Piątek, 4 grudnia
Imieniny: Barbary, Piotra, Jana
Czytających: 7046
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Tajemniczy Krzyż Kozacki w Jeżowie Sudeckim

Wiadomości: Region
Wtorek, 4 marca 2014, 8:08
Aktualizacja: Środa, 5 marca 2014, 7:54
Autor: Mea
Fot. Mea
Od kilku lat pięknieje miejsce przy tzw. Krzyżu Kozackim, który stoi przy drodze na Czernicę. – Ogrodziliśmy to miejsce, wyłożyliśmy kostką brukową, ustawiliśmy ławeczkę oraz stojak na rowery. Niestety ostatnio ktoś ukradł tabliczkę informacyjną – mówi Bożena Matuszewska z Urzędu Gminy Jeżów Sudecki.

Piaskowcowy krzyż ustawiono ku pamięci trzech Kozaków z armii śląskiej marszałka Blüchera, którzy zginęli w potyczce z oddziałem ułanów saskich. Widnieje na nim napis w języku niemieckim: "Tu leży trzech rosyjskich Kozaków, pozostawionych przez wroga, pochowanych 22.08.1813”. Krzyż ten nazwany został kozackim, choć upamiętnia śmierć również sojuszników Napoleona. O tym, że pochowani są tu również saksończycy mówi jedynie Kronika Miasta Jelenia Góra z 1849 roku.

Skąd wzięli się Kozacy w Jeżowie Sudeckim? W 1813 r. na Śląsku trwała kampania przeciwko Napoleonowi. 17 sierpnia 1813 r. armia śląska, czyli wojska pruskie i rosyjskie działające na Śląsku, w których skład wchodzili również Kozacy, doszła do linii Bobru, gdzie walczyła z francuskimi oddziałami straży tylnej. W armii francuskiej były oddziały saksońskie. Jedna z potyczek miała miejsce 18. sierpnia pod Wleniem. Tu został śmiertelnie ranny rosyjski pułkownik Wienuchow. Przewieziono go do Jeleniej Góry, gdzie na Wzgórzu Kościuszki i na Czarnym rozlokowane były rosyjskie wojska generała Kajzarowa. W kościele ewangelickim odbył się uroczysty pogrzeb, w którym brali udział Rosjanie, władze miasta, pastorzy i dwaj popi greckokatoliccy. Po pogrzebie, gen. Kajzarow wysłał zwiady we wszystkich kierunkach, między innymi w kierunku Wlenia, opanowanego przez Francuzów.

W tym czasie do Jeżowa Sudeckiego zapuścił się oddział saksońskich kawalerzystów, którzy z powodu używania języka niemieckiego zostali uznani za żołnierzy armii śląskiej i dzięki temu suto zaopatrzeni. Szybko jednak wydało się, że są wrogami i generał Kajzarow wysłał Kozaków, którzy dopadli Saksończyków przy drodze na Czernicę. W tej krwawej potyczce zginęło trzech Kozaków i kilku Saksończyków. Wszystkich pochowano w jednej mogile i ustawiono krzyż z napisem poświęconym jedynie kozakom.

Gmina Jeżów Sudecki dba o to miejsce. - Zawarliśmy porozumienie z Wojewodą Dolnośląskim i otrzymujemy fundusze na utrzymanie grobów i cmentarzy wojennych m.in. Krzyża Kozackiego. Ponadto dzięki projektowi unijnemu „Szlakiem średniowiecznego prawa”, za pośrednictwem Euroregionu Nysa, została ustawiona przy krzyżu tablica informacyjna z historią obiektu. Niestety została niedawno skradziona. Ustawienie nowej planujemy na przełomie kwietnia i maja – mówi Bożena Matuszewska.

W projekcie unijnym znalazło się też 13 okolicznych krzyży pokutnych, czy też pojednania, przy których również umieszczono tablice informacyjne. Są to: krzyż maltański - na północ od zabudowań Czernicy Dolnej, krzyż łaciński - na prawo od bramy głównej prowadzącej do kościoła, krzyż łaciński - po lewej stronie drogi do Strzyżowca, krzyż maltański z aureolą - po lewej stronie drogi do Płoszczyny, krzyż maltański - przy posesji nr 54 w Dziwiszowie, krzyż łaciński - przy posesji nr 100 w Dziwiszowie, krzyż maltański - w lesie na Chrośnickich Kopach w Janówku, kamienny krzyż bez ramion - w murze posesji przy ul. Długaiej 20 w Siedlęcinie, krzyż łaciński - po prawej stronie drogi do Strzyżowca w Siedlęcinie oraz dwa krzyże maltańskie i trzy łacińskie przy kościele św. Jadwigi w Chrośnicy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group