Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 7 kwietnia
Imieniny: Donata, Jana
Czytających: 12252
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: W oczekiwaniu na czteromilionowego gościa

Poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 8:24
Aktualizacja: Wtorek, 3 kwietnia 2018, 12:34
Autor: Stanisław Firszt
Jelenia Góra: W oczekiwaniu na czteromilionowego gościa
Józef Kędziora (1.000.000 odwiedzający), Monika Mucha (999.999 odwiedzająca) i Leszek Pasieczny (1.000.001 odwiedzający)
Fot. Archiwum S. Firszta
Jednym z elementów mówiących o atrakcyjności jakiegoś miejsca, w tym muzeum jest liczba osób, które je odwiedzają w skali roku, a także „jubileuszowi goście”, półmilionowy, milionowy, itd. Wszystko wskazuje na to, że „czteromilionowy gość” (licząc od pierwszych lat po wojnie, odkąd zaczęto prowadzić ewidencję odwiedzin w 1950 roku) przekroczy próg Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze w drugiej połowie tego roku.

Milionowego gościa serdecznie i uroczyście powitano w 1975 roku. Co ciekawe, rok ten dla Muzeum, jeszcze w Cieplicach Śląskich Zdroju, był zupełnie wyjątkowy. Kierownik placówki mgr Alfred Borkowski (w 2017 roku ukończył 75 lat) uzyskał wówczas tytuł doktora w dziedzinie entomologii, Muzeum odwiedził milionowy gość, frekwencja roczna wyniosła 144, 876 osób (nie powtórzony rekord, nie tylko w skali Kotliny Jeleniogórskiej) i był to ostatni rok Muzeum Przyrodniczego w Cieplicach Śląskich Zdroju, bowiem od 1 stycznia 1976 roku Cieplice Śląskie Zdrój stawały się częścią administracyjną Jeleniej Góry. Muzeum zmieniło nazwę na Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze, a jego kierownik, już doktor, został jego dyrektorem.

Po 1975 roku wszystko zaczęło być gorzej. Frekwencja z roku na rok spadała: w 1976 roku – 115.993 osoby, w 1977 – 109.627 osób, w 1978 – 84.236, 1979 – ok. 80.000, a w 1980 – ok. 79.000 osób, aż do „stanu wojennego”: w 1981 roku było ich już tylko 46.000 osób. Z tej „zapaści” trudno było się podnieść. Spowodowały ją dwa czynniki: 1. Włączenie Cieplic Śląskich Zdroju do Jeleniej Góry i 2. „Stan wojenny”.

Powróćmy do roku 1975. Po miesiącach letnich stało się jasne, że zbliża się dzień kiedy Muzeum odwiedzi milionowy gość. Starano się nie przeoczyć tego momentu i bacznie liczono kolejne osoby przekraczające próg Muzeum. I oto 26 listopada (środa) w samo południe Muzeum odwiedziła Monika Mucha z Katowic, która była 999.999 odwiedzającym. Zaraz po niej pojawił się Józef Kędziora, kontroler stoczni rzecznej we Wrocławiu, pensjonariusz Sanatorium „Parkowego”, będący 1.000.000 odwiedzającym, a tuż za nim próg Muzeum przekroczył Leszek Pasieczny z Kraśnika Lubelskiego, który otworzył nowy milion odwiedzających, tzn. był 1.000.001 osobą, która odwiedziła cieplicką placówkę.

Jubileuszowych gości przywitano bardzo serdecznie kwiatami i drobnymi upominkami. Wykonano im też okolicznościowe zdjęcia, w tym wraz z osobami, które ich witały. Fotografia zbiorowa z tego dnia przedstawia (od lewej): referenta ds. administracji Muzeum Jerzego Rossudowskiego, Monikę Muchę, Leszka Pasiecznego, Józefa Kędziorę z osobą towarzyszącą, kierownika Muzeum Alfreda Borkowskiego, dyrektora Wydziału Kultury w przyszłym Urzędzie Wojewódzkim w Jeleniej Górze Stanisława Patera (zmarł 28 lutego 2018 roku we Wrocławiu), przedstawiciela Urzędu Miasta Cieplic Tadeusza Dziedzica (w latach 1953-1957 pełnił funkcję Przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej w Cieplicach) oraz laborantkę z Muzeum Annę Szczygielską.

Zdjęcie to jest też interesujące z innego względu, bo przedstawia Pawilon Norweski od południa jeszcze przed przebudową (zabudowany krużganek był później biblioteką, a następnie salą wystaw czasowych).

O „milionowym gościu” pisały lokalne gazety: „Słowo Polskie i „Gazeta Robotnicza”, obie z 27 listopada 1975 roku oraz „Nowiny Jeleniogórskie” w dniu 3 grudnia 1975 roku.

Dwumilionowy gość pojawił się w Muzeum na początku lat 90-tych XX wieku, ale sytuacja w kraju jak i opuszczenie placówki przez dyrektora nie sprzyjały odnotowaniu tego faktu. Trzymilionowy gość przekroczył niespostrzeżenie próg Muzeum na początku XXI wieku.

W ostatnich latach średnio rocznie placówkę odwiedza do 40.000 osób, to tak jakby w ciągu roku odwiedziło ją ponad połowa mieszkańców Jeleniej Góry. Jest to najlepszy wynik ze wszystkich placówek tego typu w całym regionie.

Gdyby porównać go, np. z wynikami Muzeum Narodowego we Wrocławiu to otrzymamy takie oto zestawienie. Jelenia Góra jest ponad dziesięć razy mniejsza od stolicy Dolnego Śląska. Zatem jeśli Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze w ciągu roku ma ok. 40.000 odwiedzających to Muzeum Narodowe we Wrocławiu (z budżetem kilkakrotnie większym od cieplickiej placówki), powinno ich mieć ok. 400.000 rocznie, a wraz z Panoramą Racławicką i Muzeum Etnograficznym ma ich w rzeczywistości ok. 200.000. W takim razie dla „równości” Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze mogłoby mieć ok. 20.000 odwiedzających. Inne muzeum wrocławskie (przy pięciokrotnie większym budżecie), tzn. Muzeum Architektury ma 35.000 odwiedzających w skali roku.

Cieszyć powinien fakt, że już niedługo, bo w tym roku (prawie 40 lat po milionowym odwiedzającym) będziemy gościli 4.000.000 odwiedzającego. Co prawda przy wielkich muzeach: Wawel, Malbork, Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe we Wrocławiu to niewiele, ale ranga tamtych placówek jest zupełnie inna. One z kolei w porównaniach z muzeami w Paryżu, Londynie, Petersburgu, Waszyngtonie i wielu innych światowych wyglądają dość blado.

Porównywać trzeba (jeśli już) to tylko muzea tej samej wielkości, rangi i o podobnym budżecie. Słoń i szakal to ssaki, ale przecież jakże różne.

Jubileuszowi goście Muzeum, 26 listopada 1975 roku życzyli placówce dalszego rozwoju i następnego „Milionera”, to wszystko się stało. Muzeum zmieniło się diametralnie, a następni „Milionerzy” już byli i będą; czteromilionowy niebawem.

Od pierwszych lat powojennych do dzisiaj, średnio w roku, Muzeum odwiedzało ok. 60.000 osób. Najlepsze wyniki były w latach 70. XX wieku., ok. 100.000 odwiedzających w roku i w latach 80. XX wieku, ok. 90.000 odwiedzin w roku. Ale to były inne czasy. Nie wszyscy mieli telewizory, nie było komputerów, a przede wszystkim nie było internetu. Nie było też tylu atrakcji turystycznych w regionie i innych regionach kraju jak obecnie. Muzea nie miały takiej konkurencji jak dzisiaj, a turyści i kuracjusze tak urozmaiconego i dużego wyboru.

Muzeum będzie informowało co miesiąc o zbliżającym się dniu, kiedy jego progi przekroczą 3.999.999, 4.000.000 i 4.000.001 odwiedzający. Tak jak przed laty „milionowi goście”, „czteromilionowi” zostaną odpowiednio przyjęci i obdarowani, a ten fakt zostanie odnotowany i nagłośniony.

Do końca lutego 2018 roku Muzeum odwiedziło 3.972.614 osób.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
410
Brawura kierowców
59%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
34%
Kiepski stan naszych dróg
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Kolorowe Jeziorka bezpieczniejsze dla turystów
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group