Piątek, 7 maja
Imieniny: Benedykta, Ludmiły
Czytających: 3017
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Tor przeszkód

Piątek, 8 września 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 8 września 2006, 11:29
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Tor przeszkód
Fot. Skirmisch, Instytut Rozwoju i Promocji Kolei
Szybki tramwaj mógłby połączyć Jelenią Górę ze Szklarską Porębą oraz Czechami. To nie utopia. Jednak, aby stało się to rzeczywistością, trzeba dużo pieniędzy i dobrych chęci.

Szybki tramwaj w Jeleniej Górze poruszałby się coraz rzadziej uczęszczanymi torami linii kolejowej w kierunku Szklarskiej Poręby i dalej, przez granicę, do Republiki Czeskiej. Taki pomysł powstał kilka lat temu.

Bardziej realna jest wizja szybkiej kolei miejskiej łączącej Jelenią Górę z uzdrowiskiem Cieplice i dalej – z Sobieszowem. Przy okazji powstałyby przystanki przystanki, na przykład przy ulicy Kubsza oraz pod estakadą na Zabobrzu.
Takim składem znacznie szybciej można dojechać do Cieplic niż autobusem.

– To wizja daleka, ale nie pozbawiona realizmu – wyjaśnia Józef Sarzyński, zastępca prezydenta Jeleniej Góry.
Zdaniem samorządowców jest możliwe wyłonienie operatora, który zająłby się uruchomieniem szybkiego tramwaju.
Trzeba tylko pomysłu i walki o pieniądze, choćby z funduszy unijnych. Tymczasem, choć o takim rozwiązaniu komunikacyjnym mówi się od wielu lat, żadnego wniosku dotyczącego problemu nie złożono. – Są ważniejsze inwestycje, choćby budowa obwodnicy północnej – podkreślają władze miasta.

Poza tym w finansowaniu szybkiego tramwaju miałyby uczestniczyć gminy, przez które taki pojazd by przejeżdżał. Chodzi o to, by było ich jak najwięcej. Nie chodzi tylko o Piechowice, czy Szklarską Porębę, lecz także o gminy czeskie. Wszak linia kolejowa prowadzi aż do Liberca.

Ewentualnym operatorem, który w przyszłości zająłby się uruchomieniem nowego transportu, mógłby być Miejski Zakład Komunikacyjny.
Czy linia tramwajowa będzie użyteczna dla mieszkańców Jeleniej Góry. Położenie torów nie jest zbyt szczęśliwe. Szybki tramwaj raczej nie rozładuje tłoku między Jelenią Górą a Cieplicami.

Zakłady pracy, które kiedyś istniały wzdłuż linii, prawie zlikwidowano. Kłopot z dotarciem do przystanku tramwaju, zlokalizowanego pod estakadą obwodnicy północnej, mieliby mieszkańcy odległych części osiedla Zabobrze. Trzeba zorganizować dodatkową komunikację dojazdową. Stąd autobusów raczej nie ubędzie.

– Potrzebne są duże pieniądze. Inaczej ten pomysł to czysta utopia – komentuje tymczasem Edmund Pomieczyński, naczelnik jeleniogórskiej sekcji przewozów pasażerskich Polskich Kolei Państwowych. Brak środków oraz nieskończenie długa procedura przekazywania przez PKP samorządom torowisk oddala powstanie linii szybkiego tramwaju w bliżej nieokreśloną przyszłość.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group