• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 3:49
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 2586
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ulga dla kieszeni "psich" podatników

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 9 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 9 sierpnia 2006, 15:09
Autor: TEJO
Fot. Jelonka.com
Nad skutkami likwidacji podatku za psy zastanawiają się samorządowcy. Problemem jest jego ściągalność. W mieście jest około sześciu tysięcy czworonogów. Podatek płaci tylko znikoma część właścicieli. Projekt zmian przygotowuje Ministerstwo Finansów.

Jeśli zmiany proponowane przez rząd zostaną zaakceptowane przez parlament, za posiadanie psów nie będzie trzeba płacić podatków.

Póki co osoby dorosłe rocznie powinny zapłacić 47 złotych za psa. Zniżki mają emeryci i renciści. Do końca października ubiegłego roku na konto urzędu wpłynęło 31 tys. 200 złotych ściągniętych z psich podatków. Są to dochody budżetu miasta.

Część z tych pieniędzy trafia na konto Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Dzięki tym pieniądzom prowadzone są, między innymi, programy ochrony zwierząt, wspierane jest schronisko dla małych zwierząt prowadzone z osobnych funduszy miejskich.
Zdaniem działaczy TOnZ zniesienie podatków od czworonogów dla towarzystwa byłoby bardzo niekorzystne. Uszczupliłoby także dochody miasta.

– Szkoda, że z tych podatków, za które płacę, nie sfinansuje się, na przykład, systematycznej akcji sprzątania po psach. Skoro właściciele niechętnie usuwają kupy, to może zadbałoby o to miasto, które dostaje pieniądze – powiedział pan Mirosław z osiedla Zabobrze.

Zdaniem urzędników podatek jest dość archaiczny i praktycznie nie ma możliwości prawnej egzekucji jego ściągania.

– Wiemy o ponad tysiącu czworonogów, którym zostały wszczepione elektroniczne czipy z nazwiskiem właściciela – mówi Irena Trojan z urzędu.
Warunkiem wszczepienia urządzeń było właśnie zapłacenie podatku. W ubiegłym roku czipa można było wszczepić psom za darmo. Dzięki specjalnym czytnikom weterynarze i strażnicy miejscy mogą poznać dane zwierzęcia i jego posiadacza.

Znaczna większość posiadaczy psów nie zdecydowała się na wszczepienie im elektroniki. Szacuje się także, że większość po prostu podatków nie płaci.
W Wydziale Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze, który zajmuje się ściąganiem należności za posiadane psy, dowiedzieliśmy się, że w mieście jest ich kilka tysięcy.
Dokładnej ewidencji nie ma, bo nie wszyscy ludzie przyznają się, że mają zwierzęta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~ed 9-08-2006 11:59
czyli lekko licząc rezygnują z ok 280 tys zł minus koszt poboru, no cóż, myślę że schronisko nie pogardzilo by takim funduszem, wystarczyło by aby przechadzająca się tu i ówdzie straż miejska, pomiędzy zxałożeniem jednej i kolejnej blokady, niejako przy okazji kontrolowala ludzi z pieskami na spacerku. Wystarczyło by aby każdego wlaściciela zobowiązać do okazania dowodu zapłaty podatku, pod karą mandatu np (tak jak jazda bez biletu MZK) myśle że po paru miesiącach takich akcji ludzie sami uznaliby ze nie warto dla 47 zł narażać się na szykany i bez zbędnej biurorkatycznej i kosztownej procedury ściągalność by wzrosła, a nasze schronisko w końcu przestaloby narzekać na brak środków
~miśka 9-08-2006 12:00
jedstem za tym aby płacić podatek za psa a każdy pies powinien miec wszczepiony czip pieniądze za psa w całości powinny być wydatkowane własnie na cele związane z utrzymaqniem tych zwierząt w mieście czyli na schronisko, na sprzatanie chodników czy parków teraz sporo ludzi nie płaci i nie przejmują się tym że często ich psy wałęsają się po mieście stwarzając realne zagrożenie dla mieszkańców ci co płaca to najczęściej dobrze dbają o swoje zwierzęta - psy są zaczipowane a opiekunowie sprzataja po swoich pupilach jeżeli pies jest zarejestrowany to łatwiej sprawdzić czy pies jest np szczepiony osobiście znam kilka osób które posiadają psy niektóre sa dość ostre i z tego powodu własciele odstepują od ich szczepienia
~miśka 9-08-2006 12:26
ed - poperam cię całym sercem jeżeli ktoś raz był w schronisku to zobaczyłby co ludzie robią ze zwierzętami jeżeli ktoś bierze psa to ze wszystkim tego konsekwencjami czyli płaci podatek, szczepi psa, sprząta po nim a pies jes zaczipowany pewnie ze straz mogłaby to konsekwentnie sprawdzać
~mzk 9-08-2006 12:41
ja mam psiak, place podatki, ma czipa , jest zaszczepiony. Ponadto zawsze sprzatam gdyz samego mnie obrzydza jak trawniki sa zafajdane kupskami.Zawsze jak wychodze na spacerek z pieskiem to biora do kieszeni 3-4 woreczki (sa to zwykle zrywki ze sklepu po zakupach). pozdrawiam.
~miśka 9-08-2006 12:50
i tak powinno nyć jeżeli takie jest prawo to trzeba go przestrzegać a nie zmieniać
~jack 9-08-2006 14:22
Też mam psa ( z czipem ) i jestem za zniesieniem podatku. Strażnicy miejscy i tak nie umieliby obsługiwać czytnika do czipów.
~rycho 9-08-2006 16:57
Jestem za tym aby byly podatki za psa.Co sie stanie jak sie zniesie podatki?Ano bedzie jeszcze wiecej psow,wiecej nasrane po parkach,pod drzwiami wejsciowymi do bloku,wszedzie ponalewane ,totalny smrod i balagan.Nasze spoleczenstwo niedoroslo do trzymania zwierzat w domach.
~teraz my 9-08-2006 17:00
sami sie zaczipujcie ,zaszczepcie i płaćcie podatki i czynsze jak należy hipokryci
~czytelniczka 9-08-2006 17:30
Czipy?? Co z tego że psy są czipowane. Wystarczy wejść na stronę jakiegoś schroniska i tam też są psy z czipami. Pytam gdzie są ich właściciele? Płaci się za psa, szczepi się i dba o swojego pupila, a są i tacy co czipowali, płacili ale zwierzątko podrosło i już nie wygląda tak słodko to trzeba się go pozbyć. Proponuje: zadajcie sobie odrobinę trudu na znalezienie jego właściciela i jeśli nie ma ochoty na dalszą opieke nad pupilem nałożyć na niego kare a pieniądze przeznaczyć na schronisko. Co Wy na to ??
~Bezrobotny 9-08-2006 17:48
Do miśka. A jak by tobie wszczepili czipa ,to jaka by była twoja reakcja i jak byś się czuł(a).
~XYZ 9-08-2006 19:33
W Wielkiej Brytanii nie zauważysz żadnej psiej kupy na chodniku czy nawet trawniku. Tutaj przepisy są proste: trzymasz psa wolno (bez smyczy) = płaciś karę 200 funtów (ok. 1100 zł) a jeśli twój pupilek pozostawi po sobie smrodliwą pamiątkę a ty tego od razu nie sprzątniesz - płacisz jedyne 1000 funtów ! (ponad 5000 zł!!!). Trzeba mieć naprawdę szczęście by wdepnąć w gówienko, bo czystości przestrzegają wszyscy - i jak pies zrobi kupę, to zaraz ktoś zadzwoni na policję, a oni zjawiają się błyskawicznie! I kolejny tysiaczek....
~slon9@02.pl 9-08-2006 19:46
kłamstwo -musiałam dopłacic za psa bo emeryci już nie mają zniżki!!!zawsze płacę do 30 marca ,a w maju dostałam wezwanie o dopłacenie reszty.Straszne to jest dla osób które są samotne i starsze-czsami nie stać ich na garnek zupy -a nasi Radni podwższyli stawki -biedne zwierzęta i biedni ludzie dla których pies jest jedynym przyjacielem -bez serc i duszy są nasi RADNI!!!
~Pirat 9-08-2006 19:55
xyz nie pisz głupot.Mieszkałem w anglii i pracowałem przez 4 lata i wiem jak jest.w mieście może nie uświadczysz psa ale za miastem ludzie mają psy i puszczają wolno .Pozatym anglia wcale nie jest taka czysta .I właściciele psów też nie sprzatają i nie nosza kupek po kieszeniach.
~jj 9-08-2006 20:15
Psy należy powierzyć Wietnamczykom. Zrobią z nimi co trzeba. Pies jest potrzebny służbom (policja, GOPR, Straż etc.), reszta powinna zapłacić bezwzględnie podatek i to w zależności od "tonażu" psa. Za nieposiadanie opłatry - kara. Za nieprowadzenie na smyczy w miejcu publicznym - kara. Za załatwianie pieska przy bloku - kara. I może by do zakochanych w pieskach psiarzy dotarło, że są ludzie, którzy psów się obawiają, niezależnie od tego "bo on nie gryzie". Co by powiedzieli eleganci i elegantki z bloków, gdyby codziennie ktoś prowadzał po skweskach kilkanaście krówe i te zostawiałyby tam swoje produkty przemiany materii ? A psy biegające luzem łapałby hycel, wtedy nie byłoby psów bezpńskich, a właściciele pilnowaliby swoich milusuńskich.
~rycho 9-08-2006 22:38
<jj>,w zupelnosci ciebie popieram.Pozdrowienia.
~Lech: do ed 9-08-2006 23:46
Zgadzam sie z Tobą!!! Świetny pomysł!!! Masz u mnie piwo;)
~Wyjaśnienie 14-08-2006 22:22
Wynosi on obecnie 48,00 zł i nie ma ulgowych 50% dla rencistów itp. zwolnieni są z opłaty zgodnie z ustawą rolnicy i emeryci którzy ukończyli 65 lat życia ( 1 pies w domu). Wpływy z podatku są dochodem własnym gminy i nie są bezpośrednio przekazywane. MPGK otrzymuje na prowadzenie schroniska uchwaloną na każdy rok sumę przez Radę Miasta w tym roku około 250 tys. zł. /w tym czipowanie/. TOZ nie otrzymuje żadnych pieniędzy na działalność statutową. Eugeniusz Ragiel

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group