• Niedziela, 15 grudnia 2019
  • Godz. 17:23
  • Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny, Waleriana
  • Czytających: 6449
  • Zalogowanych: 7
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W razie zagrożenia syreny „zawyją” ludzkim głosem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 13 sierpnia 2008, 8:32
Aktualizacja: 8:33
Autor: Angela
Fot. Archiwum
W Jeleniej Górze zamontowano dwie pierwsze elektroniczne syreny alarmowe najnowszej generacji DSE, dzięki którym mieszkańcy będą powiadamiani o zagrożeniach nie tylko dźwiękiem, ale również głosem. Pojawiły się one w dwóch najbardziej newralgicznych miejscach, gdzie istnieje ryzyko podtopień. Jest szansa, że w przyszłym roku dwie kolejne trafią w okolicę rzeki Kamienna.

Kto dzisiaj wie co oznacza jedno lub trzyminutowy dźwięk syreny? Okazuje się, że taką wiedzę ma niewielu mieszkańców i kiedy usłyszą oni dźwięk syreny trzeba im to wyjaśniać.

– Dźwięk jednominutowy to alarm powietrzny, a trzyminutowy to informacja alarmująca o skażeniach – przypomina Włodzimierz Belta, naczelnik Centrum Zarządzania Kryzysowego w Jeleniej Górze. – Każdy z nich odwoływany jest trzyminutowym dźwiękiem. Syreny dźwiękowe, których obecnie w mieście jest 38 sztuk, zamontowane zostały na wypadek wojny.

Dziś na szczęście nie ma potrzeby wykorzystywania ich w takim celu, więc nikt o symbolice wycia syren nie pamięta. Nie oznacza to jednak, że urządzenia nie są potrzebne. Urządzenia w ostatnich latach wykorzystywane były w przypadku zagrożenia powodziowego, choć niewielu jeleniogórzan wiedziało, że o takie zagrożenie chodzi. Teraz ma się to zmienić.

Dzięki zamontowaniu dwóch nowoczesnych elektronicznych syren alarmowych dźwiękiem możemy informować ludzi o zagrożeniu, a głosem możemy im wyjaśnić czego zagrożenie dotyczy – mówi Włodzimierz Belta.

Umożliwi to przekazanie niezbędnych informacji na temat rodzaju zagrożenia, czasu jego trwania i zasięgu, a tym samym dotarcie sygnału w sposób zrozumiały do większej części społeczeństwa bowiem głos rozchodzić się będzie na odległość 500 – 800 metrów.

Dwa próbne urządzenia zostały zamontowane na budynku Ochotniczej Straży Pożarnej przy ul. Wiejskiej 85b oraz na budynku Przedszkola Miejskiego przy ul. Junaków 2 czyli w miejscach, gdzie najczęściej dochodziło do podtopień terenu.

Na początku lipca sprawdziliśmy, czy zdają one egzamin i okazało się, że syreny działają zgodnie z założeniami. W kolejnych latach będziemy więc wnioskować do prezydenta miasta o przyznanie kolejnych środków na nowe syreny – mówi szef zarządzania kryzysowego w Jeleniej Górze. – W przyszłym roku chcielibyśmy zamontować dwie syreny w Cieplicach w okolicach ulicy Staromiejskiej oraz wzdłuż rzeki Kamienna.
Koszt jednej syreny to około 13 tysięcy złotych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

piipi 13-08-2008 10:03
...Glosik-PISK mojej tesciowe wystarczy,a ulice jelonkowe beda puste !!.
~Kapusta 13-08-2008 11:47
Takie rzeczy, to tylko na PO!
~_wójekfafickabeznicka___ 13-08-2008 12:20
Piipi ...tutaj mowa o "ludzkim" głosie, a nie teściowej ! ;)
~*** 13-08-2008 15:18
Piipi do schronu!!! Takich kretyńskich komentarzy nie da rady już czytać!!! WOLĘ PATOLA!!! Przynajmniej koleś był niekiedy śmieszny!!!
piipi 13-08-2008 19:02
...do - [~***]...wiem,ze Patol jest smieszny,ale czy jestes pewny..ze ten Nasz Patol wyje...au,au..jestem tu !.
~oj 13-08-2008 22:14
piipi ,za duzo jarasz!
~promila666 14-08-2008 2:31
jakby jarala to by niepiepszyla takich glupot............
~Mama Piipi 14-08-2008 13:35

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group