Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 25 marca
Imieniny: Marii, Marioli
Czytających: 15752
Zalogowanych: 68
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Tną lasy w Wojkowie

Niedziela, 3 marca 2019, 6:28
Aktualizacja: Wtorek, 5 marca 2019, 5:56
Autor: WAC
Kowary: Tną lasy w Wojkowie
Fot. czytelnik
Mieszkańcy Wojkowa (dzielnicy Kowar) protestują przeciwko prowadzonej w okolicy wycince drzew na zlecenie Nadleśnictwa „Śnieżka”.

Wojkowianie są zbulwersowani nie tyle wycinką, ile jej skalą.

To skandal – mówią. - Nie pamiętamy, aby w rejonie Wojkowa były kiedykolwiek prowadzone tak wielkie wycinki. Piły pracują całymi dniami. Padają całe połacie starych, zdrowych buków i innych drzew. Ogałacane są duże przestrzenie, przez co zmienia się krajobraz okolicy. Dodatkowo ciężkie samochody niszczą nasze drogi
Wiem, że Nadleśnictwo „Śnieżka” prowadzi wycinkę w oparciu o plany urządzenia lasu, ale ze względów krajobrazowych jest to olbrzymia strata – mówi burmistrz Kowar Elżbieta Zakrzewska. - Do tej pory leśnicy oszczędzali lasy podmiejskie. Przetrwały one dziesięciolecia, by teraz polec.

Zastępca nadleśniczego Marek Rybak twierdzi, że niepokój mieszkańców może być spowodowany nieznajomością zasad sztuki leśnej oraz sytuacją, że drewno, które zostało wycięte z ogólnej powierzchni blisko 13 hektarów, jest gromadzone w jednym miejscu, dostępnym dla samochodów wysokotonażowych.

Osoby niezorientowane mogły odnieść wrażenie, że dzieje się coś złego – mówi M. Rybak. - Uspokajam, nie ma powodu do niepokoju nasze działania odbywają się zgodnie z planem, w zgodzie z zasadami sztuki leśnej. Nadleśnictwo "Śnieżka", podobnie jak pozostałe nadleśnictwa, prowadzi gospodarkę leśną w oparciu o Plan Urządzenia Lasu. Jest to dokument, który na etapie jego tworzenia podlega konsultacjom, w tym społecznym i ostatecznie jest zatwierdzany przez Ministra Środowiska.

Jednym z elementów gospodarki leśnej jaką prowadzi nadleśnictwo "Śnieżka" jest pozyskanie drewna. Roczna wielkość pozyskania wynosi ok. 90 tysięcy metrów sześciennych. Powyżej dzielnicy Wojów trwa pozyskanie drewna w ramach tak zwanych cięć rębnych, stopniowych. Oznacza to, że drzewa nie są wycinane na całej powierzchni, jak to ma miejsce w przypadku rębni zupełnych, ale jedynie na części, zwykle ok. 30 procent powierzchni drzewostanu.

Okres trwania tej rębni jest znacznie rozciągnięty w czasie, wynosi od 30 do nawet 40  lat. Oznacza to, że ostatnie przeznaczone do wycięcia drzewo zostanie wycięte nawet po 40 latach od chwili rozpoczęcia prac. Pierwsze cięcia w opisywanym fragmencie lasu zostały wykonane ok. 2010 roku. Były to tzw. cięcia inicjujące albo ciecia obsiewne, których celem było naturalne odnowienie lasu. Obecnie cięcia, które są wykonywane nazywane są cięciami odsłaniającymi, ponieważ ich najważniejszym celem jest stworzenie odpowiednich warunków, w tym świetlnych dla młodego pokolenia lasu, które znajduje się pod okapem starych drzew.

Twoja reakcja na artykuł?

48
32%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
1%
Nudzi
9
6%
Smuci
22
15%
Złości
69
46%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
199
W Internecie
27%
Stacjonarnie w sklepie
67%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co kawa bez cukru robi w Twoim krążeniu każdego dnia?
Rozmowy Jelonki
Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia
 
Kilometry
Będą łamać rogatki na torach
 
Tragedie i dramaty
13–latka brutalnie napadła na starszą kobietę!
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze
 
Czechy
Dlaczego Czesi nagle pokochali Polaków?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group