W Kowarach wystarczy zejść nad brzeg rzeki, by poczuć się jak… We Włoszech! To właśnie tutaj powstała niezwykła przestrzeń nazywana Wenecją Karkonoszy – miejsce, które łączy wodę, mostki i opowieści o dawnym życiu mieszkańców.
Kowary to miasto założone w urokliwej dolinie potoku Jedlica. Rzeka od zawsze dzieliła przestrzeń miasta, dlatego mieszkańcy musieli znaleźć sposób, by połączyć jej brzegi. Z czasem powstały kładki i mostki, których dziś można naliczyć ponad pięćdziesiąt.
Wśród nich szczególne miejsce zajmuje barokowy, XVIII-wieczny kamienny most znajdujący się na Kowarskiej Starówce, w pobliżu kościoła parafialnego pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny. To najcenniejszy z kowarskich mostów, który do dziś przypomina o dawnych czasach i kunszcie ówczesnych budowniczych.
Z czasem powstała promenada spacerowo-turystyczna, która biegnie wzdłuż Jedlicy i pozwala odkrywać miasto w spokojnym rytmie. To miejsce stworzone dla tych, którzy lubią wędrować niebanalnymi ścieżkami i szukać śladów przeszłości. Spacer rozpoczyna się przy skrzyżowaniu ulic Zamkowej, Karkonoskiej i Jeleniogórskiej, a następnie prowadzi przez Promenadę Józefa Gielniaka, by dalej przechodzić przez kolejne mostki.
Każdy z nich ma swoją nazwę i charakter. Są tu Mostek Miast Partnerskich, Mostek Złotnika, Młynarza, Herbowy, Piwowara oraz Mostek Kowala. Nazwy te nie są przypadkowe – nawiązują do dawnych rzemieślników i zawodów, które kiedyś były ważną częścią życia mieszkańców Kowar. Dodatkowo mostki ozdobiono elementami metaloplastyki, które przypominają o tych tradycyjnych profesjach i nadają miejscu wyjątkowy charakter.
Wędrówka kończy się przy Mostku Kowala, na wysokości ulicy Ludwika Waryńskiego. To jednak nie jest zakończenie w prawdziwym sensie, bo spacer w tym miejscu często skłania do powrotów. Wenecja Karkonoszy nie jest bowiem tylko trasą – to sposób odkrywania miasta na nowo, w którym każdy mostek i każdy fragment nabrzeża opowiada swoją historię.