• Środa, 23 października 2019
  • Godz. 10:56
  • Imieniny: Marleny, Seweryna, Teodora, Igi
  • Czytających: 7509
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Walczą o awans do wielkiego finału

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 27 marca 2019, 1:03
Aktualizacja: 1:06
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Pierwsza runda półfinałów Jeleniogórskiej Ligi Najlepszego Basketu Amatorskiego już za Nami. Było bez niespodzianek, co nie znaczy, że nie było ciekawie...

Pierwszy półfinał to mecz pomiędzy drużynami AŚ Amator i Znicz Team. Po trzech kwartach doświadczona drużyna, ale chyba nie będąca faworytem (AŚ Amator) prowadziła niespodziewanie ze Zniczem jednym punktem. To zasługa całego zespołu, ale oczywiście na uwagę zasługiwały indywidualne notowania popularnego Samczyka (17 pkt.) oraz Rozmuka (13 pkt.) . Nie wystarczyło to jednak w czwartej kwarcie na silniejszych fizycznie zawodników Znicz Team'u w których wyróżnili się Kiciński (17 pkt. oraz eval 24 pkt.) oraz Tomaszewski i Biniek – obaj eval dwucyfrowy.

Kolejny półfinał to mecz pomiędzy Spark Team'em a zespołem Matadors. Obrońca tytułu prawie cały mecz kontrolował sytuację. Miał drobną zadyszkę, co wyraziło się indolencją rzutową na przełomie trzeciej i czwartej kwarty wywołaną przez mocną obronę Matadorsów. To poskutkowało zmniejszeniem przewagi do 9 pkt. Później jednak siła Sparków zwyciężyła. Mecz mógł się podobać ze względu na skuteczność graczy obu drużyn – aż siedmiu zawodników miało dwucyfrowy eval, a najlepsi to Raczek - 24 pkt. z gry i ciągle niezgłębiona tajemnica jego zagrań rodem z NBA (eval aż 34 pkt.) oraz Tomasik i Suchecki odpowiednio (eval 28 pkt. i 24 pkt.).

Mecze o miejsca 5-8 także mają swoją historię. I tak Knury grały przeciw ekipie Są Gorsi. Mecz był zacięty, wyrównany i do końca trzymający w niewiadomej - kto wygra? Do przerwy Knury traciły 7 punktów, po trzeciej już tylko 5 "oczek". Dobrze grali Kuba Kudłacik (13 pkt.), którego wspierali Tomek Smoszyński i Łukasz Nowak. W czwartej kwarcie jednak Są Gorsi wraz ze swoim liderem Kamilem Chrustowskim (19 pkt., w tym trzy razy za 3 pkt.) udowodnili, że to oni są jednak nomen omen lepsi.

Ostatni mecz to Kayaki kontra Kosmiczne Świnie. Wydaje się, że koszykarze Kayaków nieco zlekceważyli Kosmiczne Świnie i mecz wygrali nieznaczną przewagą. W Kosmicznych Świniach wyróżnił się Siekierzycki, który był najjaśniejszą postacią swojej drużyny (20 pkt.).

Reasumując żaden dwumecz jeszcze nie jest przesądzony i realnie wszystkie drużyny mają szansę na awans.

Wyniki ostatniej rundy;

Matadors - Spark Team 62:81
AŚ Amator - Znicz Team 48:57
Kayak Koszykarze - Kosmiczne Świnie 47:39
Są Gorsi - Dzikie Knury 56:47

Rewanże będą rozgrywane 31 marca w hali przy ulicy Sudeckiej 42:

Godz. 16.00
Matadors – Spark Team

Godz.17.10
Kayak Koszykarze – Kosmiczne Świnie

Godz. 18.20
AŚ Amator – Znicz Team

Godz. 19.30
Są Gorsi - Knury

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Tedi 27-03-2019 10:18
Co mnie jakaś liga starych pryków! Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group