Piątek, 24 września
Imieniny: Gerarda, Teodora
Czytających: 6120
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

SZKLARSKA PORĘBA: W „Esplanadzie” atrakcje za miliony złotych

Piątek, 16 lipca 2010, 7:36
Aktualizacja: Sobota, 17 lipca 2010, 7:59
Autor: Karolina
SZKLARSKA PORĘBA: W „Esplanadzie” atrakcje za miliony złotych
Fot. Karolina
Od dwóch dni można już oficjalnie korzystać ze zjeżdżalni grawitacyjnej w Szklarskiej Porębie. Obiekt jest pierwszym elementem wszystkich zaplanowanych inwestycji na terenie Rodzinnego Parku Rozrywki Esplanada.

Podczas uroczystego otwarcia w roli gospodarza wystąpił prezes zarządu RPR Esplanada, Piotr Kaczmarski. Tego dnia zabrakło inwestora Ryszarda Wareckiego, który przebywał na służbowym wyjeździe za granicą. – Wiem, że jeszcze dwa tygodnie temu nikt nie wierzył, iż zjeżdżalnia ruszy w lipcu. W mieście odbywały się nawet zakłady w tej sprawie – żartował przedstawiciel parku. Dlatego tym bardziej ucieszyła wszystkich wiadomość, że od 9 lipca można korzystać z nowej atrakcji, znajdującej się w samym sercu Szklarskiej Poręby.

Piotr Kaczmarski, korzystając z okazji, podziękował miejscowym radnym oraz urzędnikom magistratu i Starostwa Jeleniogórskiego za wsparcie i pomoc w szybkim załatwieniu wszelkich niezbędnych formalności. Tak przychylne nastawienie otoczenia pozwoliło na wcześniejsze oddanie inwestycji do użytku publicznego. Po oficjalnych przemówieniach, przewodniczący Sokoliński wziął nożyczki w swoje ręce i zdecydowanym ruchem przeciął symboliczną wstęgę. – Zapraszam wszystkich na przejazdy – zachęcił prezes Kaczmarski.

Wśród zaproszonych gości znalazło się wielu chętnych do skorzystania ze zjeżdżalni. Był to dowód na to, iż jest to atrakcja zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Górną granicą wagi na wózkach jest 160 kg, dlatego nawet rośli panowie spokojnie mogli się poślizgać. Niektórym tak się spodobało, że zjeżdżali po kilka razy! Krótki instruktaż od obsługi i w drogę! Najpierw 200 metrów stromego podjazdu, a potem 500 metrów szalonego zjazdu (dla tych, którzy nie używali hamulców oczywiście). Maksymalną prędkość 40 km/h odczuwa się zupełnie inaczej, jadąc między drzewami i nie widząc co jest za kolejnym zakrętem.

– Osoby, korzystające wcześniej z innych tego typu zjeżdżalni, znajdujących się zazwyczaj na jakichś polanach mówią, że wrażenia po przejeździe w Szklarskiej Porębie są zupełnie inne – przekonywał Piotr Kaczmarski. O tym, że zjeżdżalnia ma najwyższą karuzelę w Polsce przekonujemy się po wyjeździe z lasu, kiedy to przed naszymi oczami roztacza się widok na dachy domów oraz piękno Karkonoszy. Czasami dopiero po którymś przejeździe z kolei mamy okazję to zauważyć, bo wrażenia podczas zjazdu są tak ogromne, że początkowo nie zwracamy uwagi na otoczenie.

Pojedynczy wózek zabiera jedną albo dwie osoby, także dorosłe. Każdy wyposażony jest w ręczny hamulec, którego można używać w trakcie zjazdu. – Przyznam się, że pierwszy raz jechałem wolno, dopiero potem trochę przyśpieszyłem – zdradził swój sekret pan Kaczmarski. Odstępy między wagonikami podczas zjazdu generują pracownicy obsługi, wypuszczający wózki co 25 metrów oraz sami użytkownicy. Są wśród nich i takie osoby, które przez cały czas hamują i nic nie można na to poradzić, dlatego często zdarza się, że zwolennicy szybszej jazdy czekają na górze aż trasa będzie pusta. Obsługa liczy na rozsądek mieszkańców i turystów, korzystających z tej atrakcji.

Urządzenie wyposażone jest w szereg systemów zabezpieczających, które chronią m.in. przed wypadnięciem wózka z toru czy uruchamiają automatyczny hamulec w momencie zasłabnięcia pasażera. Przejazdy na zjeżdżalni będą również możliwe podczas niewielkiego deszczu. Wówczas wózki, wyposażone w specjalne pokrywy zostaną wypuszczone co 150 metrów. Zjeżdżalnia grawitacyjna jest czynna w tygodniu od 10.00 – 22.00, a w weekendy będzie otwarta godzinę wcześniej. Bilet na jeden przejazd kosztuje 7 zł, na dwa 12, a na pięć 25 złotych.

Nowo powstałe urządzenie jest pierwszym elementem wszystkich inwestycji w Rodzinnym Parku Rozrywki Esplanada. Teren będzie dzierżawiony przez najbliższe 20 lat. Obecnie, oprócz zjeżdżalni otwarto sezonowy plac zabaw dla dzieci wraz z grillbarem. W najbliższej przyszłości powstanie „Rurapark”. – Będzie to atrakcyjne urządzenie zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, ale nic więcej nie mogę w tej chwili zdradzić. Stawiamy na rodzinne spędzanie wolnego czasu – usłyszeliśmy od Piotra Kaczmarskiego. W ciągu najbliższych dwóch, trzech lat planowane jest całkowite zakończenie wszystkich inwestycji na terenie parku. Budowa zjeżdżalni kosztowała ok. 3 mln złotych, na pozostałe atrakcje spółka wyda kolejne 7 mln zł.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group