Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 marca
Imieniny: Jakuba, Leona
Czytających: 9204
Zalogowanych: 63
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Walczyły jak lwice

Piątek, 11 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 11 sierpnia 2006, 23:04
Autor: Agnieszka Rafińska
Jelenia Góra: Walczyły jak lwice
Fot. Marek Tkacz
Druga drużyna czeskiej ekstraklasy Slavia Praga zawitała w piątek do Jeleniej Góry, aby rozegrać sparingowy mecz z miejscowymi szczypiornistkami MKS PR Jelenia Góra. Podopieczne Zdzisława Wąsa uległy drużynie przyjezdnej 22:23.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków jeleniogórzanek, które zaledwie po czterech minutach gry prowadziły 4:0. Ta przewaga sprawiła, że nasze zawodniczki poczuły się zbyt pewnie. Rozluźnione zaczęły gubić się w ataku i obronie czego efektem były szybko tracone kolejne bramki. Ekipa z Czech zaczęła grać coraz lepiej i gra się wyrównała.

Zawodniczki z Jeleniej Góry zagrały bardziej agresywnie. Efektowną bramkę zdobyła Marta Oreszczuk, która po podaniu od Katarzyny Nowak umieściła piłkę w siatce. Wtedy na tablicy widniał wynik 11:9 dla gospodyń. Ładną akcją popisała się również Marta Dąbrowska. Juniorka minęła trzy przeciwniczki i nie dała szans na obronę bramkarce Slavii Praga.

W drugiej części spotkania gra nie uległa zmianie. Większość akcji jeleniogórzanki przeprowadzały lewą stroną, licząc na doświadczenie Marty Oreszczuk. Skrzydłowa MKS-u wciąż utrzymuje wysoką formę, co udowodniła w piątkowym pojedynku.
Szczypiornistki z Jeleniej Góry w 35 minucie prowadziły 15:11.

Przez kolejne 15 minut trwała wymiana ciosów z obu stron. Na tablicy wyników w 50 minucie spotkania widniał rezultat 20:20. 10 minut przed końcem pojedynku oba zespoły starały się za wszelką cenę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Niestety większość akcji kończyła się niepowodzeniem.

W tym czasie również dwie zawodniczki jeleniogórskie otrzymały dwuminutowe kary. Przez 4 minuty podopieczne Zdzisława Wąsa grały w osłabieniu. Atak za atak i w 59 minucie utrzymywał się remis 22:22. Pech nie opuszczał naszych szczypiornistek, które straciły kolejną bramkę na 10 sekund przed końcem spotkania.

Do wyrównania starała się jeszcze doprowadzić Karolina Kasprzak, ale jej bramka padła już po końcowym gwizdku sędziego. Pojedynek zakończył się wygraną Slavii Praga 23:22.

Mimo porażki jeleniogórzanki pokazały się naprawdę z dobrej strony. Szczególnie końcowe minuty udowodniły, że drużyna młoda, wsparta doświadczonymi zawodniczkami ma szansę powalczyć w ekstraklasie. Forma zespołu wzrasta z meczu na mecz.

Szczególne brawa należą się za piątkową walkę. Przeciwniczki to druga drużyna kobiecej ekstraklasy czeskiej. W zespole wystąpiły trzy szczypiornistki, które grają w kadrze narodowej. Slavia jest zaprzyjaźniona z MKS-em już od kilku lat. Taka współpraca, jak widać, wychodzi tylko na dobre obu drużynom.

<b>Skład MKS PR Jelenia Góra:</b>
Katarzyna Nowak, Agnieszka Szalek, Marzena Buchcic, Anna Bąkowska, Małgorzata Jędrzejczak, Marta Gęga, Marta Oreszczuk, Sabina Kobzar, Marta Dąbrowska, Joanna Bogusławska, Małgorzata Buklarewicz, Karolina Kasprzak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Wzrost emerytur o średnio 170 zł. Co sądzicie o tej wartości?

Oddanych
głosów
255
Jest to znaczący wzrost
12%
Nie starczy to na zbyt wiele
78%
Nie mam zdania na ten temat
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Ropa spada, a paliwa w górę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Pieniądze
Czy będzie strajk w Dino?
 
KANS
Uznanie dla saneczkarek – olimpijek z KANS
 
Aktualności
Gaz na Paderewskiego
 
Ciekawe miejsca
Pustułki na Zamku Chojnik. Samiec przyniósł zdobycz do gniazda
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group