• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 13:14
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 7544
  • Zalogowanych: 26
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Tadeusz Gałda na urodziny Silva Rerum

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 12 grudnia 2008, 9:26
Aktualizacja: 9:43
Autor: TEJO
We wnętrzach kamienicy długi czas mieściła się jeleniogórska Dessa. Z kolei w latach przed 1945 rokiem był sklep z wędlinami, a na zapleczu – ich wytwórnia prowadzona przez Georga Przyrebela. Budynek zaś znajdował się w części Rynku zwanej Podcieniami Zbożowymi.
Fot. TEJO
Antykwariat i galeria na placu Ratuszowym na stałe wpisały się w krajobraz starego miasta. Właśnie mija rok od chwili, kiedy wyczekiwana przez wielu placówka antykwaryczna zaczęła działać. Z tej okazji dziś odbędzie się ciekawy wernisaż i aukcja obrazów.

Rozmowa z Beatą Czystołowską z Antykwariatu Pod Arkadami i Galerii Silva Rerum.
– Salon towarzyski, antykwariat z duszą, sklep ze starociami: jakie określenie najbardziej pasuje do Silva Rerum?
– Jak zwykle nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Sklep ze starociami - i owszem, tak może powiedzieć ktoś, kto nie czuje "duszy przedmiotów". Tak też czasem może i wygląda na pierwszy rzut oka, bo sprzedawane tu rzeczy nie są normatywne, nie można ich ułożyć w równych rzędach na półkach. Salon towarzyski? Raczej nie aspirujemy, chociaż podczas spotkań z autorami książek o regionie, czy z artystami, prezentującymi swoje prace... to tak to miejsce bywa nazywane, a nam ...jest miło. Antykwariat z duszą? Tak mawiają miłośnicy tego miejsca. My też, dla nas to miejsce z duszą.

– Stare rzeczy: tylko moda czy szczera potrzeba namacalnego kontaktu z przeszłością, czyli czym kierują się Wasi klienci przy zakupach?
– Często znajdują tu swoje upragnione skarby kolekcjonerzy, czasami motywem zakupu jest zauroczenie nagłe pięknym przedmiotem. Czasem ktoś widzi możliwość odsprzedaży z zyskiem czegoś, co u nas kupi. Motywy kupujących są tak różne, jak różne i niepowtarzalne są sprzedawane u nas przedmioty.

– Cmentarz zapomnianych książek. Takie skojarzenie z Carlosem Zafonem i jego prozą nasunęło mi się, kiedy błądziłem po półkach antykwarycznych w Silva Rerum. Jak dziś ludzie podchodzą do starych wydawnictw, których gdzie indziej nie uświadczą?

Mówiąc najprościej – bardzo różnie. Ci, którzy wiedzą, czego oczekiwać od antykwariatu, wpadają tu na długie nieraz godziny. Często zdarza się, że wychodzą z książką, której bezskutecznie szukali od lat, czasami niczego nie znajdą, ale wracają z nadzieją, innym razem kupią coś czego nie szukali, a znaleźli. Buszowanie po antykwariacie to trochę jak poszukiwanie skarbów. Dzisiaj nic, ale przecież nie wiadomo co pojawi się za godzinę, jutro, za tydzień. Grafika, obraz, książka, stara filiżanka, czy renesansowy klucz od nieistniejącej już szafy. Mgiełka tajemnicy spowija antykwaryczne zakamarki. Czasami sami odkrywamy coś, co na przykład niemal rok temu "wpadło za szafę". Coś, na odkrycie czego jeszcze nie byliśmy gotowi jeszcze miesiąc temu. Codziennie poszerza się wiedza o starych, okrytych patyną przedmiotach. Dotykanie przeszłości poprzez zaklęte w rzeczach emocje dawnych użytkowników. Świat trochę magiczny, tajemniczy, czasem przynoszący radość, czasem zadumę, czasem smutek.
Antykwariat to miejsce, w którym można dowiedzieć się wiele o mieszkańcach miasta - nie z opowieści, ale studiując książki i przedmioty tu pozostawione. Dla jednych to skład niepotrzebnych rzeczy i makulatury i od nich w większości kupujemy książki i przedmioty, czasem obrazy, dla innych to skarbnica ciekawostek, wiedzy, po prostu las rzeczy -Silva Rerum, i oni je kupują.

– Jaką niespodziankę szykujecie na urodziny?
– Silva Rerum 12 grudnia rozpocznie drugi rok działalności. Właśnie w rocznicę zapraszamy na wernisaż wystawy najnowszych i nieco starszych obrazów znanego wrocławskiego malarza Tadeusza Gałdy. Wystawa jest ósmym organizowanym przez Galerię i Antykwariat spotkaniem ze sztuką i książką. Bywali tu Tomoko Nagahama, ilustratorka z Japonii, artyści malarze: Urszula Broll, Joanna Kurowicka, Ryszard Tyszkiewicz. Miały też miejsce spotkania promujące książki o regionie. Naszymi gośćmi byli; dr Romuald Łuczyński, Ivo Łaborewicz, Robert Primke oraz Maciej i Wojciech Szczerepa. Podczas promocji Księgi Ducha Gór Carla Hauptmana mogliśmy się spotkać z tłumaczami tej książki i porozmawiać o głębokim filozoficznym przesłaniu baśni o Liczyrzepie z Przemysławem Wiaterem i Emilem Mendykiem.
Mamy nadzieję, że czas spędzony w naszej galerii w trakcie spotkania z malarstwem T. Gałdy dostarczy nam wszystkim nowych wrażeń i inspiracji. Serdecznie zapraszamy 12 grudnia o 17 do Galerii Obrazów Silva Rerum i Antykwariatu pod Arkadami. Podczas wernisażu zlicytowany zostanie najnowszy obraz Tadeusza Gałdy.

– Dziękuję za rozmowę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~weteran 12-12-2008 16:43
Dla tych co nie wiedza _ Tadziu Galda zaczynal kariere w Jeleniej Gorze i pracowal w owczesnym Teatrze Animacji...
~Jerzy Kaca 11-05-2015 0:29
Witam.Tadziu Gałda zaczynał karierę w Szkole Rzemiosł Artystycznych.Pierwsze prace malarskie i nie tylko tworzyliśmy wspólnie na kwaterach Cieplickich.Miło wspominam naszą twórczość,przy tym wiele śmiesznych sytuacji.Martwa natura [czaszka] do kompozycji,z którą budziłem się rano pod kołdrą[Duduś] teraz mnie śmieszy.Ja poszedłem w innym kierunku i tak nasze drogi się rozeszły.Chętnie bym się z Tadziem skontaktował i powspominał stare dobre i często prześmieszne czasy.Jerzy Kaca Szklarska Poręba

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group