie nie zgodze się, że nie można tego był zorbić w pasie zieleni i chodniku, tam jest razem ponad 5m szerokości. Rozmawiałem specjalnie w tej sprawie z kolegą "wykonawcą dużych projektów w Polsce" i jak mu przedstawiłem sytuację, to jasno określił, że jest to błąd w sztuce i robota po łebkach. cdn
~znam się 18-09-2015 8:50
Mieli taką sytuację, że rzeczywiście było wielu właścicieli w pasie, któy wykonywali i początkowo byli przeciwni ryciu im podjazdów i chodników. Szybkie umowy na modernizacje podjazdów i odnowienie chodników momentalnie załatwiły temat. Okazało się, że przeniesienie instalacji w chodink stało się możliwe i wielokrotnie tańsze. Starą poprostu odcięto i ułozono w nowym miejscu. Pozdrawiam wszystkich, których denerwuje głupota i niezaradność ludzka. I proszę o rozwagę w podejściu do następnych prac. P.S. Zobaczcie co się dzieje w Maciejowej, te poprawki są gorsze niż to co było wcześniej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group