• Piątek, 22 listopada 2019
  • Godz. 13:03
  • Imieniny: Cecylii, Marka, Stefana, Wszemiły
  • Czytających: 8293
  • Zalogowanych: 25
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Toniemy w dzikich wysypiskach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 20 czerwca 2009, 8:02
Aktualizacja: Niedziela, 21 czerwca 2009, 9:00
Autor: Angela
Fot. rylit
Około 70 tysięcy złotych wyda w tym roku jeleniogórski magistrat na posprzątanie dzikich wysypisk, których z każdym dniem jest coraz więcej. Ostatnio w rowie przy ulicy Zgorzeleckiej znaleziono kolejną hałdę, tym razem gruzu. Jak dowiedzieliśmy się w wydziale gospodarki komunalnej, najwięcej dzikich śmietnisk jest w Cieplicach oraz przy ogródkach działkowych.

Firma, która wygrała przetarg na usuwanie dzikich wysypisk śmieci, ma oczyścić z nich miasto do końca lipca. Ale wynika jednak z wstępnego rozeznania pracowników wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta i straży miejskiej, będzie miała ona pełne ręce roboty.

Śmieci porzucone przez jeleniogórzan spotkać można bowiem na każdym kroku, a wiele z nich obecnie zostało zasłonięte trawami. Jak mówi jeden z pracowników gospodarki komunalnej, najwięcej nieczystości jest w Cieplicach i to zarówno w centrum, jak i na obrzeżach. Hałdy śmieci spotkać można przy Osiedlu XX- lecia, blisko placu Piastowskiego przy wejściu do Parku Zdrojowego, na placu Kombatantów, przy ulicy Cieplickiej nieopodal dawnej owczarni, przy Jordana i innych.

W Jeleniej Górze natomiast nie brakuje nieczystości przede wszystkich przy ogródkach działkowych. Przykładem może być sterta odpadów zgromadzona przy działkach na Małcużyńskiego, Kiepury, Głowackiego czy Paderewskiego

– Często śmieci wyrzucane są w miejscach centralnych i nieopodal budynków mieszkalnych – usłyszeliśmy od pracownika wydziału gospodarki komunalnej w Jeleniej Górze. W niewielkim stopniu problem wielkogabarytowych odpadów rozwiązały akcje organizowane przez MPGK, podczas których bezpłatnie można oddać niepotrzebne już „graty”.

Niestety w dalszym ciągu jeszcze wielu jeleniogórzan woli wyrzucić stare wersalki, fotele, pralki czy lodówki w krzaki lub miejsca mniej widoczne, jak zadrzewiony teren przy ulicy Łącznej.
Często nie można ukarać sprawcy takiego działania, bo nikt nie złapał go na gorącym uczynku. Ale – czasami czujność wystarczy. – Spisaliśmy numer rejestracyjny auta, którym „śmieciarz” wywiózł gruz i zrzucił go na skarpę przy ulicy Głowackiego. Zgłosiliśmy to straży miejskiej. Sprawcę namierzono i dostał mandat w wysokości 500 złotych – mówią działkowcy z miejscowych ogródków.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz

~kgb 20-06-2009 8:17
Sam mandat nie jest adekwatną karą! Powinno się zutylizować odpadki z tego miejsca na koszt ''śmieciarza''!
~On 20-06-2009 8:23
Na zdjęciu droga łącząca Pakoszów - stawy - Oś.Orle Tama , jak zwykle kupa śmieci , ktoś powinien wziąć się za to , te miejsce jest nagminnie zaśmiecane
~spacerowicz 20-06-2009 8:33
co za bzdury,wczoraj nie widzialam przy wejsciu do parku zdrojowego zadnych smieci,znowu jakies wyssane z palca informacje
~ 20-06-2009 8:49
mam pomysl dla Gospodarki Komunalnej,niech przyjmuja na wysypisku smieci za normalna cene,lub za darmo,a ceny za kontener tez sa z kosmosu,napewno sie oplaci, wiem ze ludzi odstraszaja ceny,chytry dwa razy traci
~olo 20-06-2009 9:10
MPGK za kontener bierze od 300-400 zl, malo kogo stac na taki wydatek i efekty widoczne na zalaczonym obrazku,pozdrawiam zarzad MPGK
~Ona 20-06-2009 9:14
Zapraszam na ulicę Zieloną w Cieplicach, już na jej skrzyżowaniu z ul. Struga za transformatorem można znaleźć niezłych rozmiarów wysypisko śmieci, idąc dalej w kierunku ul. Wróblewskiego na łące znajduje się kolejne wysypisko.
~arlene 20-06-2009 9:44
A może by tak zbieranie odpadów wielkogabarytowych robić częściej, a nie raz do roku, w dodatku przy prawie zerowym poziomie poinformowania zainteresowanych. Ciężko jest ustawić wymianę sprzętu i mebli akurat na jeden dzień w roku, o ile w ogóle dowiemy się, że taka akcja jest przeprowadzana. Poza tym MPGK nie przyjmuje w ogóle mebli, nawet jeśli sami je dowieziemy. A wynajęcie kontenera kosztuje kolosalne pieniądze. Więc może najpierw zapewnijmy ludziom możliwość pozbycia się śmieci, a dopiero później karzmy za zaśmiecanie okolicy.
~Z.K 20-06-2009 9:50
Na tyłach basenu przy ulicy Sudeckiej działkowicze od lat zrzucają śmieci na stertę,trują własne jarzyny ,środowisko,wygląda to obrzydliwie i nikogo nie obchodzi.
~emeryt drogowy 20-06-2009 10:13
olo....., w jelonce nie tylko nieczystości wywozi MPKG. jest SIMECO, PKS, firmy prywatne, cenny za przyjęcie odpadów na wyspisku mamy unnijnei i trzeba ,się z tym liczyc , że co rok będzie ooooo co raz więcej .JEŚLI ŻĄDASZ CZYSTOŚCI ZACHOWAJ JŻ SAM
~./. 20-06-2009 10:44
Karać ,karać / tak robią w całej Unii/ może w ten sposób nauczy się mieszkańców porządku.MPGK nie tak dawno organizowało w mieście wywózkę niegabarytowych śmieci, a kilka dni temu na ulicy Karkonoskiej bez żenady mieszkaniec wyrzucił swój stary tapczan na skwerek przed dom./ widocznie nie chciało mu się tego uczynić w czasie zbiórki /. Teraz taki wielki grat stoi prawie na ulicy, nie jest trudno ustalić kto to zrobił i funkcjonariusze Straży Miejskiej powinni szybciej zareagować na takie rzeczy i odpowiednio ukarać takiego delikwenta.Wystarczy kilka dni ,aby inni zaczęli dorzucać tam swoje śmieci no i wysypisko gotowe.Nie dziwi więc fakt ,że mieszkańcy Jelonki postrzegani są przez przybywających tu turystów jako tzw: brudasy.
~galla 20-06-2009 11:08
a ja codziennie idac do pracy mijam dzikie wysypisko przy ul slowackiego a jest to nieomal centrum jeleniej gory ukaralabym mieszkancow tego bloku za taki kwiatek ktory nie dodaje uroku nie wierzycie sprawdzcie jak ludzie dbaja o estetyke naszego miasta i
~ 20-06-2009 11:35
do arlene, dwa razy w roku, nastepne bedzie w pazdzierniku,osobiscie pytalam w biurze MPGK,
~ 20-06-2009 11:40
do emryt drogowy,i co z tego ze sa inne firmy jak i tak "kapiemy" sie w smieciach
~*** 20-06-2009 12:44
Niestety ale glownym powodem zasmiecania wszystkiego co sie da sa wygorowane ceny,ktore nijak maja sie do rzeczywistosci...To samo jest z woda,ktora wiekszosc kradnie poprzez zakladanie slynnych magnesow i duze obnizanie rachunkowczy tez kradzieza pradu.Gdyby ceny byly "ludzkie" na pewno bylo by nie tylko czysciej,ale takze naplywalo by wiecej pieniazkow do firm zajmujacych sie wywozem nieczystosci czy wodociagow a tak tylko czekac az beda kolejne podwyzki i desperanci zaczna wiecej kombinowac...Ktos pomylil Polske z zachodem i zapomnial ile sie w tym kraju zarabia,wiec pora sie obudzic i dostosowac do rzeczywistosci.Na koniec pozwole sobie tylko przypomniec strazy miejskiej,ze kontrole naleza do ich obowiazku i to oni w duzej mierze sa odpowiedzialni za takie zanieczyszczenia,no ale nikt ich z tego nie rozlicza ,nie ukara obnizka pensji za zla prace wiec po co sie przemeczac,lepiej isc na latwizne i zajmowac sie zakladaniem blokad na kola,to tez praca tyle ze nie trzeba sie za duzo ruszac...
~~~ 20-06-2009 12:55
A tereny przy ul.Krakowskiej? W bliskim sąsiedztwie Pałacu Paulinum... Na obrzeżach lasu,na drodze prowadzącej do byłych koszar są takie same śmieci,jak na zdjęciu powyżej,a do tego-co i rusz-sterta gruzu...
~wkurrrriony 20-06-2009 14:08
Olo powiem Ci tak g**** mnie obchodzi ze tak jak mowisz na takie wydatki ludzi nie stac - to w takim razie nie "tacy" ludzie tych smieci nie produkują, skoro stac ich przykladowo na remont, to musi byc ich stac również na WYWÓZ SMIECI! W takim wlasnie kraju żyjemy. Jakby dowalili kary rzędu 10 tysiecy złotych to nagle każdy by znalazł 400 zł na kontener. I było by czysto i schludnie, no ale jak ludziom sie bardziej oplaca placic mandaty niż wywozić smieci, że jak mają gdzieś środowisko to wywalaja swoje smieci gdzie sie tylko da. To samo sie tyczy gówniarzy którzy malują po murach.. jakby kary były tak wysokie, że niektorzy przez lata musieliby je splacac, to by sie szybko nauczyli.
~mieszkaniec Kilińskiego 20-06-2009 15:01
A Łużniak - Prezydent tyle obiecywał np. w sprawie Młynówki - nieudacznicy
~olo 20-06-2009 15:31
W Karpaczu i w Kopwarach rozwiazali ten problem za pomocą referendum i podatku śmieciowego, teraz nikt tam nie wywozi śmieci do lasu bo i tak za to płaci
~bang 20-06-2009 16:19
jak zwykle chore prawo które sami przyjelismy...wkurrrrrriony masz racje
~kleks 20-06-2009 17:01
To tylko w Polsce jest mozliwe , bo to narod zwyczajem podobny do trzody chlewnej - wie o tym cala Europa i sa nawet opracowane przyslowia dotyczace polskiej czystości gospodarności. A za takie zasmiecanie powinni jednakowo odpowiadać Ci ktorzy zaśmiecaja oraz Ci ktorzy nie potrafia ich zlapać i ukarac jak straz miejska i policja. Wtedy będzie porządek.
~do radnych 20-06-2009 18:54
Prosimy -żądamy od Was aby obniżyć ceny. To od Was zależy jak póżniej jest czysto. PODATNIK
~Erin 20-06-2009 20:23
~jck 20-06-2009 21:49
Ma racje "Trzeba walić kary 10.000 Zl a nie 500.Uruchomić Straż miejska,żeby zajęła się tą sprawą a nie spacorowała tylko po centrum miasta.Za grafiti powinny też być wysokie kary. A co z monitiringiem miasta.Co w tej sprawie słychać może ktoś wie,bo cisza jak makiem sypnął.Wielemiast go już ma i centra nie są tak pobazgrane jak Plac PIASTOWSKI W cIEPLICACH CZY ŚTARE mIASTO W jELENIEJ.
~popo 20-06-2009 23:02
śmieci wyrzucają nowobogaccy z domków jednorodzinnych podpisze umowę na wywóz jednego kubła reszta do lasu albo na osiedla do kontenerów podrzuca
~~do WSZYSTKICH 20-06-2009 23:38
Moze i te kontenery sa drogie, ale pomyslcie jaka jest przyjemnosc ze spaceru "niedzielnego", kiedy co kilka krokow napotykamy smieci. Przerazajace!!! Niebawem utoniemy w tych smieciach pozostawionych gdzie popadnie. Ludzie opamietajcie sie!!! Mowie rowniez do tych ktorzy wyrzucaja papierki, butelki i inne smieci bezposredniu po zuzyciu ich zawartosci byle gdzie, robicie wysypisko wszedzie!!! To sie samo nie uprzatnie, a kiedy sie opamietamy??? Zacznijmy dbac o srodowisko i o przyszlosc ziemi i naszych dzieci!!! Mazy mi sie cos takiego, ze kazdy dajmy na to spacerowicz ma ze soba worek na smieci i napotkane odpadki wrzuca do niego, a zostawia go powiedzmy przy ulicy z ktorej miasto ma obowiazek takie worki uprzatac. Gdyby kazdy zamiast smiecic przynosil z takich spacerow chociaz kilka smieci w worku i wrzucal je do kontenera oczyscilibysmy swoj kraj i wlasny wizerunek. Zycze wszystkim oraz sobie aby zyli w takim wlasnie kraju! Pozdrawiam! andrus
piipi 21-06-2009 0:25
~POPO ..ma racje !
~fan mx do buractwa 21-06-2009 0:36
wyrzucanie syfu do lasu,sr..nie waszych kundli do piaskownicy dla dzieci,mycie waszych szrotow przy strumieniach,rzekach itp.) gdzie popadnie ale jak wam cross czy quad przeleci obok nory to wielkie oburzenie "bo niszczyciel srodowiska" i od razu halo na 997.
~jeżozwierz1 21-06-2009 11:43
do POPO i piipi - a biedni to pewnie zjadają śmieci i świadomość mają taką, że MPGK i inni pobierając taaaakie duże opłaty powinno za ludzi wszystko robić: oddzielać papier od skórek banana, tapczan od rozlanego majonezu a rtęć w śmietniku zebrać gołymi rękami; pojemniki na opakowania plastikowe aż trzeszczą w szwach , bo apel po polsku - prosimy zgniatać opakowania - ludki traktują jak mowę do Chińczyka; dziecko o wzroście 120 cm nie dostające do brzegu pojemnika ale wychowywane na prawego obywatela rzuca śmieci obok kontenera i nikt mu nie pomoże w ramach ekologicznej edukacji, a rodzic będzie się chwalił, jakie to dobre metody wychowawcze stosuje; właściciele garaży na Zabobrzu pod osłoną nocy pakują wszystkie odpady do cudzych śmietników i nie zastanawiają się nad tym, że rozlane paliwo lub zużytą część samochodową może należałoby zutylizować; pola na peryferiach miasta zarzucone są śmieciami w niebieskich workach rozkładających się 500 lat, ale każdy ma się za ekologa i wychowawcę; pola i terenowe zagłębienia za Biedrzychowicami obficie zawalone są ciuchami, plastikami, samochodowymi częściami, zużytymi meblami i artykułami agd - ma się wrażenie, że to koniec świata , do którego nikt z Wydziałów Ochrony Środowiska nie zagląda; lasy przy drogach - to jedna wielka kloaka; trawniki w osiedlach mieszkaniowych ciężko bezpiecznie wykosić, bo jest obawa, że ostrza kosiarki rozbryzgają psie odchody a noszenie w XXI wieku torebki z łopatką (można kupić w sklepach zoologicznych za śmiesznie małe pieniądze ) przez właścicieli czworonogów jeśli nie jest hańbą, to wstydem na pewno ;może nie wierzycie, ale świeżą kupkę pupila zapakowaną do torebki można wrzucić do pojemnika bez ekologicznej szkody dla otoczenia, zagrożeniem jest odchód przetrzymany i wyschnięty na trawniku i piaskownicy, bo larwy pasożytów mają czas na rozwinięcie się w postać dorosłą , która przeniesiona na łapkach dzieciaczków do ust zaczyna dzieło zniszczenia; Przykładów o lekceważeniu prawa wszystkich mieszkańców do czystego środowiska w całym naszym regionie i kraju można mnożyć. Zal, że wciąż niemodna jest zmiana nawyków, od zbędnej polemiki nt ekologii począwszy, a na hipokryzji mówców skończywszy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group