Piątek, 24 września
Imieniny: Gerarda, Teodora
Czytających: 2287
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Sudety rozwiązują kontrakty z zawodnikami

Wtorek, 1 grudnia 2009, 16:55
Aktualizacja: Niedziela, 6 grudnia 2009, 9:07
Autor: Mar
Jelenia Góra: Sudety rozwiązują kontrakty z zawodnikami
Fot. Mar
Zawodnicy grający w pierwszym składzie MKS Sudety dowiedzieli się dzisiaj, że zostaną z nimi rozwiązane kontrakty. Poinformował o tym zarząd klubu podczas konferencji prasowej. Czy to koniec pierwszoligowej drużyny?

- Ten wrzód się już zbierał i zbierał i w końcu pękł – tłumaczy prezes Sudetów Waldemar Woźniak – dzisiaj musimy zdecydować czy grać dalej, a jeśli tak to z kim i jak. Dzisiaj rozwiązujemy kontrakty z wszystkimi zawodnikami, bo nie mamy pieniędzy na ich opłacanie. Ale wycofanie z pierwszej ligi to ostateczność, chcemy dograć do końca rozgrywek. Wycofanie to zgodnie z przepisami spadek do trzeciej ligi, a wiemy jak ciężko jest się potem wykaraskać. Raczej dograć do końca i spaść do drugiej ligi. No chyba, że coś się zmieni na lepsze. Widzę, że u nas w mieście ciężko jest utrzymać sport zawodowy. Inne, nawet mniejsze miasta radzą sobie z tym dużo lepiej. A koszykówka jest na trzecim miejscu jeśli chodzi o popularność wśród sponsorów w Polsce. Szkoda, że to się nie przekłada na Jelenią Górę. Wiedzieliśmy, że pieniędzy z miasta nam nie wystarczy, ale liczyliśmy na obiecanych sponsorów i się przeliczyliśmy. Już dzisiaj z klubem rozstają się: Tomasz Wojdyła, Sławomir Nowak, Michał Kułyk i Tomasz Prostak. Z pozostałymi będziemy negocjować.

Prezes Woźniak zapewnia, że informował zwierzchników o sytuacji w klubie, ale nic to zmienić nie mogło, skoro wycofali się sponsorzy. Teraz musi zapaść decyzja co robić dalej. Najprawdopodobniej zagrają juniorzy i zawodnicy z drużyny trzecioligowej Sudetów.

- Stał się najgorszy z możliwych scenariuszy. Staraliśmy się wszyscy bardzo, żeby utrzymać poziom sportowy drużyny. Na mecze przychodziło po kilkuset kibiców, a były nawet takie, kiedy na widowni było tysiąc miłośników koszykówki. Bardzo ubolewam, że tak się stało – mówił trener Ireneusz Taraszkiewicz.

- To nie koniec, a raczej pierwszy krok do naprawy tego klubu, bez decyzji o zmniejszeniu obciążeń finansowych klub szybko by zbankrutował. Prezesi podjęli decyzję o podpisaniu kontraktów i grze w lidze na kredyt, tylko z obietnicami sponsorskimi – mówi zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Miłosz Sajnog – jeszcze jako radny mówiłem, że nie wierzę w te obietnice, a już szczególnie w obiecanki firmy Focuspark, który przecież nie będzie inwestował w Jeleniej Górze. Dlaczego więc miałby dawać pieniądze na sport? Miasto przeznaczyło na klub około 300 tysięcy, a na cały sezon potrzeba około 800 tysięcy.

Prezesi rozpoczęli grę z przekonaniem, jakoś to będzie, a teraz mówią, nie mamy pieniędzy i miasto jest temu winne. A ja jestem ciekaw jak można było doprowadzić do zadłużenia klubu na ponad 300 tysięcy. Jeszcze kilka dni temu zapewniano mnie, że to maksymalnie 60 tysięcy. Klub nie ma nawet na zapłacenie odpraw zawodnikom! Teraz jest płacz i wyciąganie ręki po pieniądze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group