Powrót wilka na obszarach zachodnich ma charakter bardzo dynamiczny i następuje zarówno w Polsce, jak i Niemczech w Saksonii i Brandenburgii – mówi Artur Pałucki z KPN. - Karkonosze są jednym z ostatnich obszarów leśnych w Polsce, które zostały skolonizowane przez ten gatunek. Jesień i zima jest to specyficzny okres w życiu rodzin wilczych, kiedy podejmują one zachowania społeczne polegające na uczeniu młodych wilków strategii polowań. Dlatego może się zdarzyć, że przejeżdżając zobaczymy wilki przemierzające teren z jednego kompleksu leśnego do drugiego. Taki kontakt z wilkami oczywiście jest możliwy jednak bardzo rzadki.
W przypadku spotkania z wilkiem należy przede wszystkim zorientować się czy on nas czuje – dodaje trener psów Waldemar Leszczyński. - Zapach człowieka powoduje, że wilk na pewno się wycofa. Dlatego dobrze jest stwierdzić w jakim kierunku wieje wiatr.
Atmosfera wokół wilków jest napięta – mówi lekarz weterynarii Dorota Węglińska. - Balansuje on między pozostaniem drapieżnikiem, a uznaniem go za zwierzynę łowną. Wilka rzadko spotykamy na naszej drodze. Żyje on obok nas nieco jak duch i ciężko go wytropić nawet wtedy gdy podążamy jego śladem. Złą sławą okrył się także poprzez bajki i opowieści a jest to piękne i dostojne zwierze. O ile nie będziemy bardzo ekspansywnie wchodzić na ich teren to on na pewno nam nic złego nie zrobi.
Czytaj więcej:

Karkonosze – były 2 wilki, już jest 11













