Wtorek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 7759
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Tragiczny finał poszukiwań Łukasza Kaima?

Piątek, 20 marca 2009, 10:20
Aktualizacja: 10:20
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Tragiczny finał poszukiwań Łukasza Kaima?
Fot. Archiwum
W odpływowym kanale jeleniogórskiej elektrowni wodnej w okolicy ulicy Różyckiego w Jeleniej Górze odkryto ciało mężczyzny. Denat miał przy sobie dokumenty wystawione na nazwisko poszukiwanego od półtora miesiąca Łukasza Kaima z Wiadrowa.

Dzisiaj po godzinie 6.30 jeleniogórska policja odebrała zgłoszenie o zauważeniu przez pracownika elektrowni wodnej ciała pływającego na Bobrze w kanale odpływowym jeleniogórskiej elektrowni wodnej przy Różyckiego.

Na miejsce wysłano sekcję dochodzeniowo-śledczą i grupę wodno- nurkową z Jeleniej Góry. Po wyciągnięciu denata okazało się, że jest to ciało mężczyzny, który przy sobie miał dokumenty poszukiwanego Łukasza Kaima z Wiadrowa .

Policja nakazuje jednak daleko posuniętą ostrożność w wyciąganiu wniosków co do tożsamości znalezionego. Ciało jest bowiem w stanie rozkładu dlatego na określenie danych trzeba poczekać do przeprowadzenia sekcji zwłok, czym zajmie się sekcja dochodzeniowo-śledcza z Jeleniej Góry. Jeśli potwierdzi ona jednak zgodność tożsamości ze znalezionymi dokumentami, zakończona zostanie akcja poszukiwawcza Łukasza Kaima.

Przypomnijmy, 26-letniego Łukasza ostatni raz widziano w nocy z 24 na 25 stycznia w Marciszowie w dyskotece. Później ślad po nim zaginął. Od tego czasu szukali go rodzina i znajomi, policja, straż pożarna z Marciszowa i Kamiennej Góry, grupy wodno-nurkowe z Jeleniej Góry i Legnicy, detektyw i radiesteci.

– Przez osiem dni grupa wodno-nurkowa z Jeleniej Góry i przez jeden dzień nurkowie z Legnicy we współpracy z strażakami z Marciszowa i Kamiennej Góry, policji i cywilów prowadziły poszukiwania na odcinku kilkunastu kilometrów Bobru w okolicach Marciszowa i Ciechanowic – mówi Piotr Wincenty, dowódca obydwu grup.

Wówczas nie przyniosło to żadnego rezultatu. – Dzisiaj natomiast wyciągnęliśmy ciało z wody w kanale odpływowym elektrowni wodnej przy Różyckiego w Jeleniej Górze. Ciało było w stanie silnego rozkładu, niewykluczone też, że wcześniej wpadło w turbiny elektrowni – dodał.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group