Do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś (25.03) na terenie powiatu lubańskiego. Kierowca przeżył chwile grozy i miał ogromne szczęście, kiedy przez przednią szybę, obok niego wbił się w jego auto potężny konar.
Jak informuje portal eluban.pl, do tego niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło około 10.00. Nad regionem przechodziły wówczas silne porywy wiatru, które według ostrzeżeń IMGW osiągały prędkość nawet 75 km/h. W takich warunkach kruche drzewa, do których należą rosnące wzdłuż drogi topole, stanowią śmiertelne zagrożenie. Gałęzie tych roślin potrafią łamać się nawet pod własnym ciężarem, a dzisiejszy podmuch oderwał około trzymetrowy konar, który z dużej wysokości spadł na przejeżdżającego Opla.
Do tego wypadku doszło na drodze z Radostowa do Uniegoszczy w pobliżu Lubania.
Film: eluban.pl
- Patrzyłem na drogę i nie rozglądałem się do góry, zobaczyłem dopiero moment uderzenia – relacjonował kierowca cytowany przez serwis eluban.pl. Mężczyzna opisywał, że w momencie, gdy rozprysło się szkło przedniej szyby i pękło lusterko wsteczne, poczuł wyraźne szarpnięcie za rękaw kurtki. Szczęśliwie drewno jedynie go drasnęło, nie rozrywając nawet materiału.
Sytuacja jak z kultowego filmu...
Scena z filmu "Oszukać przeznaczenie 2", w której bele drewna spadają z ciężarówki i powodują karambol, jest jedną z najbardziej kultowych scen w historii horrorów. W Polsce wielokrotnie dochodziło do podobnych, realnych wypadków na drogach, m.in. na S7, gdzie drewno spadło z naczepy. W tym przypadku gałąź po prostu się urwała, wpadając do samochodu i powodując olbrzymie zagrożenie.
Kilka lat temu w Pisarzowicach w podobnych okolicznościach zginął 21-latek!